Reklama

Reklama

"IO" Jerzego Skolimowskiego zainauguruje tegoroczne Nowe Horyzonty

"IO" Jerzego Skolimowskiego otworzy, a "Silent Twins" Agnieszki Smoczyńskiej zamknie tegoroczną edycję festiwalu Nowe Horyzonty, która odbędzie się we Wrocławiu w dniach 21-31 lipca. O tydzień dłużej potrwa wersja online imprezy.

"IO" Jerzego Skolimowskiego otworzy, a "Silent Twins" Agnieszki Smoczyńskiej zamknie tegoroczną edycję festiwalu Nowe Horyzonty, która odbędzie się we Wrocławiu w dniach 21-31 lipca. O tydzień dłużej potrwa wersja online imprezy.
Scena z filmu "IO" Jerzego Skolimowskiego /Nowe Horyzonty /materiały prasowe

271 filmów o łącznym czasie trwania 24 965 minut znalazło się w programie 22. edycji Nowych Horyzontów. Na widzki i widzów czeka niemal 600 seansów w Kinie Nowe Horyzonty, Dolnośląskim Centrum Filmowym i na wrocławskim rynku. Blisko połowa ze wszystkich tytułów będzie dostępna również online: tegoroczna odsłona Nowych Horyzontów zostanie przeprowadzona w formule hybrydowej (21-31 lipca - pokazy stacjonarne, 21 lipca - 7 sierpnia - seanse online). W tym roku festiwalowy horyzont wyznacza światło. Podążając tropem białych nocy, zjawiska charakterystycznego dla krajów Skandynawii, w centrum identyfikacji wizualnej umieściliśmy słońce, które - jak nowohoryzontowe kino - ma oświetlać nowe kierunki i rozjaśniać świat, na przekór wkradającej się zewsząd ciemności. Za motywem światła podąża także hasło festiwalu: "kino przesilenia".

Reklama

W programie znalazły się filmy odważne, bezkompromisowe, przekraczające utarte schematy, eksperymentujące z formą i pobudzające do dyskusji. W trakcie 22. Nowych Horyzontów będzie można zobaczyć zarówno najważniejsze tytuły z prestiżowych festiwali (m.in. Cannes, Wenecji, Berlinale, Toronto), jak i awangardowe perły niedostępne nigdzie indziej. Do Wrocławia przyjedzie także blisko 500 gościń i gości z całego świata (licząc wydarzenia branżowe); wśród nich m.in. Agnieszka Holland, Jerzy Skolimowski, Lorenzo Vigas, Denis Côté, Hlynur Pálmason czy Rita Azevedo Gomes. Pełny program wydarzenia można sprawdzić na stronie nowehoryzonty.pl. Sprzedaż biletów na pokazy stacjonarne i dostępów do filmów online rozpocznie się w czwartek (7 lipca) o godz. 12:00.

Nowe Horyzonty: Skolimowski na otwarcie, Smoczyńska na finał

Festiwal otworzy rewelacja tegorocznego Cannes - wyróżnione Nagrodą Jury "IO" w reżyserii mistrza polskiego kina, Jerzego Skolimowskiego, który przywita widzki i widzów zgromadzonych w Kinie Nowe Horyzonty. Już pierwszego dnia festiwalu będzie można zobaczyć także znakomity, doceniony na MFF w Toronto debiut Agi Woszczyńskiej - "Cichą ziemię"; zdobywcę Grand Prix w Cannes - "Blisko" Lukasa Dhonta; nagrodzone Złotym Niedźwiedziem w Berlinie "Alcarràs" Carli Simón, prezentowany w Cannes "Godland" Hlynura Pálmasona oraz "Chwilowe ciała: Intymny świat F. Percy’ego Smitha" - wyjątkowy esej dokumentalny w reżyserii Stuarta A. Staplesa, frontmana zespołu Tindersticks, który da koncert w pierwszą sobotę festiwalu (Staples spotka się także z publicznością zgromadzoną w kinie). Podczas gali zamknięcia Nowych Horyzontów zaprezentujemy "Silent Twins" - anglojęzyczny debiut Agnieszki Smoczyńskiej, z Letitią Wright i Tamarą Lawrance w rolach głównych. Partnerem pokazów polskich filmów jest Dr Irena Eris.

Konkurs to sekcja-wizytówka wrocławskiego festiwalu. Prezentowane są w niej bezkompromisowe dzieła twórców i twórczyń poszukujących oryginalnych form wyrazu. Wśród dwunastu konkursowych tytułów, które będą walczyć o tegoroczne Grand Prix, znalazły się produkcje m.in. z: Boliwii, Brazylii, Francji, Meksyku, Polski, Rumunii, Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii. Najlepszy film wybierze jury w składzie: Agata Buzek (znakomita polska aktorka, którą zobaczymy na festiwalu w filmie "Iluzja" Marty Minorowicz), Michel Franco (jeden z najważniejszych współczesnych reżyserów z Meksyku; na festiwalu zaprezentujemy jego najnowsze dzieło - Sundown), Radu Jude (mistrz rumuńskiego kina; na 22. NH przypomnimy jego rzadko prezentowane krótkie metraże), Nadav Lapid (jeden z najciekawszych współczesnych reżyserów z Izraela, autor m.in. Kolana Ahed) i Sandra Wollner (przedstawicielka młodego pokolenia reżyserek z Austrii, autorka m.in. wielokrotnie nagradzanego O niedogodności narodzin). Jak co roku, swój ulubiony tytuł wskażą również widzki i widzowie festiwalu.

Festiwalowe hity na Nowych Horyzontach

W sekcjach mBank Pokazy Galowe oraz Mistrzowie, Mistrzynie znajdą się najważniejsze filmy pokazywane i nagradzane na prestiżowych festiwalach. Oprócz wspomnianych już "IO" oraz "Blisko", festiwalowa publiczność zobaczy tu także innych zdobywców nagród z 75. MFF w Cannes: "W trójkącie" Rubena Östlunda (Złota Palma), "Podejrzaną" Parka Chan-wooka (Najlepszy Reżyser), "Boy from Heaven" Tarika Saleha (Najlepszy Scenariusz), "Holy Spider" Alego Abbasiego (Najlepsza Aktorka) oraz "Baby Broker" Hirokazu Koreedy (Najlepszy Aktor). To nie wszystkie filmowe perły z Cannes - w programie Nowych Horyzontów znajdą się także m.in.: "Prześwietlenie" Cristiana Mungiu, "Zbrodnie przyszłości" Davida Cronenberga, "Pacifiction" Alberta Serry, "Tori i Lokita" Jean-Pierre’a i Luca Dardenne'ów, "Nostalgia" Maria Martonego czy "Gorące dni" Emina Alpera.

Nowohoryzontowa publiczność zobaczy również najważniejsze filmy tegorocznego Berlinale (na czele ze zdobywcą Złotego Niedźwiedzia - "Alcarràs", reż. Carla Simón); Sundance (m.in. "Utama", reż. Alejandro Loayza Grisi); Rotterdamu (laureat festiwalu - "Eami", reż.Paz Encina) czy San Sebastián (m.in. "Błękitny księżyc", reż. Alina Grigore).

Tegoroczny program obfituje w pokazy nowych polskich filmów. Na ekranach wrocławskich kin wyświetlimy premierowo (oprócz wspomnianych już filmów Jerzego Skolimowskiego i Agnieszki Smoczyńskiej) m.in.: "Głupców" Tomasza Wasilewskiego, "Iluzję" Marty Minorowicz, "Matecznik" Grzegorza Mołdy, "Słonia" Kamila Krawczyckiego czy "Wabik" Gillesa Lepore, Michała Mądrackiego i Maciej Mądrackiego.

Retrospektywy w programie Nowych Horyzontów

Agnieszka Holland - mistrzyni (nie tylko) polskiego kina, Lucile Hadžihalilović - francuska reżyserka wspaniałych, gęstych od znaczeń i szalenie cielesnych filmów, Joanna Hogg - pochodząca z Wielkiej Brytanii fenomenalna portrecistka i pejzażystka specjalizująca się w tworzeniu krajobrazów życia wewnętrznego oraz Jonas Mekas - litewsko-amerykańska ikona awangardy; twórca osobny, outsider i geniusz: oto czworo bohaterów tegorocznych retrospektyw, którym poświęcone zostanie szczególne miejsce w programie Nowych Horyzontów. 

W tym roku Trzecie Oko kieruje swoją uwagę w stronę służących: pokojówek i lokajów, niań i opiekunów. Wspólny teren przenikania się kina i sztuki wyznaczy ponownie Front Wizualny, a najnowsze produkcje dekonstruujące schematy kina gatunkowego, bawiące się konwencjami, zaskakujące i przekraczające granice będzie można odnaleźć w ramach Nocnego Szaleństwa. W programie tradycyjnie pojawi się także sekcja współtworzona z Ale kino+, wieloletnim partnerem Nowych Horyzontów, a w niej pokazy wielkich przebojów, które podbiły serca widzów na najważniejszych festiwalach na świecie. W sekcji Lost Lost Lost zobaczymy kino obrzeży: filmy poszerzające świadomość i przekraczające granice gatunków, także tych biologicznych.

W programie festiwalu znajdzie się nowa sekcja Białe noce, dzięki której wybierzemy się w 15 filmowych podróży do najdalszych zakątków Islandii, Kanady, Szwecji, Finlandii czy Norwegii. W ramach Białych nocy, śladem polarnego słońca, podążymy także na wystawę Republika słońca do galerii Studio BWA Wrocław, by przyjrzeć się, jak jego promienie rysują pejzaż rzeczywistej i wyobrażonej Północy: zimnego raju na Ziemi. Z kolei o poranku po nocy z soboty na niedzielę (24 lipca) przywitamy nowy dzień (już o 4:30 rano) podczas wrocławskiej odsłony wyjątkowego wydarzenia muzycznego - W Brzasku. Projekt Białe noce, wraz z wystawą Republika słońca i koncertem W Brzask, jest dofinansowany ze środków Mechanizmu Finansowego EOG oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Szczególnym bohaterem tegorocznej odsłony Nowych Horyzontów będzie pełne rozsadzającej ekrany młodzieńczej energii kino Kosowa. W ramach sekcji Focus na Kosowo przyjrzymy się jednej z najmłodszych kinematografii na świecie, której krótka historia jest odwrotnie proporcjonalna do liczby nagród i pochlebnych recenzji zdobywanych na światowych festiwalach.

Zobacz też:

Quentin Tarantino znów został ojcem

Sophia Loren i Jayne Mansfield: Kultowe zdjęcie. Gdyby wzrok mógł zabić

Wdowa po Robinie Williamsie zdradziła, jak wyglądały jego ostatnie miesiące

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Nowe Horyzonty

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy