"Czerwona Jedynka": o czym jest film?
Po tym, jak Święty Mikołaj (J.K. Simmons), kryptonim "Czerwony", zostaje porwany, szef ochrony Bieguna Północnego (Dwayne Johnson) musi połączyć siły z niesławnym łowcą głów (Chris Evans), by go odnaleźć. Wyruszają w pełną akcji wyprawę po całym świecie. Ich celem jest doprowadzenie misji ocalenia Świąt Bożego Narodzenia do szczęśliwego finału. U boku gwiazdorów oglądamy także Lucy Liu.
Budżet filmu "Czerwona Jedynka" w reżyserii Jake'a Kasdana wynosił 250 mln dolarów. Podczas weekendu premiery w USA produkcja zarobiła jedynie 34,1 mln dolarów. Jest to jeszcze mniejszy wynik niż ten osiągnięty przez film Todda Phillipsa, "Joker: Folie a deux" (zarobek 37,7 mln dolarów przy budżecie 200 milionów), który do tej pory uważano za największą filmową klapę zeszłego roku.
"[...] Zrobić tak do bólu przeciętny film za 250 mln dolarów to po prostu wstyd. Pozbawione radości, napędzane testosteronem, wypełnione kiepskimi żartami i efektami cyfrowymi marnotrawstwo ogromnych pieniędzy" - można przeczytać w jednej z recenzji na stronie Rotten Tomatoes, gdzie film otrzymał jedynie 30% pozytywnych ocen.
Szef dystrybucji kinowej Amazon MGM Kevin Wilson otwarcie przyznał, że kinowa klapa nie jest dla studia ciosem.
"Niezależnie od tego, czy ludziom się to podoba, czy nie, wartość tych filmów jest inna dla naszego modelu biznesowego... Jeśli możemy wyświetlać te filmy w kinach i pokrywać nasze koszty P&A [druku i reklamy], dlaczego mielibyśmy tego nie robić? Otrzymujemy ogromną kampanię marketingową, za którą płacimy, zanim film trafi do streamingu.".
"Czerwona Jedynka" numerem jeden na HBO Max
Do tej pory można było oglądać film w ramach abonamentu jedynie na platformie Prime Video. Niedawno trafił także na HBO Max. Chociaż "Czerwona Jedynka" zaliczyła ogromną klapę w kinach, przyciągnęła tłumy widzów na streamingu. Obecnie film zajmuje pierwsze miejsce w rankingu TOP 10 najpopularniejszych tytułów dzisiaj w Polsce. Wyprzedza m.in. "Zniknięcia" oraz "Nikt".
Czytaj więcej: Posypały się oskarżenia na temat nieprofesjonalnego zachowania gwiazdora. Zabrał głos












