Victoria Jones nie żyje. Miała 34 lata
Nie żyje Victoria Jones, córka zdobywcy Oscara Tommy’ego Lee Jonesa. Ciało 34-latki zostało znalezione 1 stycznia w godzinach porannych w hotelu w San Francisco.
Jak podał tabloid "Daily Mail", około godziny trzeciej rano jeden z gości hotelu znalazł leżącą na podłodze kobietę. Początkowo myślał, że jest ona pijana. Gdy okazało się, że jest nieprzytomna, zadzwonił pod numer alarmowy i rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy.
NBC Bay Area podało jako pierwsze, że zmarła to Victoria Jones, córka uznanego aktora Tommy'ego Lee Jonesa. Policja nie podejrzewa udziału osób trzecich w tragedii. Nie uważa także, by Jones próbowała odebrać sobie życie. Na tę chwilę nie jest znana przyczyna jej śmierci.
Rodzina Victorii Jones przerywa milczenie
Rodzina zmarłej nagle Victorii Jones zabrała głos. W oficjalnym oświadczeniu przekazanym magazynowi PEOPLE poprosiła o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie.
"Doceniamy wszystkie miłe słowa, myśli i modlitwy" - czytamy w komunikacie. "Prosimy o uszanowanie naszej prywatności w tym trudnym czasie. Dziękujemy".
Pojawiły się nowe szczegóły w sprawie śmierci 34-latki. W nagraniu dźwiękowym z dyspozytorni, do którego dotarł magazyn PEOPLE, zgłoszenie dotyczące tragedii zostało sklasyfikowane jako "kod 3 – przedawkowanie, zmiana koloru". W przypadkach przedawkowania narkotyków określenie "zmiana koloru" odnosi się do sinicy.
Jak wynika z akt sądowych przeanalizowanych przez magazyn PEOPLE, w ciągu ostatniego roku Victoria ponoć była aresztowana co najmniej dwa razy, w tym m.in. za posiadanie narkotyków.
Czytaj więcej: Nie żyje Rob Reiner. Szokujące okoliczności śmierci reżysera i jego żony












