Kim Basinger wyznała, że od lat zmaga się z agorafobią
Oprac.: Tomasz Bielenia
Wywiadów nie udzielała od wielu lat, ale gdy już się na to zdecydowała, ujawniła nieznane i wstrząsające fakty o swoim zdrowiu. Kim Basinger, bo o niej mowa, w programie "Red Table Talk" powiedziała, że cierpi na agorafobię, czyli lęk przed przebywaniem w otwartej przestrzeni. W najtrudniejszych momentach aktorka nie była w stanie wyjść z domu, a w trakcie terapii musiała od nowa uczyć się wykonywać podstawowe czynności.
Kim BasingerSMXRF/Star Max/GC ImagesGetty Images
Internetowe talk-show "Red Table Talk", którego gospodyniami są Jada Pinkett Smith jej mama Adrienne Banfield-Norris i córka Willow, dla wielu zaproszonych gości jest polem do bardzo szczerych, intymnych wręcz wyznań. Do takich zwierzeń udało się namówić Kim Basinger, która zwykle stroni od wywiadów. Aktorka pojawiła się w programie wraz z córką Ireland Baldwin. Laureatka Oscara za drugoplanową rolę w filmie "Tajemnice Los Angeles" przyznała, że od lat zmaga się agorafobią.
Według definicja agorafobia to irracjonalny lęk przed przebywaniem na otwartej przestrzeni, wyjściem z domu, wejściem do sklepu, lęk przed tłumem, miejscami publicznymi, samotnym podróżowaniem wywołany obawą przed napadem paniki i brakiem pomocy. Chorobie często towarzyszą napady lęku, depresja i fobie społeczne. Całego tego spektrum objawów doświadczyła Basinger. Według jej relacji dolegliwość niemal całkowicie sparaliżowała jej życie i odebrała możliwość normalnego funkcjonowania.
"Przestałam wychodzić z domu. Wszystko wywoływało we mnie lęk, opuszczająca się szyba, otwieranie drzwi - każda czynność zdawała się wielką pracą i była okupiona ogromnym wysiłkiem. Byłam wyczerpana" - wspomniała w rozmowie Basinger, tłumacząc, że towarzyszący jej ciągle paniczny strach powodował, że coraz bardziej zamykała się w sobie i izolowała od świata.
Aktorka długo nie wiedziała, czym te lęki są spowodowane. Diagnoza nie przyniosła wielkiej ulgi, bo okazało się, że gwiazda musiała nie tylko opanować paraliżujący strach, ale nauczyć się wielu podstawowych czynności od nowa. "Na nowo musiałam nauczyć się jeździć samochodem, przez lata bałam się nawet przejeżdżać samochodem przez tunele w Malibu" - przyznała Basinger. I dodała, że lata terapii pozwoliły jej opanować fobię i wrócić do normalnego funkcjonowania.
Ostatnia kreacja artystki pochodzi z komedii kryminalnej "Nice Guys. Równi goście" (2016) Shane'a Blacka, gdzie przyszło jej współpracować z Ryanem Goslingiem i dobrze z sobie znanym Russellem Crowem. Na przyszły rok zapowiadane są kolejne obrazy z Basinger: wspomniana "Ciemniejsza strona Greya" oraz "The Impossible Dream" - dramat biograficzny Rogera Spottiswoode'a. Być może gwiazda będzie miała jeszcze okazję pokazać, na co ją stać i otrzyma w końcu rolę na miarę tej z "Tajemnic Los Angeles".materiały prasowe
Ostatnie lata nie są zbyt łaskawe dla Basinger. Aktorka nie otrzymuje specjalnie ciekawych propozycji zawodowych i pojawia się głównie w rolach drugoplanowych. Najbardziej pamiętną kreacją aktorki po 2010 roku był występ w komedii sportowej "Legendy ringu" (2013), gdzie oglądaliśmy ją u boku Roberta De Niro i Sylvestra Stallone'a.materiały prasowe
W 2002 roku aktorka wystąpiła w głośnym filmie "8 mila". Zagrała tam przejmującą rolę - alkoholiczkę i matkę głównego bohatera, w którego brawurowo wcielił się znany raper Eminem. Kolejne kreacje gwiazdy nie były już tak udane. Najbardziej pamiętne stworzyła z pewnością w thrillerze "Komórka" (2004), "Drzwiach w podłodze" - ekranizacji powieści Johna Irvinga "Jednoroczna wdowa", a także dramacie "Granice miłości" Guillermo Arriagi.materiały prasowe
Po kilku latach przerwy - Basinger urodziła w 1995 roku córkę Ireland i przez dłuższy czas skupiła się na macierzyństwie - aktorka powróciła znakomitą rolą luksusowej prostytutki Lynn Bracken w dramacie kryminalnym "Tajemnice Los Angeles" (1997). Kim pokazała światu, że sławy nie zawdzięcza jedynie urodzie. Za rolę w filmie Curtisa Hansona aktorka otrzymała Złotego Globa i Oscara za najlepszą rolę drugoplanową.materiały prasowe
W 1994 roku aktorka wystąpiła w pamiętnej "Ucieczce gangstera" Rogera Donaldsona. Na ekranie stworzyła znakomity duet z Alekiem Baldwinem, który był wówczas jej... mężem. Para poznała się na planie komedii "Zawód pan młody" (1991) i pobrała w sierpniu 1993 roku. Małżeństwo z kolegą po fachu uratowało Basinger z nie lada opresji. Odmawiając zagrania roli w filmie "Uwięziona Helena", gwiazda zerwała kontrakt z wytwórnią May Line Pictures, za co sąd kazał jej zapłacić 8,1 mln dolarów kary. Gdyby nie Alec...materiały prasowe
Będąc u szczytu popularności gwiazda przyjęła rolę w filmie Tima Burtona "Batman" (1989). Produkcja została świetnie przyjęta zarówno przez krytyków, jak i fanów kultowego komiksu. Dzięki występowi u boku Michaela Keatona Basinger została jedyną aktorką, która była zarówno dziewczyną Batmana, jak i Jamesa Bonda.materiały prasowe
Gwiazda zgodziła się natomiast na udział w licznych komediach produkowanych w drugiej połowie lat 80. Oglądaliśmy ją u boku Bruce'a Willisa w "Randce w ciemno" (1987) i Jeffa Bridgesa w "Nadine" (1987). Z kolei z Danem Aykroydem wystąpiła w obrazie "Moja macocha jest kosmitką" (1988).materiały prasowe
Po roli w "Dziewięciu i pół tygodnia" Basinger za wszelką cenę chciała udowodnić, że oprócz długich nóg, ma także talent. Dlatego odmówiła udziału w "Nagim instynkcie". Żałuje do dziś?materiały prasowe
Prawdziwy rozgłos przyniósł jednak Basinger występ w dramacie "9 i pół tygodnia" (1986), w którym partnerował jej Mickey Rourke. Śmiałe sceny erotyczne sprawiły, że gwiazdę okrzyknięto symbolem seksu. Mimo niezbyt przychylnych recenzji krytyków, erotyczne sekwencje zapadły w pamięci widzów całego świata na długie lata. Erotyczny dramat Adriana Lyne'a nazywany jest obecnie "50 twarzami Greya lat 80". Co ciekawe, aktorkę wkrótce zobaczymy w sequelu ekranizacji powieści E.L. James, czyli "Ciemniejszej stronie Greya".materiały prasowe
Krótko po roli w dziewczyny agenta 007 Basinger wystąpiła w filmie "Urodzony sportowiec" (1984). Rola w tym sportowym dramacie, zrealizowanym z udziałem takich gwiazd jak Robert Redford czy Glenn Close, pokazała, że Kim jest nie tylko piękna, ale również bardzo utalentowana. Za kreację Memo Paris artystka otrzymała swoją pierwsza nominację do Złotego Globu.materiały prasowe
To ona rozpalała męskie serca w głośnych filmach "9 i pół tygodnia" oraz "Tajemnice Los Angeles" i mimo tego, że jest już po sześćdziesiątce, wciąż zachwyca piękną twarzą i seksowną figurą.
Kim Basinger urodziła się 8 grudnia 1953 roku w Athens, w stanie Georgia. Jako dziecko była tak nieśmiała, że rodzice zdecydowali się zapisać ją na kurs tańca, aby w ten sposób przezwyciężyć jej nieufność do świata. Ważnym wydarzeniem w życiu dziewczyny stał się konkurs piękności, w którym 16-letnia Kim została wybrana Miss Junior stanu Georgia. W wieku 20 lat została modelką, ale już wtedy marzyła przede wszystkim o aktorstwie. W 1976 roku wyjechała do Los Angeles, gdzie pojawiła się w jednym z odcinków serialu "Aniołki Charliego". Prawdziwa sława przyszła wraz z rolą dziewczyny Bonda w "Nigdy nie mów nigdy" (1983), w którym pojawiła się u boku Seana Connery'ego.materiały prasowe
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.