Ryan Gosling w jako Ghost Rider? Marzy o tej roli
Ryan Gosling nadal ma nadzieję na wcielenie się w postać Ghost Ridera, kultowego komiksowego bohatera. Swoje zainteresowanie rolą kultowego i poszukującego zemsty motocyklisty w Kinowym Uniwersum Marvela wyraził już w 2022 roku. Teraz, w podcaście "Happy Sad Confused" Josha Horowitza aktor wyjawił, że "odbyły się rozmowy".
"Nadzieja umiera ostania" - stwierdził Ryan Gosling w trakcie rozmowy. "Odbyły się pewne rozmowy. To skomplikowana sytuacja".
Wcześniej odpowiedzialny za uniwersum Marvela Kevin Feige był pełen entuzjazmu co do angażu Goslinga w którymś z projektów, przypomina serwis Deadline.
"Chciałbym znaleźć dla niego miejsce w tym uniwersum" - powiedział producent w 2022 roku.
Może marzenie Goslinga się spełni. Doświadczenie w filmowych widowiskach już w końcu ma. Od wczoraj na ekranach kin możemy oglądać go w świetnie ocenianym widowisku science fiction "Projekt Hail Mary", a w przyszłym roku na ekranach kin zadebiutuje nowa odsłona z sagi "Gwiezdne wojny" - "Starfighter".
Ryan Gosling w "Projekcie Hail Mary". O czym opowiada film?
"Projekt Hail Mary" jest oparty na książce Andy'ego Weira pod tym samym tytułem. Nauczyciel nauk ścisłych Ryland Grace budzi się na statku kosmicznym lata świetlne od domu, nie pamiętając, kim jest ani jak się tam znalazł. Gdy wraca mu pamięć, zaczyna odkrywać swoją misję: rozwiązać zagadkę tajemniczej substancji powodującej wygaśnięcie słońca. Musi wykorzystać swoją wiedzę naukową i niekonwencjonalne pomysły, aby ocalić wszystko na Ziemi przed zagładą, ale nieoczekiwana przyjaźń oznacza, że być może nie będzie musiał robić tego sam.
Zobacz też: Ruszyły zdjęcia do nowych "Gwiezdnych wojen". Z taką obsadą można oglądać w ciemno












