Reklama

Reklama

"Piraci z Karaibów" bez Johnny'ego Deppa?! Kto go zastąpi?

Czy możliwa jest kolejna część "Piratów z Karaibów" bez Johnny'ego Deppa? Jerry Bruckheimer, producent przebojowej serii, przyznał w niedawnym wywiadzie, że w tym momencie nie ma możliwości zatrudnienia hollywoodzkiego gwiazdora. Przy okazji wydało się, z kim prowadzi rozmowy producent. Czy hollywoodzka piękność zastąpi Deppa?

Czy możliwa jest kolejna część "Piratów z Karaibów" bez Johnny'ego Deppa? Jerry Bruckheimer, producent przebojowej serii, przyznał w niedawnym wywiadzie, że w tym momencie nie ma możliwości zatrudnienia hollywoodzkiego gwiazdora. Przy okazji wydało się, z kim prowadzi rozmowy producent. Czy hollywoodzka piękność zastąpi Deppa?
Johnny Depp jako Jack Sparrow w filmie "Piraci z Karaibów. Klątwa Czarnej Perły" /AKPA

Johnny Depp nie wróci do "Pirarów z Karaibów"?

Proces pomiędzy Johnnym Deppem i Amber Heard, który toczy się na oczach świata, rujnuje aktorowi karierę. Gwiazdor staje się persona non grata w świecie filmowym.

Wielu chciałoby, aby powstała kolejna, szósta już część "Piratów z Karaibów", ale czy sens ma kontynuacja serii bez Jacka Sparrowa, w którego brawurowo wcielał się Johnny Depp?

Reklama

Jerry Bruckheimer udzielił 17 maja wywiadu gazecie "The Sunday Times". Producent "Piratów z Karaibów" powiedział, że zastanawiał się nad ponownym zaangażowaniem Johnny'ego Deppa, ale w tym momencie nie jest to możliwe.

"Nie w tym momencie" - powiedział wprost, dodając jednak, że "przyszłość jeszcze nie została rozstrzygnięta". Z jego wypowiedzi można wywnioskować, że ona sam nie miałby nic przeciwko udziałowi Deppa w kolejnej części serii.

Margot Robbie zastąpi Deppa w "Piratach z Karaibów"?

Producent przyznał jednocześnie, że prowadzi rozmowy z Margot Robbie na temat jednego z dwóch scenariuszy kolejnych części "Piratów z Karaibów".

Czyżby więc gwiazda takich filmów, jak "Wilk z Wall Street", "Legion samobójców", "Pewnego razu... w Hollywood" czy tytułowa bohaterka powstającego filmu "Barbie", miała zastąpić Johnny'ego Deppa w pirackiej serii?

Jak dotąd, żadne decyzje nie zostały podjęte. Nie wiadomo, czy aktorka jest zainteresowana taką propozycją. Jerry Bruckheimer nie chciał ujawnić szczegółów ich rozmów.

Dodatkową kwestią jest stanowisko samego Deppa, który również nie jest przekonany, czy chce wrócić do "Piratów z Karaibów". Podczas trwającego aktualnie procesu gwiazdor powiedział, że nie jest zainteresowany powrotem do filmów o piratach.

Na pytanie adwokata Amber Heard: "Faktem jest, panie Depp, że gdyby Disney przyszedł do pana z 300 milionami dolarów i milionem alpak, nic na świecie nie skłoniłoby pana do powrotu i pracy nad kolejną częścią "Piratów z Karaibów". Zgadza się?". "To prawda, panie Rottenborn" - odpowiedział Depp.

Zatem przyszłość serii wciąż jest nieznana.

Zobacz też:

Ten film wywołał w Polsce skandal. Teraz okazuje się, że to nie koniec

Erotyczne sceny i śmiałe sesje? Tak zaczynała polska gwiazda

Był u szczytu sławy, gdy zniknął. Kariera zniszczona przez seks

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy