Reklama

Reklama

"Spider-Man: Bez drogi do domu": Film nie otrzyma żadnej nagrody BAFTA

Jeśli twórcy i fani filmu "Spider-Man: Bez drogi do domu" liczyli na to, że produkcja rozbije bank w trakcie gali rozdania nagród BAFTA, to srogo się pomylili. Jak się okazuje dzieło Jona Wattsa nie będzie miało szans na żadną statuetkę. Nowa odsłona przygód Człowieka-Pająka nie trafiła bowiem na specjalny portal streamingowy, do którego wgląd mają osoby decydujące o przyznaniu nagród BAFTA. Czas na umieszczenie tam filmów minął 4 stycznia, a produkcje, które się tam do tej pory nie znalazły, nie będą brane pod uwagę podczas w procesie wyłaniania laureatów.

Jeśli twórcy i fani filmu "Spider-Man: Bez drogi do domu" liczyli na to, że produkcja rozbije bank w trakcie gali rozdania nagród BAFTA, to srogo się pomylili. Jak się okazuje dzieło Jona Wattsa nie będzie miało szans na żadną statuetkę. Nowa odsłona przygód Człowieka-Pająka nie trafiła bowiem na specjalny portal streamingowy, do którego wgląd mają osoby decydujące o przyznaniu nagród BAFTA. Czas na umieszczenie tam filmów minął 4 stycznia, a produkcje, które się tam do tej pory nie znalazły, nie będą brane pod uwagę podczas w procesie wyłaniania laureatów.
"Spider-Man: Bez drogi do domu" bez nagrody BAFTA /Everett Collection /East News

Sukces kasowy filmu "Spider-Man: Bez drogi do domu" rozpoczął falę spekulacji na temat szans tej produkcji w wyścigu po najważniejsze nagrody filmowe. Niektórzy przywoływali sukces oscarowy filmu "Władca pierścieni: Powrót króla", który doceniony został nie tyle jako osobne dzieło, ale przede wszystkim jako zakończenie trylogii. "Spider-Man: Bez drogi do domu" w pewnym sensie kończy nie jedną, a trzy trylogie, dlatego zdaniem wielu osób powinien być brany pod uwagę jako zakończenie większej całości.

Reklama

"Spider-Man: Bez drogi do domu": Bez nagrody BAFTA

Wiadomo już na pewno, że film Jona Wattsa nie powalczy o nagrody Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych, czyli BAFTA. Poinformowali o tym sami organizatorzy ceremonii. Powodem nieobecności filmu Wattsa wśród filmów ubiegających się o te prestiżowe nagrody jest fakt, że nie trafił on na streamingowy portal BAFTA View, gdzie znaleźć się muszą wszystkie filmy chcące ubiegać się o te prestiżowe nagrody. Tam wgląd do nich mają głosujący członkowie Akademii.

Jak donosi portal "The Hollywood Reporter", "Spider-Man: Bez drogi do domu" miał trafić na portal BAFTA View 30 grudnia, na kilka dni przed terminem końcowym wyznaczonym na 3 stycznia, a potem wydłużonym o jeden dzień. Na 4 stycznia zaplanowana była pierwsza tura głosowań mających zdecydować o tym, które filmy liczyły się będą dalej w kontekście nagród BAFTA.

Jednym z powodów, dla którego film Wattsa nie znalazł się na portalu BAFTA View była obawa dystrybutora, studia Sony, że może dojść do wycieku filmu do Internetu i pojawienia się go na rynku pirackim. Aktualnie na portalu znajduje się jedynie adnotacja mówiąca o tym, że dystrybutor filmu nie spełnił wymagań regulaminu i z tego powodu nie będzie o brany pod uwagę.

Nominacje do nagród BAFTA zostaną ogłoszone 12 stycznia. 

Zobacz również:

Zobacz również:

"Dziewczyny z Dubaju": Piotr Krysiak nakręci swoją wersję?

"Benedetta": Protesty i petycje środowisk katolickich

Skandalizująca Złota Palma: O tych filmach było głośno

Najsłynniejsze ekranowe zakonnice

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Spider-Man: Bez drogi do domu | BAFTA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL