Maria Wachowiak: Gwiazda jednej roli
Maria Wachowiak urodziła się 5 sierpnia 1938 w Warszawie. W 1960 roku ukończyła Wydział Aktorski w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie i podjęła pracę w Teatrze Powszechnym w Łodzi. Występowała również na scenach Teatru Narodowego i Teatru Dramatycznego w Warszawie. Co ciekawe, po latach uzyskała również dyplom Wydziału Reżyserii warszawskiej PWST (1975).
Swoją pierwszą dużą rolę zagrała jeszcze jako studentka w filmie Wojciecha Jerzego Hasa "Pożegnania" (1958). Produkcja była adaptacją powieści Stanisława Dygata pod tym samym tytułem. Na planie partnerowali jej m.in. Tadeusz Janczar i Gustaw Holoubek. O takim debiucie marzyły wszystkie jej koleżanki.
Obraz docenili krytycy festiwalu w Locarno, przyznając w 1959 roku "Pożegnaniom" nagrodę FIPRESCI. Z aktorów chwalono zwłaszcza debiutującą na ekranie, 20-letnią Marię Wachowiak. Jednak po tym sukcesie propozycje kolejnych ról się nie posypały.
Aktorka w kolejnych latach grała w filmach jedynie epizody. Wystąpiła między innymi w takich produkcjach, jak "Szklana góra", "Daleka jest droga" i "Pasażerka" oraz serialach "Wielka miłość Balzaka" i "Układ krążenia".
Z czasem Wachowiak zajęła się reżyserią teatralną i radiową. Realizowała się też w teatrze, a w latach 1978-81 reżyserowała w Teatrze Polskiego Radia. Zdobyła tam w 1980 roku Nagrodę Przewodniczącego Radiokomitetu za "Wymarzony dom Ani" wg Lucy Maud Montgomery.
Kochał się w niej Marian Kociniak, wyszła za mąż za Gustawa Holoubka
"Była niezwykła, oryginalnie piękna. Wyróżniała się" - mówił o niej Marian Kociniak w jednym z programów telewizyjnych.
Aktor miał 21 lat, gdy się poznali. On rozpoczynał trzeci rok studiów, a ona właśnie przyszła do PWST w Warszawie, by odebrać indeks. Przez dwa kolejne lata byli nierozłączni, planowali ślub.
"Byłem zakochany bezgranicznie, ale mnie porzuciła" - wspominał.
Maria Wachowiak kończyła drugi rok studiów, gdy Wojciech Jerzy Has powierzył jej główną rolę w "Pożegnaniach". Na planie poznała Gustawa Holoubka [zagrał jej męża], który się nią zachwycił. To była wzajemna fascynacja.
"Kiedy dowiedziałam się, kto będzie grał mojego męża, poszłam na jego wcześniejszy film. Byłam pod wrażeniem" - wspominała w jednym z wywiadów Wachowiak.
Aktor był co prawda żonaty (z aktorką Danutą Kwiatkowską, z którą miał córkę Ewę), ale związek z Marią stawał się coraz poważniejszy.
"Holoubek co wieczór przychodził po nią do teatru. Czekał w bufecie, aż skończy przedstawienie. Potem przytuleni do siebie wychodzili razem" - wspominał aktor Witold Sadowy.
W końcu Gustaw Holoubek rozwiódł się z Danutą Kwiatkowską i w 1962 roku poślubił Marię Wachowiak. Po ślubie nie wiodło im się najlepiej, nie mieli własnego mieszkania, sytuacja skomplikowała się, gdy na świat przyszła ich córka. Dla dobra rodziny aktorka zrezygnowała z propozycji w Hollywood.
Tak tłumaczyła swoją decyzję: "Wytwórnia z Hollywood, która kręciła w Polsce 'Noc generała', zaproponowała mi trzyletni kontrakt w Ameryce. Odmówiłam, bo uważałam, że Gustaw jest tak wspaniałym artystą, iż nie powinien zajmować się czymkolwiek poza sztuką. Od codzienności, kłopotów, problemów finansowych byłam ja".
Wkrótce okazało się, że aktor ma nową miłość - młodszą o ponad 20 lat Magdalenę Zawadzką. To dla niej zostawił rodzinę - żonę i córkę.
"Byłam oszołomiona Gustawem, straszliwie w nim zakochana. Gdy odszedł, przestałam spać, nie mogłam oddychać. Byłam bliska temu, co się nazywa umieraniem z miłości" - mówiła Maria Wachowiak, gdy została porzucona.
Maria Wachowiak: wyjazd z Polski i gwałtowna śmierć
Maria Wachowiak znalazła jednak szczęście. Po kilku samotnych latach wyszła za mąż za dziennikarza Marcina Idzińskiego, z którym 8 grudnia 1981 roku wyjechała na stałe do Niemiec. Tam zastał ich stan wojenny. Postanowili nie wracać, zostali na emigracji, gdzie aktorka kontynuowała karierę (zagrała w trzech filmach fabularnych i serialu "Lindenstrasse").
W latach 80. XX wieku Maria Wachowiak pracowała również w Radiu Wolna Europa. Nigdy jednak do Polski nie wróciła.
Aktorka zginęła w wypadku samochodowym 19 kwietnia 2019 roku. Miała 80 lat.









