Reklama

Wojciech Malajkat pyta "Kto chce być Żydem?"

"Jak zwykle u Modzelewskiego widzowie obejrzą perypetie inteligenckiej rodziny, bo jeden z jej członków - zachwycony kulturą żydowską - postanawia przejść konwersję na judaizm" - powiedział PAP Wojciech Malajkat, reżyser "Kto chce być Żydem?". Premiera w stołecznym Teatrze Współczesnym - w piątek.

"Jak zwykle u Modzelewskiego widzowie obejrzą perypetie inteligenckiej rodziny, bo jeden z jej członków - zachwycony kulturą żydowską - postanawia przejść konwersję na judaizm" - powiedział PAP Wojciech Malajkat, reżyser "Kto chce być Żydem?". Premiera w stołecznym Teatrze Współczesnym - w piątek.
Aktorzy podczas próby spektaklu "Kto chce być Żydem"? /Magda Hueckel / Teatr Współczesny /materiały prasowe

Jak wyjaśnił reżyser, "kiedy ta bomba wybucha - zaczynają się spory i dyskusje". "Pojawiają się rozmaite wątpliwości, szereg wyjaśnień, rodzaj spowiedzi o powodach tej decyzji" - dodał.

"Przy okazji tę rodzinę podczas kolacji odwiedza człowiek, który w 1968 r. musiał wyjechać z Polski wskutek znanych nam wszystkim wydarzeń. I zaczyna się, jak to w dramatach Modzelewskiego, korowód scen - i zabawnych, i wzruszających, a czasem również dramatycznych" - powiedział Wojciech Malajkat.

Reklama

"Kto chce być Żydem?": Trudna rozmowa o stereotypach

Reżyser wyjaśnił, że "to na pewno nie jest teatr formy i żaden postmodernizm w teatrze". "To jest opowieść o rodzinie, którą dotykają nasze, polskie codzienne i niecodzienne spory i stereotypy" - zaznaczył. "Ta wieczorna, pyszna kolacja przeradza się w trudną rozmowę o stereotypach, o polskości, o żydowskości" - ocenił.

"Będzie to realistyczne przedstawienie - jak na Teatr Współczesny przystało. Tekst jest o nas, scenografia i kostiumy są realistyczne" - zapewnił Wojciech Malajkat.

"Są co najmniej trzy powody uroczystej rodzinnej kolacji: pani domu otrzymała właśnie tytuł profesorski, jej brat Marek chce przedstawić swojej narzeczonej członków jej przyszłej rodziny, córka gospodarzy przyjeżdża z Ameryki z narzeczonym - amerykańskim Żydem polskiego pochodzenia, jak sam się przedstawia" - czytamy w zapowiedzi spektaklu.

Podkreślono, że "przy tej okazji, pani profesor oznajmia, że podjęła decyzję o przejściu ma judaizm". "Zapowiada się miłe, rodzinne spotkanie przy dobrym jedzeniu i wykwintnych trunkach..." - napisano.

Jak wyjaśniono, "sprawdzona ekipa 'Wstydu' (m.in.: Nagroda Publiczności na festiwalu w Kaliszu) Marek Modzelewski - autor, Wojciech Malajkat - reżyser i Wojciech Stefaniak - scenograf, przygotowała z szóstką aktorów spektakl, który niewątpliwie nie pozostawi żadnego z widzów obojętnym".

Autorem sztuki jest Marek Modzelewski. Za reżyserię i opracowanie muzyczne odpowiada Wojciech Malajkat. Występują: Iza Kuna, Ewa Porębska, Barbara Wypych, Krzysztof Dracz, Cezary Łukaszewicz i Andrzej Zieliński.

Prapremiera "Kto chce być Żydem?" - 10 grudnia o godz. 19 na Scenie Głównej Teatru Współczesnego w Warszawie. Kolejne przedstawienia - 11, 18 i 19 grudnia.

Zobacz również:

Adam Fidusiewicz i Karolina Sawka parą? "Kocham cię"

Twórca "Samych swoich" nie żyje. Miał 91 lat

Ostatni z wielkich. Wciąż nie chce się wierzyć, ilu lat dożył

Objawienie roku? 20-letnia piękność ma polskie korzenie!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Malajkat
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama