Reklama

Reklama

Najsłynniejsze ekranowe zakonnice

Od piątku na ekranach polskich kin oglądać możemy film Paula Verhoevena "Benedetta" opowiadający historię XVII-wiecznej zakonnicy, uwikłanej w lesbijską relację z inną siostrą zakonną. To dobra okazja do przypomnienia, które ze znanych aktorek ubierały przed kamerą habit i welon.

Virginie Efira w filmie "Benedetta"

Akcja filmu "Benedetta" rozgrywa się w XVII wieku, a jego bohaterką jest tytułowa Benedetta Carlini (w tej roli znana z filmu "Victoria" Virginie Efira), która rozpoczyna swój zakonny nowicjat w jednym z toskańskich klasztorów. Jej wpływ na klasztorną społeczność widoczny jest niemal od razu. Dziewczyna od swoich młodych lat ma bowiem dar czynienia cudów.

Wkrótce wybucha skandal, gdy na jaw wychodzi, że Benedetta ma romans z inną zakonnicą. W 1986 roku historia Benedetty opisana została przez Judith C. Brown w książce "Immodest Acts: The Life of a Lesbian Nun in Renaissance Italy" ("Nieskromne akty: Życie lesbijskiej zakonnicy w renesansowych Włoszech").

Reklama

Opowiadając historię życia Benedetty Carlini, Verhoeven odważnie łączy historyczną, pełną politycznych podtekstów opowieść z erotycznym thrillerem i kinem religijnego feminizmu.

W rozmowie z "Variety" Verhoeven wyjaśnił, dlaczego podjął ten temat. "Homoseksualizm jest częścią życia, więc powinien być częścią prezentowanych na ekranie ludzkich dramatów. Dlaczego miałbym to ignorować? Pewna część populacji jest homoseksualna, biseksualna i transpłciowa. Taka jest rzeczywistość. Uważam, że historię Benedetty należało opowiedzieć" - podkreślił.

Lucyna Winnicka ("Matka Joanna do Aniołów")

Niezapomnianą kreację w filmie Jerzego Kawalerowicza "Matka Joanna od Aniołów" (1961) stworzyła Lucyna Winnicka (prywatnie żona reżysera). Film był adaptacją wydanego w 1946 roku opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza o tym samym tytule. Nawiązuje do XVII wiecznych wydarzeń z Loudun (Francja), kiedy to szerokim echem w Europie odbiła się historia tzw. diabłów z Loudun, czyli domniemanych opętań mających miejsce w klasztorze sióstr urszulanek. Iwaszkiewicz przeniósł akcję na wschodnie tereny Rzeczypospolitej - Smoleńszczyznę - do fikcyjnego miasta Ludyń, jednocześnie zachowując ramy czasowe rzeczywistych wydarzeń.

Winnicka do tego stopnia poświęciła się roli, że po każdym dniu zdjęciowym organizowała próby scen z dnia następnego, i to pomimo ciąży. "Trochę kłopotów sprawiały mi sceny fizyczne - związane z egzorcyzmami. Wykonywałam je wszystkie sama, poza jedną - turlania się po podłodze. Tu już nie dałam rady, po prostu byłam w ciąży z moją córką" - wyznała filmowa matka Joanna.

Vanessa Redgrave ("Diabły")

Podobną tematykę poruszył w głośnych i skandalizujących "Diabłach" (1972) Ken Russell. Literackim pierwowzorem uczynił on jednak książkę Aldousa Huxleya "Diabły z Loudun", rola tłumiącej popędy seksualne opętanej zakonnicy przypadła w udziale brytyjskiej gwieździe Vanessie Redgrave. Pierwotnie miała się w nią wcielić Brenda Jackson, jednak po zapoznaniu się ze scenariuszem, nie chciała mieć już nic wspólnego z produkcją Russella. "Nie chcę już więcej grać neurotycznych, opętanych seksem ról" - podsumowała.

Film okazał się skandalem, oficjalnie potępił go Watykan, próbując nie dopuścić do premiery obrazu na festiwalu filmowym w Wenecji. Jury dostrzegło jednak w dziele Russella wartości artystyczne, przyznając twórcy nagrodę za najlepszą reżyserię. Amerykańscy krytycy byli odmiennego zdania. Roger Ebert w swej recenzji przyznał "Diabłom" zero gwiazdek, z kolei Pauline Kael oceniła: "Russell nie opisuje histerii, on ją promuje".

Sophia Loren ("Białe, czerwone i...")

Bohaterką włoskiej komedii "Białe, czerwone i..." (1972) była zakonnica, która zakochuje się w... komuniście (Adriano Celentano). Wcieliła się w nią jedna z najseksowniejszych aktorek lat 60. i 70. - Sophia Loren.

Dwa lata wcześniej włoską gwiazdę oglądaliśmy w komedii "Żona dla księdza", gdzie wcieliła się w postać nieszczęśliwie zakochanej dziewczyny, która dowiedziawszy się o zdradzie swego ukochanego, postanawia popełnić samobójstwo. Udaje się ją jednak uratować a w szpitalu poznaje przystojnego księdza, który zakochuje się w temperamentnej pacjentce.

Raquel Welch ("Sinobrody")

Raquel Welch była aktorką, którą magazyn "Men's Health" umieścił na drugim miejscu rankingu na najgorętszą kobietę wszech czasów, a "Playboy" uznał za jedną z trzech najseksowniejszych gwiazd XX wieku. O aktorce zrobiło się głośno, gdy zagrała w przygodowym "Milionie lat przed naszą erą" (1966), remake'u produkcji Hala Roacha sprzed ćwierćwiecza. "Chociaż ma w filmie zaledwie 3 linijki tekstu, jej boska figura w futrzanym bikini uczyniła z niej gwiazdę i marzenie milionów młodych fanów kina" - pisano o jej kreacji. Plakat z Welch w scenie z tej produkcji był najlepiej sprzedającym się w tamtym czasie.

Kiedy więc Edward Dmytryk realizował w 1972 roku "Sinobrodego", aby przyciągnąć do kin męską część widowni, zdecydował sie powierzyć rolę seksownej zakonnicy właśnie Welch.

Lindsay Lohan ("Maczeta")

W filmie Roberta Rodrigueza "Maczeta", opowiadającym o tytułowym mścicielu (Danny Trejo), Lindsay Lohan przypadła rola April -  należącej do klasy uprzywilejowanej córki biznesmena-manipulatora. Spotkanie z Maczetą zaowocuje nieoczekiwanymi konsekwencjami - z których nie najmniej istotną jest to, że April przywdziewa habit zakonnicy i zaczyna władać bronią palną. "April urodziła się, by żyć życiem klasy uprzywilejowanej i wszystko, co ma, przyjmuje jako naturalne. Ale przechodzi wielką przemianę. Jako aktorka lubię wnikać pod skórę moich bohaterek" - mówiła aktorka.

Recenzent Interii dostrzegł w jej kreacji sporo autoironii. "Lindsay Lohan śmieje się z siebie - gra bowiem niegrzeczną, odrobinę szajbniętą dziewczynkę, nie stroniącą od używek" - pisał w recenzji dla Interii Marcin Pieńkowski.
 

Aubrey Plaza ("Godzinki")

Jako "cudownie niepoprawna politycznie historia rodem z 'Dekameronu' Boccaccia" opisywany był film "Godzinki" w reż. Jeffa Baeny. Alison Brie, Aubrey Plaza i Kate Micucci wcielily się w nim w niewyżyte seksualnie i nieprzebierające w słowach, w sposobie bycia podobne do bohaterek serialu "Girls", osadzone w klasztorze średniowieczne zakonnice.

Amerykańska aktorka Aubrey Plaza nie boi się przyjmować wymagających obyczajowo ról. Oprócz występów w filmach i na scenie, sporą popularność zyskała również wizytach w telewizyjnych talk-shows. Goszcząc w studio u Conana O'Briena przyznała, że w swojej jadalni ma powieszony na ścianie obraz przedstawiający... jej własne pośladki, a podczas wizyty w Białym Domu zdarzyło jej się wykraść dokumenty z biura wiceprezydenta USA, Joe Bidena.

Zobacz również:

"Magdalena": Kim jest ta dziewczyna? [recenzja]

"Benedetta": Zamach na świętość Kościoła? [recenzja]

Najlepsi aktorzy 2021 roku

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Benedetta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje