Jamie Lee Curtis i Christopher Guest: są razem ponad 40 lat
Jamie Lee Curtis ("Halloween", "Wszystko, wszędzie, naraz", "Prawdziwe kłamstwa") i Christopher Guest (aktor, scenarzysta i komik) są małżeństwem od ponad 40 lat. Zresztą z decyzją o wspólnej przeszłości nie czekali zbyt długo - wzięli ślub w grudniu 1984 roku, zaledwie sześć miesięcy po pierwszym spotkaniu. Curtis była pewna, że spędzi z nim życie już po… zobaczeniu jego zdjęcia w magazynie Rolling Stone.
W 2022 znaną w branży filmowej historię, o której wielokrotnie opowiadała w wywiadach, opisała w felietonie na łamach People.
"(...) po raz pierwszy zobaczyłam mojego męża od 37 lat - na zdjęciu. Debra Hill i ja siedziałyśmy na kanapie, otworzyłam najnowszy numer Rolling Stone, zobaczyłam zdjęcie Christophera Guesta w materiale o Spinal Tap i powiedziałam: 'wyjdę za tego gościa' (zrobiłam to sześć miesięcy później)".
Kilka lat wcześniej wspominała w rozmowie z Oprah, że poznała Chrisa tak szybko, ponieważ znała jego agenta. Poprosiła go więc o przekazanie mu jej numeru telefonu. Guest jednak nie zadzwonił. Wpadli na siebie przypadkiem w West Hollywood. Curtis wspomina, iż scenarzysta pomachał do niej i w końcu, następnego dnia, zadzwonił. Umówili się na randkę w lipcu, szybko zakochali, a w grudniu stanęli na ślubnym kobiercu.
Jamie Lee Curtis i Christopher Guest: specyficzne zaręczyny
Ich zaręczyny też były… specyficzne. Curtis w jednym z wywiadów wspominała, że pewnego dnia Guest powiedział: "spacerowałem Piątą Aleją". Gdy zapytała dlaczego, on odpowiedział pytaniem "czy lubisz diamenty"?
O swojej ukochanej Guest opowiedział, między innymi, kilkanaście lat później w podcaście "In Bed". Stwierdził, że od samego początku wiedział, że Curtis jest "tą jedyną". Powiedział, iż "to było przeczucie".
Zdjęcia z Rolling Stone nadal wisi w ich domu. "Trudno mi mówić o Chrisie", powiedziała w jednym ze starszych wywiadów (1994) Curtis. "Usłyszysz tylko słowo 'wspaniały'. Wspaniały słuchacz, sportowiec, mąż i ojciec".
W 2018 roku na łamach Good Housekeeping aktorka udzieliła rady życiowej ale też i małżeńskiej, która może pomóc, jeśli ktoś jest przytłoczony codziennością oraz problemami.
"Nie odchodź. Jest taka formułka 'zostań w autobusie. Sceneria za oknem się zmieni'. Myślisz, że masz zły tydzień, ale siedź w autobusie, ponieważ w którejś chwili spojrzysz za okno i widok jest piękny'. Można to odnieść do każdej chwili, kiedy czujesz się nieszczęśliwy. Nie jestem wielką romantyczką. Jestem realistką. I nie odchodzę".
Jamie Lee Curtis i Christopher Guest: nie wysiadaj z autobusu
Z okazji 40. rocznicy ślubu Curtis dodała w wywiadzie z Entertainment Weekly: "jeśli chcesz mieć długie małżeństwo, nie odchodzisz. W jednej chwili wydaje się wam, że nienawidzicie siebie nawzajem, a w drugiej wasze dziecko zrobi coś głupiego, patrzycie na siebie z sympatią i jesteście na innej ścieżce. To jest rada - wytrwałość, cierpliwość, łagodność. I dość duża doza nienawiści".
W dzień jubileuszu zamieściła na Instagramie zdjęcie ślubne zrobione 18 grudnia 1984 roku podpisując je: "40 lat temu w deszczowe, wtorkowe popołudnie, wyszłam za mąż za Christophera. Byliśmy w sobie zakochani, ale ledwo się znaliśmy. Dzisiaj znamy się bardzo dobrze i nadal się kochamy. Przeżyliśmy razem wiele trudnych chwil, wychowaliśmy dwójkę dzieci, rozpoczęliśmy różne kariery, przeszliśmy przez życiowe burze miłości i straty. Trzymaliśmy się za ręce idąc do ślubu i trzymamy je dalej dzisiaj (...)".
Zobacz też: To będzie walentynkowy hit? Nawet 70 milionów w pierwszy weekend












