Nowe Horyzonty mają już 25 lat. Gloria Artis dla Romana Gutka
17 lipca w kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu rozpoczął się jubileuszowy 25. BNP Paribas Nowe Horyzonty. Rozpoczęcie uroczystej gali początkowo zakłócili aktywiści, którzy zarzucają sponsorowi tytularnemu festiwalu - bankowi BNP Paribas powiązania z izraelskim przemysłem zbrojeniowym. Organizatorzy świetnie poradzili sobie jednak z ogarnięciem kryzysowej sytuacji.
"Zanim przejdziemy do uroczystej części grali, chciałem powiedzieć jedno zdanie od naszego zespołu. Flaga Palestyny, która zawisła kilka chwil temu w kinie Nowych Horyzonty, zostanie tu przez cały czas trwania festiwalu" - oświadczył ze sceny Marcin Pieńkowski, dyrektor festiwalu BNP Paribas Nowe Horyzonty we Wrocławiu.
Gala rozpoczęła się od krótkiego filmu, który przeniósł widzów do Sanoka z 2001 roku, kiedy to Roman Gutek zorganizował tam pierwszą edycję Nowych Horyzontów. Przypomnijmy, że NH rozpoczęły się w 2001 roku w Sanoku, potem przeniosły się do Cieszyna (2002-2005), a od 2006 roku organizowane są we Wrocławiu.
Podczas uroczystego wieczoru Roman Gutek - działacz kulturalny, producent i dystrybutor filmowy, właściciel firmy dystrybucyjnej Gutek Film i warszawskiego Kina Muranów, członek Europejskiej Akademii Filmowej, twórca i organizator ważnych festiwali filmowych w Polsce, takich jak Warszawski Festiwal Filmowy, Lato Filmów w Kazimierzu Dolnym, American Film Festival i Festiwal Nowych Horyzontów we Wrocławiu - odebrał nadany mu przez minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Hannę Wróblewską Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

"Popłynąłem, a czasami odlatywałem"
Założyciel festiwalu Nowe Horyzonty medal odebrał z rąk Sławomira Rogowskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
"Znam się z Romanem 48 lat. Poznaliśmy się w akademiku i zapamiętałem, że już wtedy zachęcał, żeby chodzić do kina Sokół w Warszawie, gdzie prowadził DKF. Potem był DKF Hybrydy, Kino Muranów, Gutek Film i Warszawski Festiwal Filmowy, bo to Roman wymyślił ten festiwal. Później wspólnie robiliśmy Lato Filmów w Kazimierzu Dolnym, później był Sanok, Cieszyn, Wrocław i wreszcie znakomita firma Stowarzyszenie Nowe Horyzonty. (...) Roman stworzył nową jakość w obrębie kultury filmowej. Zrobił z tego ważną, misyjną działalność, która ma głębokie przesłanie edukacyjne i za to Roman dziękuję ci w imieniu swoim i ministry Hanny Wróblewskiej. Oby tak dalej przez następne 25 lat" - mówił Sławomir Rogowski.
"Cieszę się bardzo i dziękuję, że mogę odebrać ten medal od ciebie. Bardzo dziękuję za możliwość współpracy. Pozwoliłeś mi rozwinąć skrzydła. Popłynąłem, a czasami odlatywałem. Chciałem podziękować bardzo serdecznie tym wszystkim, którzy pozwalali mi fruwać, czasami odlatywać, czasami wspierali szalone pomysły, czasami nie godzili się na nie, ale byli ze mną" - dziękował Roman Gutek.
"Proszę Państwa, od prawie 50 lat wybieram i pokazuję filmy. Pokazuję filmy, które są mi bliskie. Mam ogromny przywilej, że mogę dzielić się z Państwem moimi gustami, moimi emocjami, także moimi poglądami. (...) Ale oczywiście nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomoc wręcz setek osób, które przez te prawie 50 lat przy różnych projektach ze mną pracowały, które mnie wspierały. Chciałem teraz im podziękować. (...) Niech żyje kino i życzę udanego festiwalu" - dodał, wymieniając swoich najbliższych współpracowników sprzed lat, m.in. Jakuba Duszyńskiego, Joannę Łapińską i Krzysztofa Głuchowskiego oraz obecnego dyrektora festiwalu Nowe Horyzonty, Marcina Pieńkowskiego.
Nowe Horyzonty - wszystko o wydarzeniach muzycznych przeczytacie tutaj - kliknij!
Nowe Horyzonty: odwaga, bezkompromisowość, wyrazistość, mądrość, oczyszczenie, kontestacja
Podczas gali rozpoczynającej festiwal ze sceny padło wiele poruszających, mądrych, wzniosłych i ważnych słów.
"Zastanawiałem się, czego Nowe Horyzonty od 25 lat szukają w kinie. Przyszły mi do głowy takie słowa: odwaga, bezkompromisowość, wyrazistość, mądrość, oczyszczenie, kontestacja. (...) Czego ja szukam? Szukam człowieczeństwa, empatii, czułości, różnych przejawów miłości i zachwytu. Tak bardzo potrzebujemy tego wszystkiego w tym pokiereszowanym, spolaryzowanym świecie, w którym żyjemy. Nie tylko wbijania w fotel, ale również przytulenia i akceptacji. (...) Takie są też Nowe Horyzonty, jakie w tym roku przygotowaliśmy. Przez 25 lat byliśmy wierni sobie i tacy pozostaniemy przez kolejne 100 lat" - powiedział wzruszony Marcin Pieńkowski.
"Zadaniem festiwali nie jest dawanie gotowych odpowiedzi czy formatowanie, lecz tworzenie przestrzeni dla ambiwalencji, ryzyka i niezgody. Szczególnie teraz, kiedy media społecznościowe tak radykalnie wpłynęły na to, jak się komunikujemy. (...) Zależy nam, by niezmiennie od 25 lat być platformą spotkania i dialogu. I pamiętajmy, że festiwal, który ma ambicje zmieniać innych, sam powinien być zmianą" - mówiła Małgorzata Sadowska, dyrektorka artystyczna NH.
"Jestem bardzo przyjęta, tak jak Marcin i Gosia. Zadaję sobie takie pytanie: czy w kontekście tego, co dzieje się obecnie, wciąż możemy sobie pozwolić na radość z festiwalowego życia, na przyjemność z kina? I mam nadzieję, że tak. Ja w to wierzę. Razem w to wierzymy, robimy ten festiwal wspólnie z całym zespołem osób, które są bardzo zaangażowane i bardzo entuzjastyczne. (...) Z jednej strony mamy na szali emocje, inspiracje, wejście w przestrzeń sztuki. Z drugiej strony świat, w jakim żyjemy, jest bardzo brutalny i stawia nam coraz trudniejsze warunki. (..) Chciałabym powiedzieć, że nie ma sprzeczności, że można to pogodzić, ale to chyba nieprawda. Zostaje nam pytanie, jak się w tym wszystkim odnaleźć. Dbajmy o to, co nas łączy, a nie co nas dzieli. Make love, not war" - dodała Ewa Szabłowska, również dyrektorka artystyczna NH.
To dla nas wielki zaszczyt pokazywać tutaj "Tajnego agenta"
Filmem otwarcia 25. edycji BNP Paribas Nowe Horyzonty był nagrodzony na tegorocznym festiwalu w Cannes za reżyserię i rolę Wagnera Moury - "Tajny agent" brazylijskiego twórcy Klebera Mendonçy Filho. Na pokaz nowohoryzontową publiczność osobiście zaprosił reżyser i autor scenariusza tej produkcji.
"To dla nas wielki zaszczyt pokazywać 'Tajnego agenta' właśnie tutaj i to w wieczór otwarcia. Mogę sobie tylko wyobrazić, jaki ogromny wpływ, zarówno na gruncie osobistym, zawodowym i artystycznym miał festiwal Nowe Horyzonty przez te 25 lat" - mówił ze sceny Kleber Mendonça Filho.
"Jest to również dla mnie wielka odpowiedzialność - w dużej mierze to film o kinie. Zrobiłem go, myśląc o tych wszystkich filmach, które wywarły na mnie jako widza ogromny wpływ. Ale to jest też film o moim kraju - o Brazylii, mojej ojczyźnie. Życzę wam wszystkim wspaniałego seansu. Dziękuję" - dodał.
Już wkrótce w naszym serwisie recenzja filmu "Tajny agent"!









!["Baranek Shaun i Kudłata Bestia" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MJ11H6I1OCL3L-C401.webp)
!["Pucio" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MJ10LLJY89L9H-C401.webp)

