Krzysztof Kieślowski i "filmy o ludziach"
Krzysztof Kieślowski to niekwestionowana legenda polskiej kinematografii. Tworzone przez niego ambitne, filozoficzne, jak i również społecznie zaangażowane kino na długo pozostaje w pamięci widza i skłania do egzystencjalnych rozważań. Człowiek, który zawsze stanowił centrum jego opowieści, był wielowymiarowy, psychologicznie złożony, jednak Kieślowski nigdy nie poddawał go ocenie. Nawet w kwestiach politycznych, jeśli miały przewinąć się na ekranie, starał się zachować subtelność i obiektywizm. Choć nie wszystkim się to podobało, w każdej jednostce starał się odnaleźć element ludzki.
"Nawet kiedy robiłem filmy, w których występowały postaci sprawujące funkcje polityczne, to właściwie starałem się dowiedzieć, jakimi oni są ludźmi. Dopiero na drugim planie była sprawa otoczenia politycznego. Także te dokumentalne, króciutkie, zawsze były filmami o ludziach, o tym, jacy oni są" - pisał Kieślowski w autobiografii "O sobie".
Dzieła twórcy "Dekalogu" były doceniane na całym świecie; reżyser otrzymał wiele prestiżowych nagród, w tym m.in. Złotego Lwa w Wenecji i Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie.
"Przypadek": potrójne życie Witka
"Przypadek" powstał w 1981 roku, jednak ze względu na przedstawienie w fabule środowiska Solidarności padł ofiarą cenzury i czekał na premierę aż sześć lat. Widzowie po raz pierwszy mogli zobaczyć go dopiero 10 stycznia 1987 roku. Film skupia się na losach studenta medycyny, Witka Długosza (w tej roli znakomity Bogusław Lindy). Jego życie zależne jest od pozornie błahego wydarzenia - spóźnienia się na pociąg. Kieślowski prezentuje trzy wersje przyszłości bohatera i zadaje pytanie, co wydarzyłoby się, gdyby udało mu się ruszyć w podróż lub jeśli odpuściłby i pozostał na miejscu. Od tej jednej decyzji zależą jego kolejne lata, zawód, poglądy i relacje z innymi ludźmi.
Reżyser w ciekawy sposób stawia pytanie o ludzką egzystencję - czy rzeczywiście nasze decyzje mają wpływ na to, jak potoczy się historia, czy jednak czuwa gdzieś nad nami niewidzialna ręka losu?

Grając w "Przypadku", Linda był jeszcze przed etapem filmowego macho i współpracą z Pasikowskim. W dziele Kieślowskiego udało mu się stworzyć autentyczny portret człowieka wrażliwego i pełnego dylematów. Na ekranie towarzyszyli mu m.in.: Tadeusz Łomnicki, Zbigniew Zapasiewicz, Bogusława Pawelec, Marzena Trybała, Jacek Borkowski, Jacek Sas-Uhrynowski, Adam Ferency, Monika Goździk i Jerzy Stuhr.
"Przypadek" został doceniony na festiwalu w Gdyni, gdzie otrzymał nagrodę za scenariusz oraz za najlepszą nagrodę męską. Wyróżniono go również statuetką Stowarzyszenia Filmowców Radzieckich.
Film jest dostępny na platformie Prime Video oraz 35mm.online.
Zobacz też:
Powstają dwie nowe "Mumie". Pierwsza trafi do kin jeszcze w tym roku









!["Fleak. Futrzak i ja" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MCMDTSB73SRI8-C401.webp)
!["Kicia Kocia w podróży" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MCMCD0E37R8VP-C401.webp)