"Super Mario Bros": Internauci śmieją się z głosu Chrisa Pratta [zwiastun]

Oprac.: Tomasz Bielenia

"Super Mario Bros" trafi na kinowe ekrany w maju 2023
"Super Mario Bros" trafi na kinowe ekrany w maju 2023UIPmateriały prasowe

"Super Mario Bros": Obsada dubbingu wzbudza kontrowersje

Zobacz również:


Na zdjęciu: Chris Pratt
Na zdjęciu: Chris PrattRex Features/East NewsEast News
W między czasie Pratt użyczył swojego głosu Emmettowi, głównemu bohaterowi animacji "LEGO: Przygoda". Niepoprawnie optymistyczny ludzik musiał uratować klockowy świat przed złym Lordem Biznesem. Pomagał mu szereg innych figurek, w tym przerysowany do granic Batman.

Na zdjęciu: Kadr z filmu "Lego: Przygoda 2"
W między czasie Pratt użyczył swojego głosu Emmettowi, głównemu bohaterowi animacji "LEGO: Przygoda". Niepoprawnie optymistyczny ludzik musiał uratować klockowy świat przed złym Lordem Biznesem. Pomagał mu szereg innych figurek, w tym przerysowany do granic Batman. Na zdjęciu: Kadr z filmu "Lego: Przygoda 2"Wiese/FaceToFace/REPORTEREast News
"Strażnicy" i "Jurassic World" zarabiały krocie, jednak nie wszystkie projekty Pratta okazywały się sukcesami. Przekonał się o tym najboleśniej przy premierze "Pasażerów", kosmicznego melodramatu, w którym partnerowała mu Jennifer Lawrence. Film został zmiażdżony przez krytykę i zignorowany przez widzów. 

Na zdjęciu: Jennifer Lawrence i Chris Pratt w filmie "Pasażerowie"
"Strażnicy" i "Jurassic World" zarabiały krocie, jednak nie wszystkie projekty Pratta okazywały się sukcesami. Przekonał się o tym najboleśniej przy premierze "Pasażerów", kosmicznego melodramatu, w którym partnerowała mu Jennifer Lawrence. Film został zmiażdżony przez krytykę i zignorowany przez widzów. Na zdjęciu: Jennifer Lawrence i Chris Pratt w filmie "Pasażerowie"Wiese/FaceToFace/REPORTEREast News
"Strażnicy Galaktyki", którzy weszli do kin w sierpniu 2014 roku, okazali się ogromnym sukcesem, a Pratt w krótkim czasie z serialowego grubaska stał się jednym z najpopularniejszych aktorów na świecie. Widzowie potwierdzili swoje uwielbienie przy okazji premiery "Jurassic World", w którym odtwórca roli Andy’ego wcielił się w tresera raptorów.

Na zdjęciu: Bryce Dallas Howard i Chris Pratt w filmie "Jurassic World: Upadłe królestwo"
"Strażnicy Galaktyki", którzy weszli do kin w sierpniu 2014 roku, okazali się ogromnym sukcesem, a Pratt w krótkim czasie z serialowego grubaska stał się jednym z najpopularniejszych aktorów na świecie. Widzowie potwierdzili swoje uwielbienie przy okazji premiery "Jurassic World", w którym odtwórca roli Andy’ego wcielił się w tresera raptorów. Na zdjęciu: Bryce Dallas Howard i Chris Pratt w filmie "Jurassic World: Upadłe królestwo"Wiese/FaceToFace/REPORTEREast News
W 2013 roku Pratt musiał ponownie schudnąć, tym razem z powodu widowiska "Strażnicy Galaktyki", adaptacji popularnego komiksu Marvela. Aktor nie chciał początkowo iść na casting. Miał za sobą nieudane przesłuchania do "Star Treka" i "Avatara". Z kolei reżyser James Gunn nie rozważał nawet jego kandydatury z powodu jego tuszy. Jednak po spotkaniu Pratta byłe pewien, że to właśnie on powinien wcielić się w kosmicznego awanturnika Petera Quilla, czyli Star-Lorda.

Na zdjęciu: Filmowa drużyna Strażników Galaktyki
W 2013 roku Pratt musiał ponownie schudnąć, tym razem z powodu widowiska "Strażnicy Galaktyki", adaptacji popularnego komiksu Marvela. Aktor nie chciał początkowo iść na casting. Miał za sobą nieudane przesłuchania do "Star Treka" i "Avatara". Z kolei reżyser James Gunn nie rozważał nawet jego kandydatury z powodu jego tuszy. Jednak po spotkaniu Pratta byłe pewien, że to właśnie on powinien wcielić się w kosmicznego awanturnika Petera Quilla, czyli Star-Lorda. Na zdjęciu: Filmowa drużyna Strażników GalaktykiFaceToFaceEast News
Pratt wcielił się w Star-Lorda jeszcze trzy razy – w "Strażnikach Galaktyki, vol. 2" (2017) oraz dwóch częściach "Avengers" – "Wojnie bez granic" (2018) i "Końcu gry" (2019). Obecnie trwają przygotowania do trzeciej odsłony przygód "Strażników". Na niej zakończy się  kontrakt Pratta z Marvelem. Nie wiadomo, czy aktor zdecyduje się na podpisanie nowego.

Na zdjęciu: Tom Holland, Robert Downey Jr., Dave Bautista, Chris Pratt i Pom Klementieff w filmie "Avengers: Wojna bez granic"
Pratt wcielił się w Star-Lorda jeszcze trzy razy – w "Strażnikach Galaktyki, vol. 2" (2017) oraz dwóch częściach "Avengers" – "Wojnie bez granic" (2018) i "Końcu gry" (2019). Obecnie trwają przygotowania do trzeciej odsłony przygód "Strażników". Na niej zakończy się kontrakt Pratta z Marvelem. Nie wiadomo, czy aktor zdecyduje się na podpisanie nowego. Na zdjęciu: Tom Holland, Robert Downey Jr., Dave Bautista, Chris Pratt i Pom Klementieff w filmie "Avengers: Wojna bez granic"FaceToFace/REPORTEREast News
W 2009 roku Pratt zagrał Andy’ego Dwyera w pilocie serialu komediowego "Parks and Recreation". Początkowo miał pojawić się jedynie w kilku odcinkach, ale zadowoleni z jego występu producenci dołączyli go do stałej obsady. Leniwy i nieco przygłupi Andy pojawił się we wszystkich siedmiu sezonach serialu. Była to pierwsza ważna rola w karierze Pratta.

Na zdjęciu: Obsada serialu "Parks and Recreation"
W 2009 roku Pratt zagrał Andy’ego Dwyera w pilocie serialu komediowego "Parks and Recreation". Początkowo miał pojawić się jedynie w kilku odcinkach, ale zadowoleni z jego występu producenci dołączyli go do stałej obsady. Leniwy i nieco przygłupi Andy pojawił się we wszystkich siedmiu sezonach serialu. Była to pierwsza ważna rola w karierze Pratta. Na zdjęciu: Obsada serialu "Parks and Recreation"NATIONAL BROADCASTING COMPANY (NBC) / AlbumEast News
Obsada filmu "Siedmiu wspaniałych"
Obsada filmu "Siedmiu wspaniałych"MGM/COLUMBIA PICTURES/LSTAR CAPITAL/VILLAGE ROADSHOW PICTUREEast News
Jako dziecko Pratt miał powiedzieć, że będzie sławny i bogaty. Nie wiedział jednak, jak zrealizować swoje marzenia. Na uczelni nie wytrwał nawet do końca pierwszego semestru. Przez krótki czas podejmował się prac dorywczych – sprzedawał bilety i był striptizerem. Po kolejnych niepowodzeniach zamieszkał w swoim vanie w okolicach plaży. Z perspektywy czasu wspominał ten okres nader przyjemnie. „Ciągle piliśmy i paliliśmy zioło, i prawie w ogóle nie pracowaliśmy” – mówił w jednym z wywiadów.

Na zdjęciu: Alison Brie i Chris Pratt w filmie "Jeszcze dłuższe zaręczyny"
Jako dziecko Pratt miał powiedzieć, że będzie sławny i bogaty. Nie wiedział jednak, jak zrealizować swoje marzenia. Na uczelni nie wytrwał nawet do końca pierwszego semestru. Przez krótki czas podejmował się prac dorywczych – sprzedawał bilety i był striptizerem. Po kolejnych niepowodzeniach zamieszkał w swoim vanie w okolicach plaży. Z perspektywy czasu wspominał ten okres nader przyjemnie. „Ciągle piliśmy i paliliśmy zioło, i prawie w ogóle nie pracowaliśmy” – mówił w jednym z wywiadów. Na zdjęciu: Alison Brie i Chris Pratt w filmie "Jeszcze dłuższe zaręczyny"FaceToFace/REPORTEREast News
W 2007 roku na planie filmu "Szalona noc" Pratt poznał aktorkę Annę Faris, z którą szybko zaczął się spotykać. W 2008 roku wzięli oni ślub. Szybko stali się jedną z najbardziej lubianych par Hollywood. Razem wystąpili jeszcze w dwóch filmach. Ostatnim z nich był niesławny "Movie 43", zbiór skeczy reprezentujących kloaczny humor. Pratt i Faris wcielili się w parę, która zamierza przenieść swój związek na nowy poziom. Dla niego oznacza to zaręczyny. Dla niej – koprofilię.

Na zdjęciu: Anna Faris i Chris Pratt w filmie "Movie 43"
W 2007 roku na planie filmu "Szalona noc" Pratt poznał aktorkę Annę Faris, z którą szybko zaczął się spotykać. W 2008 roku wzięli oni ślub. Szybko stali się jedną z najbardziej lubianych par Hollywood. Razem wystąpili jeszcze w dwóch filmach. Ostatnim z nich był niesławny "Movie 43", zbiór skeczy reprezentujących kloaczny humor. Pratt i Faris wcielili się w parę, która zamierza przenieść swój związek na nowy poziom. Dla niego oznacza to zaręczyny. Dla niej – koprofilię. Na zdjęciu: Anna Faris i Chris Pratt w filmie "Movie 43"Everett CollectionEast News
Pratt został przypadkowo odkryty przez reżyserkę Rae Dawn Chong, która obsadziła go w swoim filmie "Cursed Part 3". Wtedy też postanowił poświęcić się aktorstwu. W 2002 roku otrzymał jedną z głównych ról w serialu "Everwood". Opowiadał on o neurochirurgu (Treat Williams), który po śmierci żony przenosi się z Nowego Jorku do tytułowego miasteczka i otwiera w nim klinikę. Po zakończeniu "Everwood" Pratt pojawiał się gościnnie w czwartym sezonie "Życia na fali".

Na zdjęciu: Chris Pratt i Joel Edgerton w filmie "Wróg numer jeden"
Pratt został przypadkowo odkryty przez reżyserkę Rae Dawn Chong, która obsadziła go w swoim filmie "Cursed Part 3". Wtedy też postanowił poświęcić się aktorstwu. W 2002 roku otrzymał jedną z głównych ról w serialu "Everwood". Opowiadał on o neurochirurgu (Treat Williams), który po śmierci żony przenosi się z Nowego Jorku do tytułowego miasteczka i otwiera w nim klinikę. Po zakończeniu "Everwood" Pratt pojawiał się gościnnie w czwartym sezonie "Życia na fali". Na zdjęciu: Chris Pratt i Joel Edgerton w filmie "Wróg numer jeden"Jonathan OlleyEast News
Do roli Andy’ego Pratt wyhodował sobie pokaźnych rozmiarów brzuszek, który musiał zrzucić z powodu występu w "Moneyball", w którym wcielił się w footballistę Scotta Hatteberga. Po zakończeniu zdjęć do niego znów przytył na rzecz komedii "10 lat". Później znów schudł z racji przyjęcia roli komandosa we "Wrogu numer jeden".

Na zdjęciu: Chris Pratt i Anna Faris
Do roli Andy’ego Pratt wyhodował sobie pokaźnych rozmiarów brzuszek, który musiał zrzucić z powodu występu w "Moneyball", w którym wcielił się w footballistę Scotta Hatteberga. Po zakończeniu zdjęć do niego znów przytył na rzecz komedii "10 lat". Później znów schudł z racji przyjęcia roli komandosa we "Wrogu numer jeden". Na zdjęciu: Chris Pratt i Anna Farisstarsurf / Splash NewsEast News

"Super Mario Bros": Chris Pratt mówi jak... Chris Pratt

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?