W ostatnich trzech latach na Oscarach tryumfowały filmy poruszające tematykę: trudnych relacji izraelsko-palestyńskich ("Nie chcemy innej ziemi" reż. Basel Adra, Rachel Szor, 2025), wojny w Ukrainie ("20 dni w Mariupolu" reż. Mstysław Czernow, 2024) i politycznej rzeczywistości współczesnej Rosji ("Nawalny" reż. Daniel Roher, 2023). W ten nurt wpisują się dwie z tegorocznych nominacji.
Zbliżenie na Rosję i Iran
Wyróżniony ostatnio nagrodą BAFTA, dostępny w polskich kinach "Pan Nikt kontra Putin" w reż. Davida Borensteina i Pavela Talankina to opowieść o zmianach, jakie zaszły w rosyjskim systemie edukacji od czasu agresji na Ukrainę. Pracującemu jako nauczyciel w Karabaszu, niedużym miasteczku na Uralu, Talankinowi udało się zarejestrować i wywieźć za granicę materiały, w których pokazuje jak na przestrzeni dwóch lat, dzięki wprowadzeniu obowiązkowych lekcji patriotyzmu i wszechobecnej propagandzie, kremlowska ideologia zaczęła determinować codzienne życie uczniów i nauczycieli.
W prezentowanym w Polsce na Warszawskim Festiwalu Filmowym "Cięciu skał" Mohammad Reza Eyni i Sara Khaki kierują oko kamery na Iran, pokazując, jak wyglądało życie na prowincji w okresie poprzedzającym dziejącą się obecnie amerykańsko-izraelską inwazję. To poruszająca opowieść o konflikcie między tradycją a współczesnością, religijnymi nakazami a prawami człowieka. Bohaterką filmu jest lokalna radna Sara Shahverdi. Kamera towarzyszy jej podczas wizyt u mieszkańców i spotkań rady miejskiej, gdzie z uporem toczy walkę o edukację dziewcząt i ograniczenie przymusowych małżeństw.
Odpowiedź z Ameryki
Amerykańskim faworytem do Oscara w kategorii dokumentu jest nagrodzona Independent Spirit Awards "Idealna sąsiadka" Geety Gandbhir (dostępna na Netfliksie). Film rekonstruuje tragedię z Florydy: wieloletni konflikt sąsiedzki, który doprowadził do zabójstwa czarnoskórej Ajike Owens przez białą sąsiadkę - Susan Lorincz. W będącym montażowym majstersztykiem obrazie reżyserka wykorzystuje nagrania z kamer policyjnych, zapisy rozmów z numerem alarmowym oraz materiały z mediów społecznościowych, pokazując, jak lokalna tragedia przeradza się w ogólnokrajową debatę o rasizmie, przemocy i bolączkach amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.
Z kolei Andrew Jarecki i Charlotte Kaufman, twórcy "Prawa Alabamy" (do obejrzenia na HBO Max), biorą pod lupę systemowe zaniedbania systemu penitencjarnego. Korzystając w dużej mierze z materiałów nagrywanych telefonami komórkowymi przez samych osadzonych, tworzą wstrząsający obraz przeludnionych więzień, wszechobecnej przemocy i bezradności systemu wobec narastających problemów, które od lat krytykowane są przez organizacje zajmujące się prawami człowieka.
Niezależnie od tego, czy chodzi o walkę z autorytarną propagandą, patriarchalne struktury społeczne, przemoc rasową czy niewydolność instytucji państwowych, wszystkie nominowane filmy mają jeden wspólny cel: pokazać rzeczywistość z perspektywy ludzi, którzy zwykle nie mają możliwości zabrania głosu.
Z tej dominującej społeczno-politycznej narracji wyłamuje się jedynie ostatni z nominowanych - intymny dokument "Chodź, zobacz mnie w dobrym świetle" Ryan White (dostępny na Apple TV+). To historia queerowej amerykańskiej poetki Andrei Gibson, która po zdiagnozowaniu nieuleczalnej choroby, wraz ze swoją partnerką Megan Falley, zaczyna dokumentować ostatnie lata życia. Film skupia się na drobnych momentach codzienności: rozmowach, wspólnym pisaniu, refleksjach nad twórczością. Kamera staje się tu narzędziem oswajania przemijania, kreśląc niezwykle czuły portret relacji w cieniu nieuchronnego końca.
Życie pisze najlepsze scenariusze
Co wybiorą członkowie Amerykańskiej Akademii? Czy zdecydują się napiętnować Rosję? Wyrazić solidarność z irańskimi kobietami? A może, na fali protestów wobec ICE, wytknąć przemoc i systemowe zaniedbania Ameryce rządzonej przez Trumpa i jego zwolenników? Czy też pochylą się nad Andreą Gibson i jej poetyckimi frazami? Przekonamy się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jedno jest pewne. Każdy z powyższych tytułów oferuje emocje, których może im pozazdrościć niejeden z nominowanych w głównej kategorii. Życie bowiem pisze najciekawsze i najmocniejsze scenariusze. Choć ich przeniesienie na ekran wymaga nie lada odwagi.
Oscary 2026: Moje typy
Najlepszy film: "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy reżyser: Paul Thomas Anderson - "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy scenariusz oryginalny: Ryan Coogler - "Grzesznicy"
Najlepszy scenariusz adaptowany: Paul Thomas Anderson - "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa: Jessie Buckley - "Hamnet"
Najlepsza aktorka drugoplanowa: Teyana Taylor - "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy aktor pierwszoplanowy: Michael B. Jordan - "Grzesznicy"
Najlepszy aktor drugoplanowy: Sean Penn - "Jedna bitwa po drugiej"
Najlepszy film międzynarodowy: "Tajny agent"
Najlepszy dokument: "Pan Nikt kontra Putin"















