Reklama

Reklama

"Zdjęcia próbne": Tak zaczynała karierę Daria Trafankowska

W poniedziałek mija dokładnie 45 lat od kinowego debiutu Darii Trafankowskiej "Zdjęcia próbne". Nowelowy film był wspólnym dziełem Agnieszki Holland, Pawła Kędzierskiego i Jerzego Domaradzkiego.

W poniedziałek mija dokładnie 45 lat od kinowego debiutu Darii Trafankowskiej "Zdjęcia próbne". Nowelowy film był wspólnym dziełem Agnieszki Holland, Pawła Kędzierskiego i Jerzego Domaradzkiego.
Daria Trafankowska w filmie "Zdjęcia próbne" /Polfilm 1 /East News

Trojgu reżyserom udało się powściągnąć indywidualistyczne zapędy, co sprawiło, że - mimo z założenia nowelowej kompozycji - "Zdjęcia próbne" są utworem zdumiewająco spójnym, zarówno formalnie, jak i myślowo. Realistycznym obserwacjom twórców wtórują wplecione w fabułę fragmenty z autentycznych zdjęć próbnych. Ich młodzieńczy film staje się przez to jeszcze bliższy życiu - czytamy na stronie Internetowej Bazy Filmu Polskiego.

Akcja "Zdjęć próbnych" rozpoczyna się od uroczystości zakończenia roku szkolnego w małym mieście. Maturzystka Anka (Daria Trafankowska) deklamuje wiersz. Potem w domu z koleżanką wybierają zdjęcia, które poślą do ogłaszającego się w gazecie kierownictwa produkcji filmu poszukującego młodych kandydatów do ról. Anka wiąże z tym konkursem duże nadzieje na wyrwanie się z nudnego domu rodzinnego i na barwne życie. 

Reklama

Na młodzieżowej prywatce zadurza się w Tomku, koledze ze szkoły. Zgadza się wyjechać z nim i jego kolegą do ośrodka campingowego. Przeżywa tam pierwszą miłosną przygodę. Tomek traktuje sprawę "sportowo" i proponuje Ance przespanie się również z kolegą. Anka przeżywa szok. Po powrocie do domu zastaje wezwanie na zdjęcia próbne. Wyjeżdża do Warszawy. 

Paweł opuszcza dom dziecka i jedzie do pierwszej w życiu pracy. Podczas badań lekarskich zakochuje się w pielęgniarce, która okazuje się żoną kierownika domu kultury, gdzie Paweł rozpoczyna pracę. Dochodzi do romansu z bardziej doświadczoną, starszą i obarczoną dzieckiem Krystyną. Paweł wyznaje prawdę mężowi Krystyny naiwnie wierząc, że uczciwe potraktowanie sprawy jest właściwym rozwiązaniem. Krystyna nie zgadza się na porzucenie męża. Paweł jedzie do Warszawy na próbne zdjęcia. Poznaje się tam z Anką. Zbliża ich wspólna praca przy zdjęciach próbnych i podobne pierwsze nieudane doświadczenia życiowe. Spędzają razem noc w hotelu. Nazajutrz na próbnych zdjęciach Anka improwizując aktorską sytuację odtwarza ich intymną rozmowę z hotelu. Paweł buntuje się i ucieka z planu, nie chcąc sprzedawać się za wszelką cenę.

Daria Trafankowska: Gwiazda "Na dobre i na złe" miała problemy finansowe

Daria Trafankowska była aktorką teatralną, filmową i telewizyjną. Ukończyła Wydział Aktorski w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Występowała przez 25 lat na scenach warszawskich teatrów, najpierw Narodowego (1979-1983), a od 1983 roku Powszechnego, gdzie zagrała m.in. w "Iwonie, księżniczce Burgunda", "Wariacjach Goldbergowskich" Taboriego, "Weselu" Wyspiańskiego, a ostatnio w "Biesach" według Dostojewskiego.

Największą popularność i sympatię widzów zdobyła dzięki roli siostry Danuty Dębskiej w serialu "Na dobre i na złe". Ostatni raz w telewizyjnej produkcji zagrała 1 marca 2004 roku, miesiąc przed śmiercią.

Serial "Na dobre i na złe" przyniósł aktorce uwielbienie widzów, ale nie wszyscy wiedzą, że wcześniej zmagała się z problemami finansowymi. Aktorka nie wstydziła się mówić o tych gorszych czasach, sprzed "siostry Danuty".

"Niestabilność naszego zawodu sprawia, że nieraz częściej niż inni martwimy się o jutro. Najcięższe chwile przeżyłam podczas choroby mamy. Mimo że się 'uwijałam' w radiu, telewizji, teatrze, a nawet próbowałam sił jako dziennikarka - nie zarabiałam dużo. A wizyty lekarzy, dyżury pielęgniarek i lekarstwa pochłaniały mnóstwo pieniędzy. Tonęłam w długach. Pożyczałam od jednych, żeby oddać innym i tak w kółko... Przez pierwszy rok pracy w serialu oddawałam długi" -  Daria Trafankowska opowiadała Małgorzacie Puczyłowskiej w książce "Być dzieckiem legendy".

Daria Trafankowska zmarła na raka trzustki

W sierpniu 2003 r. lekarze zdiagnozowali u Darii Trafankowskiej raka trzustki. Aktorka zmarła 9 kwietnia 2004 r. w Warszawie. Miała 50 lat. Jej pogrzeb odbył się sześć dni później, 15 kwietnia na stołecznym Cmentarzu Powązkowskim.

Kiedy Trafankowska zachorowała na nowotwór trzustki, nie chciała opowiadać o swojej chorobie. W walce z rakiem wspierali ją przyjaciele i znajomi. Dzięki ich pomocy, na leczenie wyjechała do kliniki w Salzburgu, w Austrii.

"Doświadczam takiej życzliwości i takiej miłości, że właściwie nie mam innego wyjścia, jak wyzdrowieć" - żartowała w jednym z wywiadów. Niestety nie zdołała pokonać choroby nowotworowej.

"Kiedy dowiedziałam się o jej chorobie, był to dla mnie ogromny szok. Tydzień wcześniej rozmawiałyśmy jak gdyby nigdy nic. (...) Dusia pięknie żyła. W najgorszych rzeczach potrafiła znaleźć dobre strony" - pisze w swej książce Małgorzata Puczyłowska.

Matka Boska Trafankowska

Daria Trafankowska była żoną reżysera Waldemara Dzikiego, ale ich małżeństwo rozpadło się, a Dziki poślubił inną aktorkę, znaną również z serialu "Na dobre i na złe" - Małgorzatę Foremniak. Trafankowska i Dziki mieli syna Wita. Urodzony w 1980 roku, obecnie dziennikarz, prezenter telewizyjny i wokalista, w książce "Być dzieckiem legendy" tak opowiada o swej mamie: "Była dobrym człowiekiem. Bardzo liczyłem się z jej zdaniem, bo była moim największym autorytetem".

"Przez nasz dom stale przewijały się tłumy ludzi, którzy a to nie mieli co jeść, a to nie mieli gdzie spać i u nas znajdowali przystań. Mama nikomu nie odmawiała pomocy. (...) Nie wiem, czy potrafiłbym być aż takim altruistą jak moja mama. Mówili o niej żartobliwie Matka Boska Trafankowska i trudno o celniejszy przydomek" - wyznaje Wit.

W 2007 roku, trzy lata po śmierci aktorki, dzięki inicjatywie grupy przyjaciół zbierających pieniądze na jej leczenie, powstała Fundacja im. Darii Trafankowskiej, która pomaga w ratowaniu życia i zdrowia artystów. Ostatnią wolą aktorki było właśnie stworzenie fundacji, pomagającej ciężko chorym ludziom.

"Uważam się za osobę bardzo szczęśliwą. Nikogo nie omijają trudy życia, natomiast w tych próbach, którym musiałam sprostać, dostałam wiele wsparcia. Nigdy nie czułam się osamotniona. Zawsze byli przy mnie moi bliscy i przyjaciele" - powiedziała w jednym z ostatnich wywiadów aktorka.

Czytaj więcej:

Gwiazdy, które straciły dzieci. Kogo nie oszczędził los?

Kina wypełniły się widzami, jak przed pandemią

"Krime Story. Love Story" już na Netfliksie. Wiktoria Gąsiewska w nagich scenach

Lista partnerów i partnerek seksualnych Amber Heard. Kto się na niej znalazł?

"Boscy": Antonio Banderas i Penélope Cruz to duet idealny?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Daria Trafankowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL