Reklama

Reklama

Wiktor Zborowski: Nietypowe życzenia urodzinowe od córki!

Zofia Zborowska złożyła tacie, Wiktorowi Zborowskiemu, specyficzne życzenia urodzinowe. Przypomniała mu, jak w Konstancinie... szczuł ukochaną suczkę na szambiarzy!

Fajnego mam tatę w opór - przekonuje Zofia Zborowska

Wiktor Zborowski 10 stycznia obchodził 71. urodziny. Z tej okazji jedna z jego dwóch córek, Zofia, złożyła mu na Instagramie życzenia zdrowia i sił do zabawy z wnuczką "nr 3", jak określiła swoje dziecko (Zofia Zborowska-Wrona i jej mąż Andrzej Wrona są rodzicami półrocznej Nadziei - przyp. red.).

W ciepłym poście nazwała tatę swoim "prywatnym Mufasą", nawiązując do tego, że Wiktor Zborowski dubbingował króla zwierząt, ojca Simby, w polskiej wersji filmu "Król Lew". Do postu dołączyła archiwalne zdjęcie na którym ona ma 8 lat, a jej ojciec - 45. W centrum uwagi jest tu ukochana suczka taty - Sunia.

Reklama

Zofia Zborowska przypomniała przy tej okazji: "Sunia była prawdziwą, wielką miłością mojego Taty. Jeszcze wiele lat po tym, jak odeszła, tata miał ją na tapecie swojego telefonu i laptopa. Dopiero przyjście na świat Niny, jego pierwszej wnuczki, to zmieniło" (Nina i Mila są córkami Hanny Zborowskiej-Neves, siostry Zofii - przyp. red.).

Aktorka przytoczyła przy tej okazji anegdotę, jak to w ich rodzinnej posiadłości w Konstancinie-Jeziornie nie było jeszcze kanalizacji: "Pamiętam, jak przyjeżdżało szambo (...) i Sunia dostawała szału, a Tata otwierał jej drzwi do ogrodu i krzyczał: SUNIA! OPIE... ICH! GÓ... KRADNĄ".

"Mówię Wam, fajnego mam Tatę w opór" - spuentowała swój post Zofia Zborowska. W komentarzach dominowały przede wszystkim pozdrowienia dla "ikony" polskiego aktorstwa, ale też uwaga, że tato "dobrze Suni mówił".

Z kolei Hanna Zborowska-Neves umieściła na swoim profilu aktualny filmik, na którym przed zdumionym solenizantem otwiera się wielkie kartonowe pudło z napisem "Surprise", ozdobione czerwoną kokardą. Z pudła wydobywa się (trochę na raty) jego żona Maria. W tle słynna piosenka "Happy Birthday, Mr. President", którą Marilyn Monroe zaśpiewała z okazji 45. urodzin prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego (19 maja 1962 roku).

Komentarze: "Sikam", "Adoptujcie mnie" i "Matko, jak mnie ze śmiechu brzuch boli" - w pełni oddają reakcje internautów na post.

Zobacz również:

"Dziewczyny z Dubaju": Piotr Krysiak nakręci swoją wersję?

"Benedetta": Protesty i petycje środowisk katolickich

Skandalizująca Złota Palma: O tych filmach było głośno

Najsłynniejsze ekranowe zakonnice

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Wiktor Zborowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama