Miał wyreżyserować epickie widowisko. Zamiast tego nakręcił wielki hit
Jak się okazuje, los czasami bywa przewrotny, a postrzegana przez wieli "porażka" może okazać się zwycięstwem. Christopher Nolan, który obecnie pracuje nad "Odyseją", miał wyreżyserować "Troję", nakręcił jednak "Batmana".
"Odyseja" będzie adaptacją greckiego eposu autorstwa Homera. Opowiada on o dziesięcioletniej podróży Odyseusza, który po zakończeniu wojny trojańskiej stara się wrócić na wyspę Itaka. W roli głównej zobaczymy Matta Damona. Jako jego syn Telemach wystąpi Tom Holland. W gwiazdorskiej obsadzie znaleźli się także Anne Hathaway, Zendaya, Lupita Nyong'o, Robert Pattinson, Charlize Theron, Jon Bernthal, Benny Safdie, John Leguizamo, Elliot Page, Himesh Patel, Bill Irwin, Mia Goth i Samantha Morton. Premiera "Odyseja" jest planowana na 17 lipca 2026 roku.
Jak się okazuje, Christopher Nolan już wcześniej miał wyreżyserować fil o wydarzeniach rozgrywających się w starożytnej Grecji. W rozmowie z magazynem Empire reżyser zdradził, że to on miał stać za sterami "Troi" z 2004 roku. Finalnie produkcję wyreżyserował Wolfgang Petersen, który rozwijał ten projekt od samego początku. Studio Warner Bros. zrezygnowało jednak z realizacji filmu Petersena "Batman vs. Superman", a reżyser stwierdził, że przy takim obrocie spraw, chce zostać reżyserem "Troi".
Jednak Nolan nie pozostał... bez pracy. To jemu studio powierzyło "Batman. Początek", czyli pierwszą część trylogii, która przez wielu jest uważana za najlepszy cykl superbohaterski.
Zobacz też: To była największa porażka w karierze gwiazdora. Dziś jest za nią wdzięczny