Reklama

Reklama

Keanu Reeves chciałby zagrać starzejącego się Batmana

Choć na koncie ma występy w takich kinowych hitach, jak "Adwokat diabła", "Dracula", "John Wick" czy kultowa seria "Matrix", w portfolio Keanu Reevesa wciąż brakuje jednej wymarzonej przezeń roli. Jak ujawnił aktor w najnowszym wywiadzie, w przyszłości chciałby zagrać Człowieka Nietoperza, który jest jego ulubionym komiksowym superbohaterem. "Kocham Batmana. Kocham tę postać zarówno w komiksach, jak i w filmach" - zdradził gwiazdor.

Choć na koncie ma występy w takich kinowych hitach, jak "Adwokat diabła", "Dracula", "John Wick" czy kultowa seria "Matrix", w portfolio Keanu Reevesa wciąż brakuje jednej wymarzonej przezeń roli. Jak ujawnił aktor w najnowszym wywiadzie, w przyszłości chciałby zagrać Człowieka Nietoperza, który jest jego ulubionym komiksowym superbohaterem. "Kocham Batmana. Kocham tę postać zarówno w komiksach, jak i w filmach" - zdradził gwiazdor.
Keanu Reeves /Gabe Ginsberg/WireImage /Getty Images

Keanu Reeves nie może ostatnimi czasy narzekać na brak zawodowych wyzwań. W marcu do kin trafi czwarta część popularnej serii "John Wick", w której kanadyjski aktor sportretował byłego płatnego zabójcę mszczącego się na mordercach swojego ukochanego psa. W przyszłym roku premierę będzie miał także miniserial z udziałem Reevesa zatytułowany "Rain". A już 29 lipca na dużym ekranie zadebiutuje animacja, w której gwiazdor użyczył swojego głosu jednej z postaci. Mowa o "DC League of Super-Pets". Filmowy Neo wcielił się w Bruce’a Wayne’a, czyli kultowego Batmana. W produkcji partnerują mu m.in. John Krasinski, Dwayne Johnson i Kevin Hart.

Reklama

Keanu Reeves: Kocham Batmana

Dla gwiazdora "Matrixa" udział w projekcie był o tyle istotny, iż jest on wielkim fanem Człowieka Nietoperza. "Kocham Batmana. Kocham tę postać zarówno w komiksach, jak i w filmach. Możliwość wcielenia się w niego, choćby tylko głosem, była cudownym doświadczeniem. I to mimo że mój występ jest właściwie epizodyczny, bo pierwsze skrzypce grają tu Dwayne i Kevin. Ale sam fakt, że stałem się częścią tego projektu i mogłem na chwilę stać się Batmanem, jest absolutnie fantastyczny" - wyznał nie kryjąc entuzjazmu Reeves w rozmowie z "Extra".

Zapytany o to, czy chciałby kiedyś pójść o krok dalej i wcielić się w Mrocznego Rycerza w filmie aktorskim, Kanadyjczyk odparł bez wahania, że tak. "Z przyjemnością, ale może nieco później, może wtedy, gdy będą potrzebować mocno starzejącego się Batmana" - z dystansem odpowiedział 57-letni Keanu. 

Gdyby otrzymał angaż już teraz, byłby i tak jednym z najstarszych aktorów, którzy przywdziali słynną pelerynę i maskę. Na przestrzeni lat Człowieka Nietoperza zagrali m.in. Christian Bale, Ben Affleck i Michael Keaton. 

Aktualnym odtwórcą tej roli jest Robert Pattinson, który sportretował go w najnowszym obrazie Matta Reevesa. "Batman" zadebiutował na ekranach polskich kin 4 marca.

Zobacz też:

"Ennio": Zagraj to jeszcze raz, Ennio [recenzja]

"Głupcy": Splątane stany miłości [recenzja]

"Elvis": Magnetyzm, charyzma, talent, look [recenzja]

"Powodzenia, Leo Grande": Kino, które łamie seksualne tabu [recenzja]

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Keanu Reeves | Batman

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL