Alfonso Cuarón wyreżyseruje nowego Jamesa Bonda? Ten wywiad podkręca plotki
Od dawna wiadomo, że Christopher Nolan marzy o reżyserii filmu z serii o Jamesie Bondzie. Reżyser wielokrotnie przyznawał w wywiadach, że jest fanem franczyzy i gdyby nadarzyła się odpowiednia okazja, chętnie podjąłby to wyzwanie. Nic więc dziwnego, że gdy wciąż czekamy na wieści o tym, kto stanie za kamerą 26. części przygód 007, zaczęły krążyć spekulacje, iż Nolan miał otrzymać taką propozycję. W ostatnich dniach pojawiło się jednak kolejne nazwisko. Czy możliwe, że Alfonso Cuarón przejmie stery? Reżyser odniósł się do tych plotek w najnowszym wywiadzie.
Zobacz również:
Pojawienie się Alfonso Cuaróna w wyścigu o fotel reżysera nowego Jamesa Bonda nie powinno dziwić, zwłaszcza że producentem 26. części franczyzy jest David Heyman, który wcześniej pracował przy serii "Harry Potter", a Cuaron reżyserował "Harry Potter i więzień Azkabanu". Co więcej, już kilka lat temu potwierdzono, że Cuarón otrzymał propozycję reżyserii Bonda, ale miał odpowiadać jedynie za sceny dialogowe i dramatyczne. Ostatecznie do realizacji scen akcji wybrano inną ekipę. Co teraz powiedział, że świat zaczął postrzegać go jako potencjalnego reżysera szpiegowskiej serii?
"Rzeczywiście prowadzone są rozmowy na temat projektu. Mam ochotę - jeśli do niego dojdzie - opowiedzieć tę historię po swojemu" - wyznał, cytowany przez Filmweb.
Nadciąga nowa era. Kiedy premiera Jamesa Bonda od Amazon MGM?
"Jesteśmy zobowiązani do szanowania dziedzictwa tej ikonicznej postaci, jednocześnie wprowadzając świeży i ekscytujący nowy rozdział dla widzów na całym świecie" - powiedziały przedstawicielki Amazon MGM, Courtenay Valenti i Sue Kroll, podczas wystąpienia w Caesars Palace na dorocznym zlocie właścicieli kin w Las Vegas, zapowiadając to, co czeka fanów 007 po przejęciu jego losu przez studio.
Przypomnijmy, że po przejęciu przez Amazon MGM praw do dystrybucji brytyjskiej franczyzy i 50% udziałów w 2021 roku, studio niedawno uzyskało także pełną kontrolę nad decyzjami twórczymi. To oni zdecydują więc, jak będzie wyglądał nowy Bond - nie rodzina Broccolich, która zarządzała serią od lat 60., czyli od jej początku.
Od tego momentu pojawia się coraz więcej informacji i spekulacji. Studio pytało fanów, kogo widzieliby w roli 007, zdradziło też, kto będzie produkować kolejną część. Kluczowe pytania, jak obsada czy data premiery, wciąż pozostają jednak tajemnicą. Według nieoficjalnych doniesień, nowy Bond zadebiutuje na ekranach jesienią 2027 lub 2028 roku.
ZOBACZ TEŻ:
Jest legendą polskiego kina. Opowiedział o tym pierwszy raz!





!["Kokuho" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MI0BEWS8R7Q3A-C401.webp)



