Reklama

Jacek Jagódka: Ten Polak podbija Hollywood. Kim jest i co robi?

Grywa w największych hollywoodzkich przebojach u boku gwiazd światowego kina. Pojawiał się w takich produkcjach, jak "Gwiezdne wojny", "Indiana Jones", "Wonder Woman", cyklu o Jamesie Bondzie czy serialach "Gra o tron" i "Wiedźmin". Ostatnio wystąpił u boku Nicole Kidman w filmie "Wiking". Kim jest Jacek Jagódka?

Grywa w największych hollywoodzkich przebojach u boku gwiazd światowego kina. Pojawiał się w takich produkcjach, jak "Gwiezdne wojny", "Indiana Jones", "Wonder Woman", cyklu o Jamesie Bondzie czy serialach "Gra o tron" i "Wiedźmin". Ostatnio wystąpił u boku Nicole Kidman w filmie "Wiking". Kim jest Jacek Jagódka?
Jacek Jagódka to polski kaskader /materiały prasowe

Kim jest Jacek Jagódka?

Jacek Jagódka pochodzi ze Stalowej Woli. Był koszykarzem miejscowej Stali, odnosił również sukcesy w modelingu i był trenerem personalnym. Kilkanaście lat temu wyjechał na stałe do Wielkiej Brytanii, gdzie występował w drużynach London United i London Capital. Później został kaskaderem i tak zaczęła się jego hollywoodzka kariera. Mieszka w Londynie.

Po udziale w filmie "Tarzan", gdzie był dublerem Alexandra Skarsgarda, otworzyła się przed nim droga do Hollywood. Posypały się kolejne propozycje. Współpracował z takimi gwiazdami, jak Daniel Craig, Monica Bellucci, Gal Gadot, Nicole Kidman, Ryan Reynolds czy Henry Cavill.

Reklama

Pracował na planie takich hitów, jak "Spectre", "Gra o tron", "Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie", "Transformers", "Wonder Woman", "Eternals", "King’s Man: Pierwsza misja", "Śmierć na Nilu", "Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda", "Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw" czy ostatnio "Indiana Jones 5".

Przy okazji polskiej premiery filmu "Wiking" Jacek Jagódka był gościem "Dzień Dobry TVN", udzielił również wywiadu portalowi supernowosci24.pl.

Jacek Jagódka w filmie "Wiking"

Jak Polak trafił na plan filmu "Wiking"?

"Koordynator, który do mnie zadzwonił wiedział, że w przeszłości, w 'Tarzanie' dublowałem Aleksandra Skarsgarda - odtwórcę głównej roli w 'Wikingu'. Tym razem miałem zastępować jego filmowego przeciwnika, w którego wcielił się Claes Bang, duński aktor znany z serialu 'Dracula'. Podejrzewam że, twórcy chcieli się zabezpieczyć na wypadek, gdyby coś się stało koledze dublującemu Aleksa. Wiedzieli, że jestem w stanie go zastąpić" - wyznał na łamach portalu supernowosci24.pl.

"Oprócz dublowania jednego z głównych bohaterów, miałem też małą rolę. Wcielałem się w jednego z wikingów nazywanych Berserkami, którzy podbijali zamki" - dodał.

Jagódka wyznał, że na planie bywało niebezpiecznie, a w niektórych scenach musiał występować... nago.

"Warunki atmosferyczne były bardzo 'irlandzkie', czyli niska temperatura, opady, do tego dużo błota. Co prawda nosiliśmy futra niedźwiedzi albo wilków na swoich plecach, ale atakowaliśmy tylko w wikińskich spodenkach, więc było bardzo zimno. Kilka osób doznało kontuzji. (...) Do tego główna walka miała miejsce w nocy, a reżyser zażyczył sobie, żeby odbywała się... nago. Robert Eggers lubi takie artystyczne zabiegi w swoich filmach. Musieliśmy nosić skąpe kąpielówki koloru ciała, do tego zbroja i miecz. A wszystko nagrywano w górach i to nocą, w temperaturze poniżej zera, około minus 5 stopni" - wyznał.

Jacek Jagódka nie tylko o Nicole Kidman

W swojej pracy na planie "Wikinga" Jagódka spotykał się z wieloma gwiazdami, m.in. Aleksandrem Skarsgardem i Nicole Kidman. Co o nich mówi?

"To nie pierwsza współpraca z Aleksem [Skarsgardem - red.]. Znam go dobrze. W Londynie, gdzie mieszkam, chodzimy na tę samą siłownię. Jest bardzo zabawny, dużo żartuje. Zawsze nazywa mnie 'pretty Jack', czyli 'przystojny Jack. (...) Z Nicole Kidman pracowałem pierwszy raz. Bardzo wysoka aktorka, niezwykle utalentowana. Wspólnie zagraliśmy, gdy dublowałem zły charakter, grany przez Claesa Banga. Jest w filmie scena, w której podnosi ją do góry, przerzuca przez ramię i porywa. Żeby aktor nie doznał kontuzji, ja musiałem to zrobić. (...) Rewelacyjnie się z nimi pracowało".

Jakie są najbliższe plany Jacka Jagódki? Niedawno skończył zdjęcia do filmu Matthew Vaughna "Argylle" z Henrym Cavillem i Samuelem L. Jacksonem. Zaczyna pracę na planie "Our Man from New Jersey" z Markiem Wahlbergiem, a później leci na Wyspy Kanaryjskie nagrywać nowego "Jacka Ryana".

Jacek Jagódka w Polsce

W rozmowie z Anetą Jamroży z portalu supernowosci24.pl Jacek Jagódka powiedział, że niebawem pojawi się w Polsce.

"Odwiedzę Rzeszów, gdzie wezmę udział w pokazie filmu 'Wiking' w kinie Zorza. Po niedzielnej projekcji [1 maja - red.] o godz. 19:00, odpowiem na pytania widzów. Marzy mi się też, by jeszcze w tym roku nakręcić w Polsce film o obławie augustowskiej nazywanej 'Małym Katyniem'. Mamy już wszystko gotowe do nagrań, zwiastun jest już w sieci. Wciąż jednak szukamy sponsorów, którzy chcieliby zainwestować w polską historię, opowiedzieć ją na arenie międzynarodowej" - powiedział.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wiking (film)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy