Reklama

Spencer Lofranco nie żyje. Kanadyjski aktor miał zaledwie 33 lata

Spencer Lofranco, lubiany kanadyjski aktor, odszedł w wieku 33 lat. O śmierci poinformował jego brat poprzez poruszający post na Instagramie. Policja prowadzi obecnie dochodzenie w celu ustalenia przyczyny zgonu.

Kanadyjski aktor Spencer Lofranco, znany przede wszystkim z ról w filmach "Gotti" i "Jamesy Boys", zmarł 18 listopada w wieku 33 lat. Informację o śmierci przekazał na Instagramie jego brat, Santino Lofranco. 
Według serwisu TMZ, śmierć aktora jest obecnie przedmiotem śledztwa, a przyczyna zgonu nie została jeszcze ustalona.

Spencer Lofranco: kariera

Spencer Lofranco studiował aktorstwo w New York Film Academy. Jego pierwszą ważną rolą była kreacja Conrada Hartmana, licealisty, w komedii romantycznej "At Middleton" z 2013 roku. W produkcji zagrał u boku Andy'ego Garcíi i Very Farmigi. Pierwszą główną rolę natomiast zagrał w biograficznym dramacie kryminalnym Trevora White'a "Jamesy Boy".

Reklama

W 2014 roku miał okazję wystąpić u boku Angeliny Jolie i Domhnalla Gleesona w dramacie wojennym "Niezłomny" jako Harry Brooks. W kolejnych latach pojawił się w thrillerze Johna Henry'ego Hinkela "Home" oraz w filmie Hanka Bedforda "Dixieland" (2015). W 2016 roku zagrał również w odważnym filmie biograficznym "King Cobra" opowiadającym o życiu i początkach kariery aktora Seana Paula Lockharta.

Po raz ostatni Lofranco pojawił się na ekranie w 2018 roku. Wystąpił w roli Johna Gottiego Jr. w filmie "Gotti". Główną rolę odegrał wówczas John Travolta.

Spencer Lofranco nie żyje. Miał tylko 33 lata

"Do legendy. Mój bracie. Żyłeś życiem, o którym niektórzy mogą tylko pomarzyć. Zmieniłeś życie wielu ludzi, a teraz jesteś z Bogiem. Zawsze będę cię kochał i tęsknił za tobą" - napisał Santino Lofcarno na Instagramie. Do wpisu dołączył kilka fotografii brata z dzieciństwa.

Pod wpisem pojawiło się wiele szczerych kondolencji od fanów.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL