"Superman" był pierwszą filmową odsłoną nowego Kinowego Uniwersum DC [DCEU], na którego czele stoją Gunn i producent Peter Safran. Produkcja spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem recenzentów. Zarobiła też ponad 611 milionów dolarów na całym świecie.
Nic dziwnego, że prace nad kolejną częścią opowieści o Człowieku ze Stali trwają. Gunn zaznaczył, że chociaż wątki z "Supermana" będą kontynuowane, nie będzie to bezpośredni sequel filmu. Niemniej, Ostatni Syn Kryptona będzie odgrywał w nim bardzo istotną rolę.
Kiedy "Man of Tomorrow" wejdzie do kin?
DC Studios w końcu wyjawiło, kiedy kolejny film o Supermanie wejdzie do kin. Ma to nastąpić 9 lipca 2027 roku, czyli na nową produkcję przyjdzie nam czekać jeszcze dwa lata.
W filmie powróci oczywiście odtwórca głównej roli, David Corenswet, a razem z nim Nicholas Hoult, który wcielił się w Lexa Luthora.
Co dalej w uniwersum DC?
Obecnie trwają prace nad filmami "Supergirl", "Clayface" i "Wonder Woman" oraz serialem "Lanterns". Gunn zdradził w rozmowie z CBS Morning, że zależy mu, by każda produkcja miała swój własny styl i tonację, jak komiksowe oryginały. Premiera "Supergirl" zaplanowana jest na 26 czerwca 2026 roku.
Zobacz też: Szkoła na ekranie. Klasyki, które podbiły serca widzów i nie tylko










