Reklama

Reklama

"Nad Niemnem": 35 lat po premierze. Co stało się z bohaterami filmu?

35 lat temu na kinowe ekrany trafiła ekranizacja powieści Elizy Orzeszkowej "Nad Niemnem". Głównych bohaterów filmu zagrali młodzi, nieznani wówczas aktorzy - Iwona Katarzyna Pawlak i Adam Marjański. Jak potoczyły się ich kariery?

35 lat temu na kinowe ekrany trafiła ekranizacja powieści Elizy Orzeszkowej "Nad Niemnem". Głównych bohaterów filmu zagrali młodzi, nieznani wówczas aktorzy - Iwona Katarzyna Pawlak i Adam Marjański. Jak potoczyły się ich kariery?
Kadr z filmu "Nad Niemnem" /INPLUS /East News

Reżyserii filmu "Nad Niemnem" podjął się Zbigniew Kuźmiński. Zależało mu na tym, żeby w produkcji wzięli udział nowi, młodzi, nieopatrzeni aktorzy. Tacy, których na ekranie jeszcze nie widziano. Na castingi zaproszono więc studentów szkół teatralnych z Krakowa, Łodzi i Warszawy.

"Nad Niemnem": Główne role zagrali młodzi, nieznani aktorzy

Przesłuchania trwały długo, ale w końcu udało się znaleźć idealną kandydatkę do roli Justyny Orzelskiej. Wcieliła się w nią 23-letnia wówczas Iwona Katarzyna Pawlak. Jej ukochanego, Janka Bohatyrowicza, zagrał 27-letni Adam Marjański. Podczas pracy na planie młoda aktorka mogła liczyć na wsparcie nieco bardziej doświadczonego od niej kolegi. "Był wyrozumiały, pomagał mi bardzo" - wspominała po latach Pawlak.

Reklama

Obok nich na ekranie pojawiły się takie gwiazdy, jak m.in. Marta Lipińska (Emilia Korczyńska), Janusz Zakrzeński (Benedykt Korczyński), Jacek Chmielnik (Zygmunt Korczyński) i Edmund Fetting (Darzecki).

Powieść Elizy Orzeszkowej "Nad Niemnem", wydana w 1887 roku, opisuje dzieje rodów Korczyńskich i Bohatyrowiczów, gloryfikuje patriotyczną ofiarność i miłość do ojczystej ziemi. Filmowi twórcy zachowali strukturę narracyjną powieści, a nawet niektóre dialogi. Poza kinowym "Nad Niemnem" powstała też wersja telewizyjna w postaci 4-odcinkowego serialu.

Reżyser "Nad Niemnem", Zbigniew Kuźmiński, otrzymał w 1987 roku Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki. Film wyróżniono również Złotym Talarem na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Twórcy obrazu uhonorowani zostali także Nagrodą Szefa Kinematografii za twórczość filmową.

"Nad Niemnem": Co stało się z Iwoną Katarzyną Pawlak?

Rola Justyny Orzelskiej w ekranizacji "Nad Niemnem" sprawiła, że Iwona Katarzyna Pawlak została okrzyknięta aktorskim objawieniem. Nigdy nie zrobiła jednak wielkiej kariery.

"Kompletnie się tego nie spodziewałam. Ten debiut jednocześnie był moim dyplomem. Po trzecim roku studiów w Łódzkiej Szkole Filmowej dostałam zaproszenie na casting do Zbigniewa Kuźmińskiego. Prosto z zajęć pojechałam do wytwórni, gdzie wręczono mi kartkę z monologiem mojej bohaterki, Justyny Orzelskiej" - Pawlak wspominała w jednym z wywiadów.

Po premierze "Nad Niemnem" Pawlak pojechała promować film do Australii. Tam poznała agentkę, która obiecała poprowadzić jej karierę w Nowej Zelandii. "Przeniosłam się do Nowej Zelandii, szlifowałam swój angielski. Z czasem zaczęłam grać w serialach. Zasmakowałam takiego życia, jakie prowadzi się teraz w naszym show-biznesie. Bywałam nawet bardziej rozpoznawalna tam, niż w Polsce. Ale moja tęsknota za mężem i domem zwyciężyła" - wspomina.

Wróciła do Polski, gdzie siłą rzeczy jej popularność przycichła. Jedną z kinowych ról zagrała w reżyserskim debiucie Krzysztofa Krauzego "Nowy Jork, czwarta rano". W kolejnych latach grywała najczęściej drugoplanowe lub epizodyczne role kinowe, m.in. w "Porno" Marka Koterskiego, filmach Andrzeja Barańskiego "Kawalerskie życie na obczyźnie" oraz "Dwa księżyce" i w drugiej części "Psów" Pasikowskiego.

Iwona Katarzyna Pawlak zaczęła pojawiać się też serialach, wystąpiła m.in. w odcinkach "Czasu honoru", "Prawa Agaty" i "O mnie się nie martw". Jej ostatnie role pochodzą z dwóch filmów Władysława Pasikowskiego: "Kurier" (2019) i "Psy 3. W imię zasad" (2020). Aktorka ma obecnie 57 lat.

"Nad Niemnem": Co stało się z Adamem Marjańskim?

W przeciwieństwie do Iwony Katarzyny Pawlak, Adam Marjański nie miał wątpliwości, przyjmując rolę w "Nad Niemnem". Był już 5 lat po studiach w warszawskiej szkole teatralnej. Cztery lata grał w Teatrze Narodowym w Warszawie, a od 1985 roku występował w teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi. Debiut przed kamerą zaliczył w 1983 roku w filmie "Soból i panna".

Aby wiarygodnie zagrać Jana Bohatyrowicza, musiał nauczyć się m.in. orać pole i pływać czółnem po rzece. Początki były trudne. "Zapytano mnie o konie... bardzo lubię, ale nie zaprzyjaźniałem się nigdy z żadnym. Potem, czy umiem orać... jak ja mam umieć orać, skoro jestem typowym chłopakiem z miasta? Byłem przerażony" - opowiadał po latach.

Adam Marjański po udziale w "Nad Niemnem" zagrał jeszcze w kilkunastu produkcjach. Od roku 1996 jest aktorem Teatru Powszechnego w Łodzi. 39 lat trwa u boku żony, primabaleriny i choreografki. Wciąż jest aktywny zawodowo. W ostatnich latach mogliśmy oglądać go w filmie "Sztuka kochania" (2017) i serialach "O mnie się nie martw" (2017) i "Ślad" (2019). W tym roku skończy 63 lata.

Zobacz również:

Największe polskie filmowe skandale i wpadki 2021 roku

Skandale w świecie kina w 2021 roku

Najlepsze aktorki 2021

Najlepsi aktorzy 2021 roku

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL