Reklama

Twoja Twarz Brzmi Znajomo

Reklama

"Twoja Twarz Brzmi Znajomo 15": Znamy finalistów!

Genialna choreografia, fenomenalna charakteryzacja i głos identyczny z oryginałem! Ten odcinek nie mógł zakończyć się inaczej niż zwycięstwem Basi, która po raz pierwszy stanęła na podium w programie! Tym samym zobaczymy ją w finałowym odcinku obok Roberta Janowskiego, Katarzyny Łaskiej i Adama Zdrójkowskiego!

Barbara Kurdej-Szatan jako Beyonce

Basia Kurdej-Szatan jako Beyoncé otworzyła dziewiąty odcinek, i to z jakim przytupem! Aktorka wcieliła się w jedną z najpopularniejszych współczesnych wokalistek - Beyoncé! Było to arcytrudne zadanie, gdyż musiała odtworzyć koncertową wersję piosenki "End of Time", z jej skomplikowaną choreografią, a do tego jeszcze zaśpiewać! Za ten występ otrzymała owacje na stojąco oraz zajęła pierwsze miejsce!

- Od twojego pierwszego wyjścia widać było tę siłę, którą miałaś w nogach, mimo że masz dużo mniej obfite uda niż Beyoncé. Sposób ruchu, bezczelność w oczach! No, po prostu jesteś niebywała! Nie mam słów! Wszystko było po prostu perfekcyjne!  - zachwyciła się Małgorzata Walewska.  - Basia, wiem, że twoje wykonanie dzisiaj przejdzie do historii tego programu! To było coś naprawdę niesamowitego... zaśpiewać głosem Beyoncé, to jest arcyzwycięstwo, a jeszcze zaśpiewać głosem Beyoncé i zatańczyć choreografię, to już w ogóle jest arcyzwycięstwo! - powiedziała Katarzyna Skrzynecka. 

Reklama

Następnie na scenę wkroczył George Michael, czyli Chris Cugowski. Aktor zaśpiewał hymn lat 90-tych - utwór "Freedom". Ten występ był absolutnie fenomenalny! - Mam wrażenie, że ty się wyluzowałaś, to był najlepszy twój występ! Byłeś wspaniały! Jeszcze wchodziłeś troszeczkę jak Chris, ale potem ten George wszedł w ciebie, z całym swoim jestestwem! - zachwyciła się Małgorzata Walewska. - Ty jesteś Chris Cudowski a nie Cugowski, można by dzisiaj powiedzieć! - dodał Gromee.

Trzecim uczestnikiem był Adam Zdrójkowski, który wcielił się w postać amerykańskiego piosenkarza Ne-Yo. Na scenie wykonał utwór "Miss Independent" i rozbujał całą publiczność, a jury wprawił w zachwyt! Za ten występ otrzymał owację na stojąco! - To jest niebywałe po prostu, jaki ten dzieciak jest utalentowany! - skomentowała Małgorzata Walewska. - Adam! Ty jesteś takim prezentem w tej ekipie i w tej edycji. Z taką radością się ciebie ogląda! Po raz kolejny stworzyłeś fantastyczną postać. Ne-Yo to jeden z moich ukochanych wokalistów, więc ja znam u niego każdą nutkę. Bałam się, że może nie uda ci zbliżyć do jego bardzo charakterystycznego wokalu, który jest pełen pulsu R&B, a z drugiej strony jest bardzo chłopięcy, a ty dałeś radę i naprawdę byłeś Ne-Yo! - zachwyciła się Katarzyna Skrzynecka.

Robert Janowski jako Mark Knopfler wykonał legendarny antywojenny song "Brothers in Arms" zespołu Dire Straits. Jest to piosenka o ogromnym ładunku emocjonalnym, a utwór w latach 80. był ważny zarówno społecznie, jak i politycznie. Robertowi udało się te wszystkie subtelne emocje przekazać.  - W każdym calu tu się wszystko zgadzało. Ten minimalizm, ten wyraz. To jest taka dobra szkoła rosyjskiego filmu, tutaj niczego nie zabrakło - powiedział Michał Wiśniewski. - Robert, na stojąco ci podziękuję za tę piosenkę. Dziś miałam wrażenie, że naprawdę słyszałam Marka Knopflera. Aż nie mogłam uwierzyć, jak brzmisz znajomo i wyglądasz znajomo. To jest coś niesamowitego, co ty zrobiłeś. Całuję cię, dziękuję i wzruszyłam się przeogromnie - zachwyciła się Katarzyna Skrzynecka.

Katarzyna Łaska jako Shirley Bassey wykonała kultowy utwór z filmu o przygodach brytyjskiego agenta Jamesa Bonda z 1971 roku "Diamonds Are Forever". Jak na bondowską piosenkę przystało, było zacnie, bogato i bardzo podniośle! - To było naprawdę dobre! To była taka potęga! Ty masz taki "wygar" w tym głosie, że duży szacunek! Jesteś na doskonałym, diamentowym poziomie - powiedział Gromee. - Oglądając ciebie w roli Arethy Franklin, Montserrat Caballé i Shirley Bassey pomyślałam, że w sumie miałaś duże szczęście, że akurat te trzy światowe diwy trafiły w  twoje ręce i twoje gardło. Nie skalałaś tych postaci, jesteś na ich poziomie artyzmu! - dodała Katarzyna Skrzynecka.

Szóstym uczestnikiem był Tomasz Ciachorowski, który wcielił się w postać Neila Sedeki, i wykonał hit lat 60. "Och! Carol". Tym wykonaniem porwał do tańca czwórkę jury oraz publiczność. - Tomek, ja jestem zachwycona twoim postępem wokalnym! Jaką drogę ty tu przeszedłeś! Mam wrażenie, że w końcu się tak wyluzowałeś i naprawdę zacząłeś się bawić! Jesteś świetny i jestem szczęśliwa, że mogliśmy patrzeć na ten twój rozwój i że to tak na naszych oczach się zadziało! - powiedziała Małgorzata Walewska. - Dzisiaj oddałeś swoim arcyczystym śpiewem ducha tamtych czasów, taką anachroniczną słodkość, jaka wtedy była w tych twistowych piosenkach. Mam wrażenie, że znalazłam się na chwilę w tej epoce. Twoja radość nam się udzieliła, a przede wszystkim porwałeś nas do tańca, a po to była ta muzyka - zachwyciła się Katarzyna Skrzynecka.

Klara Williams zabrała nas do lat 80., wcielając się w postać Wandy Kwietniewskiej z zespołu Wanda i Banda i zaśpiewała utwór "Kochaj mnie miły". To była naprawdę dobra impreza!  - Klara, ja myślę, że za ten występ powinnaś dostać bon do Pewexu, bo przenieśliśmy się do lat 80.! - zażartował Gromee. - Ty jesteś taką maskotką tej edycji! Energia, którą tutaj wnosisz, to że jesteś cały czas uśmiechnięta! Ty po prostu przyszłaś tu się świetnie bawić i dzięki tobie my się też tu bawimy świetnie - dodała Małgorzata Walewska.

Paulina Sykut-Jeżyna również zabrała nas w podróż do wspaniałych lat 80. i wykonała piosenkę "I’m Still Standing" Eltona Johna. Fenomenalnie udało jej się odtworzyć kultowy teledysk do tego utworu! - Paulina, możesz być z siebie dumna! Praca, jaką wykonałaś, twoja wszechstronność dzisiaj, były doskonałe. Trudno mi ocenić, czy był to głos Eltona Johna czy nie, ale na pewno był to głos męski! - skomentowała Małgorzata Walewska. - Paulina, śpiewałaś znakomicie, w wielu momentach jego głosem. Przede wszystkim trzymałaś jego rytmikę, manierę, sposób artykułowania. Stworzyłaś genialną postać! - dodała Katarzyna Skrzynecka.

Odcinek wygrała Basia Kurdej-Szatan, a czek na 10 tysięcy złotych przekazała na rzecz Tomka Orłowskiego z Fundacji Avalon.

Czytaj więcej:

Legenda kina ukarana grzywną za rasistowskie uwagi!

To będzie hit Ligi Mistrzów? Powrót Dariusza Szpakowskiego!

Skoki narciarskie w TVN! Kto poprowadzi studio?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje