Pola Raksa: legedna pokolenia, wzdychano do niej
Polscy filmowcy nigdy nie narzekali na brak pięknych aktorek, ale tylko jedna z nich stała się niekwestionowanym symbolem kobiecej urody dla wszystkich dorastających w PRL-u w latach 60. XX wieku. Opiewano ją w piosenkach, wzdychano do niej, w kioskach sprzedawano lusterka z jej podobizną na odwrocie. O kim mowa?
Pola Raksa była piękna i zdolna, ale popularność okazała się dla niej błogosławieństwem i przekleństwem zarazem. Znamy ją z ról w wielu filmach, są jednak zapomniane produkcje sprzed lat, które warto przypomnieć. Należy do nich "Beata" z 1965 roku.
W polskim kinie lat 60. XX wieku świat nastolatków pokazywany był najczęściej w sposób wyidealizowany i odbiegający od rzeczywistości. Do wyjątków należy film "Beata" Anny Sokołowskiej, będący ekranizacją powieści Mariana Bielickiego "Małgorzato, nie skacz". Tytułową rolę przejmująco zagrała, zdobywająca wówczas coraz większą popularność, przyszła gwiazda, 24-letnia Pola Raksa. To właśnie dzięki niej ten film osiągnął przed laty taki sukces. Wszyscy chcieli zobaczyć śliczną aktorkę na ekranie.
Premiera produkcji odbyła się 19 stycznia 1965 roku w Warszawie.
"Beata": portret młodej generacji Polaków
Szesnastoletnia licealistka Beata (Pola Raksa) ucieka z domu. Wrażliwa dziewczyna nie może dłużej wytrzymać obłudy panującej w szkole i hipokryzji swoich niekochających się rodziców. W końcu nie wytrzymuje - głośno wyraża swoje oburzenie tym, że uczennica, która zaszła w ciążę, została usunięta ze szkoły. W wypracowaniu Beata pisze: "Szkoła nasza jest szkołą obłudy".
Zniknięcie Beaty szczególnie porusza zakochanego w niej szkolnego kolegę Olka. Zakochany chłopak (Marian Opania) na własną rękę podejmuje poszukiwania uciekinierki. Przemierza ulice Warszawy, jedzie nawet nad morze - podejrzewa, że dziewczyna mogła ukryć się w samotnej latarni morskiej, o której często opowiadała. W końcu Olek odnajduje Beatę na warszawskim Dworcu Śródmieście.
"Beata", oprócz portretu młodej generacji wchodzącej w dorosłość w połowie lat 60. XX wieku, przynosi bardzo ciekawy obraz ówczesnej Warszawy. Zdjęcia kręcone były w autentycznych plenerach miasta - między innymi w popularnej kawiarni "Kaprys", nocnym barze Hotelu Europejskiego i na Dworcu Śródmieście.
W licznych młodzieżowych rolach wystąpili na ogół debiutanci - studenci szkół teatralnych oraz wyłonieni w drodze konkursu uczniowie warszawskich i łódzkich szkół.

Pola Raksa: rzuciła aktorstwo, będąc u szczytu kariery
Pola Raksa była studentką polonistyki, gdy pod koniec lat 50. została odkryta przez fotoreportera, który namówił ją na sesję zdjęciową. Tak trafiła na okładkę tygodnika "Dookoła Świata" i tak zaczęła się jej kariera.
Jej debiutem była rola w filmie "Szatan z siódmej klasy" (1960). Kiedy pojawiła się na planie "Beaty" miała już na swym koncie role w filmach "Panienka z okienka", "Rękopis znaleziony w Saragossie" i "Popioły". Potem zachwycała jako Marusia w serialu "Czterej pancerni i pies".
Po latach sukcesów porzuciła jednak aktorstwo. Miała dosyć popularności. Ostatni raz stanęła przed kamerą na planie filmu "Uprowadzenie Agaty" (1993) Marka Piwowskiego jako matka tytułowej bohaterki. Dłużej pozostała na deskach teatralnych, ale i z teatru wycofała się pod koniec ubiegłego stulecia. Od tamtej pory konsekwentnie odmawia udzielania wywiadów.
"Beata": gdzie obejrzeć film?
Aktualnie produkcja dostępna jest na platformie CDA Premium. Fragmenty filmu "Beata" można obejrzeć w serwisie YouTube.



!["Miłość, która zostaje" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MJ7PR9UMKWWUK-C401.webp)






