Reklama

Reklama

Jane Campion przeprasza Serenę i Venus Williams. O co tu chodzi?

Jane Campion przeprosiła Venus i Serenę Williams za "bezmyślny komentarz", jaki 13 marca wygłosiła pod adresem gwiazd tenisa na rozdaniu nagród Critics Choice Awards. "Nie zamierzałem deprecjonować tych tych dwóch legendarnych czarnych kobiet i światowej klasy sportsmenek" - powiedziała reżyserka "Psich pazurów".

Jane Campion przeprosiła Venus i Serenę Williams za "bezmyślny komentarz", jaki 13 marca wygłosiła pod adresem gwiazd tenisa na rozdaniu nagród Critics Choice Awards. "Nie zamierzałem deprecjonować tych tych dwóch legendarnych czarnych kobiet i światowej klasy sportsmenek" - powiedziała reżyserka "Psich pazurów".
Venus Williams i Jane Campion na imprezie po rozdaniu nagród Critics Choice Awards, 13 marca 2022 roku /Jerod Harris /Getty Images

BAFTA 2022: Emma Watson i jej aluzje do kontrowersyjnych wypowiedzi J.K. RowlingSłowa, które Jane Campion wypowiedziała podczas odebrania nagrody Critics Choice Awards za najlepszą reżyserię filmu "Psie pazury", wywołały burzę w internecie.

Reklama

Co Jane Campion powiedziała siostrom Williams?

Reżyserka zwróciła się ze sceny do sióstr Williams, tenisistek Sereny i Venus. Odniosła się też do Willa Smitha, który w filmie "King Richard: Zwycięska rodzina" wcielił się w rolę ojca Sereny i Venus.

"Jestem oszołomiona, znajdując się pośród tak wielu niesamowitych kobiet. Zainteresowałam się ostatnio tenisem i gdyby Will Smith chciał udzielić mi kilku lekcji, to byłabym zachwycona. Aktualnie mam przerwę z powodu kontuzji łokcia. (...) Venus i Sereno, jesteście wspaniałe. Nie grałyście jednak przeciwko mężczyznom, tak jak robię to ja" - powiedziała Campion.

Z pozoru niewinne słowa odebrane zostały jako brak szacunku do tenisowych mistrzyń i przechwałki reżyserki, która w pokonanym polu zostawiła mężczyzn.

Jane Campion przeprasza

Po fali komentarzy oburzonych internautów, Jane Campion postanowiła przeprosić siostry Williams.

"Nie zamierzałem deprecjonować tych tych dwóch legendarnych czarnych kobiet i światowej klasy sportsmenek" - powiedziała reżyserka "Psich pazurów".

"To było bezmyślne, żeby porównywać to, co ja zrobiłam w świecie filmu do osiągnięć Sereny Williams i Venus Williams. Faktem jest, że siostry Williams faktycznie zmierzyły się z mężczyznami na korcie [na przykład w deblu - red.] i poza nimi) i obie podniosły poprzeczkę w tej dziedzinie sportu. Otworzyły też drzwi innym kobietom. Ostatnią rzeczą, jakiej bym kiedykolwiek chciała, to deprecjonowanie tych niezwykłych kobiet. Kocham Serenę i Wenus! Ich dokonania są niesamowite i inspirujące. Sereno i Venus, przepraszam" - dodała Jane Campion.

Serena i Venus Williams raczej nie wzięły sobie wcześniejszych słów reżyserki do serca. Na after party po zakończeniu gali Critics Choice Awards widać było, jak Jane Campion i siostry Williams świetnie się bawią.

Już 27 marca przekonamy się, czy "Psie pazury", ostatni film Jane Campion, podbije rozdanie nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Produkcja otrzymała aż 12 nominacji do Oscara. Do tej pory obraz zdobył już kilka prestiżowych wyróżnień - m.in. BAFTĘ, Critics Choice Award oraz nagrodę Gildii Amerykańskich Reżyserów.

Oscary 2022: Sprawdź pełną listę nominowanych!

Zobacz też:

BAFTA 2022: Emma Watson i jej aluzje do kontrowersyjnych wypowiedzi J.K. Rowling

Sandra Bullock odchodzi z show-biznesu! Co będzie robiła?

Filmy o Ukrainie, które pozwolą lepiej zrozumieć sytuację za wschodnią granicą!

Siergiej Łoźnica: Ukraiński reżyser przewiduje klęskę Rosji

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Jane Campion

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy