Reklama

Reklama

Channing Tatum zastąpi Chrisa Evansa w obsadzie filmu „Project Artemis”

O dwóch ważnych zmianach w obsadzie i ekipie produkcji Apple’a zatytułowanej "Project Artemis" donosi portal "Deadline". Według podawanych tam informacji, studio prowadzi rozmowy z Channingiem Tatumem ("Magic Mike"), który miałby zastąpić w obsadzie Chrisa Evansa ("Avengers"). Do drugiej zmiany doszło na stołku reżysera. Zapowiadanego wcześniej Jasona Batemana zastąpi Greg Berlanti ("Twój Simon").

O dwóch ważnych zmianach w obsadzie i ekipie produkcji Apple’a zatytułowanej "Project Artemis" donosi portal "Deadline". Według podawanych tam informacji, studio prowadzi rozmowy z Channingiem Tatumem ("Magic Mike"), który miałby zastąpić w obsadzie Chrisa Evansa ("Avengers"). Do drugiej zmiany doszło na stołku reżysera. Zapowiadanego wcześniej Jasona Batemana zastąpi Greg Berlanti ("Twój Simon").
Channing Tatum /Mike Coppola /Getty Images

"Project Artemis" to wysokobudżetowy kosmiczna produkcja Apple Studios, w którym w roli głównej wystąpi Scarlett Johansson ("Czarna Wdowa"). Dotychczas wydawało się, że u jej boku zobaczymy Chrisa Evansa. Tak się jednak nie stanie. Evans musiał zrezygnować przez szczelnie zajęty kalendarz zawodowy. Aktor niedawno skończył zdjęcia do innego filmu Apple’a: "Ghosted", a w jego planach są jeszcze dwie produkcje "Pain Hustlers" i "Big Red One".

Reklama

Nie do końca wiadomo, dlaczego Batemana zastąpiono Berlantim. Podejrzewa się, że gwiazdor serialu "Ozark" odszedł z powodu szeroko pojętych różnic w wizji na temat projektu. Informatorzy, na których powołuje się portal "Deadline" twierdzą, że Berlanti z entuzjazmem podszedł do propozycji wyreżyserowania filmu "Project Artemis". Równie entuzjastycznie nastawieni do jego wizji mają być dyrekcja Apple’a i producenci filmu.

Channing Tatum zagra w filmie "Project Artemis"

Jonathan Lia z produkującej film "Project Artemis" dla Apple’a firmy These Pictures nie ma wątpliwości, że Tatum przyjmie propozycję zagrania w tym filmie. "Jesteśmy podekscytowani dołączeniem Channinga Tatuma i Grega Berlantiego do naszego projektu. Pasja Grega do tworzonych przez niego postaci i opowiadanych historii przez lata napędzała jego karierę w filmie i telewizji. Od dawna jesteśmy wielkimi fanami Channinga i jesteśmy zaszczyceni, że w końcu będziemy mieli okazję z nim pracować" - mówi.

Apple wiąże z filmem "Project Artemis" duże nadzieje. Studio wyłożyło już na niego ponad 100 milionów dolarów. Scenariusz filmu napisała Rose Gilroy, dla której to pełnometrażowy debiut. Niewiele wiadomo o fabule tej produkcji. Ma ona opowiedzieć o kosmicznym wyścigu supermocarstw w latach 60. ubiegłego wieku

Zobacz też:

"Ennio": Zagraj to jeszcze raz, Ennio [recenzja]

"Głupcy": Splątane stany miłości [recenzja]

"Elvis": Magnetyzm, charyzma, talent, look [recenzja]

"Powodzenia, Leo Grande": Kino, które łamie seksualne tabu [recenzja]

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Channing Tatum | Chris Evans

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL