Reklama

Reklama

Liev Schreiber: Najpierw rozstał się z partnerką, potem skasowano mu serial

Kilka tam temu był gwiazdą popularnego serialu "Ray Donovan" i szczęśliwym rodzicem u boku hollywoodzkiej gwiazdy Naomi Watts. Zarówno kariera, jak i życie osobiste obchodzącego 55. urodziny Lieva Schreibera nie rozwinęły się jednak tak, jak pewnie życzyłby sobie tego jubilat.

Liev Schreiber: Litewska wódka z Daniele Craigiem

Liev Schreiber zyskał popularność dzięki występom w trylogii "Krzyk", w której wcielił się w postać Cottona Weary'ego - głównego podejrzanego w sprawie morderstwa Maureen Prescott.

Sukces serii zaowocował ofertą roli Orsona Wellesa w biograficznym filmie "Obywatel Welles", który przyniósł Schreiberowi nominację do nagród Złotego Globu i Emmy.

W filmografii aktora ważne miejsce zajmują też: remake horroru "Omen" z 2006 roku, thriller "Salt", w którym partnerował Angelinie Jolie oraz wojenny dramat "Opór", w którym wystąpił u boku Daniela Craiga.

Reklama

"Naszym sposobem na nie zamarznięcie było picie wódki" - aktor wspomina pobyt na planie filmowym "Oporu", do którego część zdjęć kręcona była na Litwie. "Mieliśmy sporo litewskiej wódki. Była całkiem niezła, więc nie wylewaliśmy za kołnierz" - wyznał aktor, po czym dodał usprawiedliwiająco: "Wiecie, byliśmy w środku lasu i było przeraźliwie zimno".

Liev Schreiber: Spec od rozwiązywania problemów

Największą rozpoznawalność przyniosła jednak Lievovi Schreiberowi tytułowa rola w serialu "Ray Donovan". Aktor zagrał specjalistę od rozwiązywania problemów wpływowych mieszkańców Los Angeles. W pewnym momencie grany przez Lieva Schreibera bohater musi rozwiązać problem dotyczący jego rodziny. Tak rozpoczyna się ta historia, która w postaci serialu była opowiadana przez siedem sezonów, a potem trafiła jeszcze na duży ekran.

Jak się okazuje, za graniem Donovana stęsknił się Liev Schreiber. "Rozważyłbym taką propozycję" - zapewnił aktor podczas tegorocznej edycji festiwalu filmowego w Karlowych Warach, gdzie zapytano go o to, czy wcieliłby się w tę postać raz jeszcze. Zaznaczył przy tym, że podjęcie decyzji o dalszym ciągu tej opowieści nie zależy od niego, ale od razu dodał, że do fanów serialu należy prezes stacji Showtime, David Nevins.

"Serial zawsze był dzieckiem Nevinsa. Wiem, że on kocha tę postać i tę historię, dlatego nie zdziwiłbym się, gdyby jeszcze odezwał się do mnie w tej sprawie" - powiedział Schreiber. Przyznał też, że popularność serialu go zaskoczyła. "Nie wiedziałem, że tak wielu widzów go kocha. Wtedy zdajesz sobie sprawę z tego, że choć grałeś jakąś postać głównie dla pieniędzy, to poruszyła ona tak wielu ludzi. Wiele to dla mnie znaczy" - stwierdził aktor.

Naomi Watts i Liev Schreiber: Piękna i bestia

Schreiber nie ukrywa, że przyjął propozycję zagrania w serialu "Ray Donovan" z bardzo przyziemnych powodów. W tamtym czasie rozglądali się ze swoją partnerką Naomi Watts za miejscem, w którym w spokoju mogliby wychować swoje dzieci. 

"Naomi była wtedy większą gwiazdą ode mnie i lataliśmy z dziećmi po całym świecie. Dzieci były jednak coraz starsze i potrzebowały stałego miejsca, w którym mogłyby pójść do szkoły. Ona chciała zamieszkać w Los Angeles, więc pomyślałem, że poszukam tam stałej pracy" - wyznał aktor. 

Liev Schreiber i Naomi Watts zaczęli spotykać się w 2005 roku, po tym, jak trafili na siebie na wystawie w Metropolitan Museum of Art. "Tego wieczoru odkryłam w sobie śmiałość, o którą nigdy się nie podejrzewałam" - wspominała Watts. "Zwykle czekałam, aż facet wykona pierwszy ruch, ale wtedy było inaczej. Gdy Liev powiedział, że wychodzi, pomyślałam sobie: 'O cholera, kolejna taka szansa trafi się pewnie za kilka lat'. Podeszłam to niego i zapytałam, czy chce moją wizytówkę. Nie mogłam przecież powiedzieć wprost, że chcę dać mu swój numer" - śmiała się aktorka.

"Roześmiał się, wziął bilecik i wyszedł" - kontynuowała Watts. "Pięć minut później wysłał mi wiadomość z zapytaniem, czy mam ochotę wyskoczyć gdzieś na drinka. Odpisałam mu - 'Nie. Ale zjedzmy jutro śniadanie'". Poranna randka dała początek płomiennemu związkowi.

Zaręczyli się niecałe 4 lata później, jednak w ogóle nie śpieszyło im się do małżeństwa. Para doczekała się dwójki synów - Aleksandra w roku 2007 i Samuela Kai w 2008.

Byli jak piękna i bestia. On, potężnie zbudowany olbrzym [aktor ma 191 cm wzrostu] o twarzy, która - jak sam twierdzi - "jednych przeraża, a u drugich wywołuje chęć, by w nią uderzyć." Ona, filigranowa blondynka, królowa ludzkich serc, która bez trudu rozkocha w sobie nawet "King Konga".

Informacja o rozstaniu pary w 2016 była szokiem dla ich fanów.

"W ciągu ostatnich kilku miesięcy doszliśmy do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem dla naszej rodziny będzie separacja. Z miłością, poszanowaniem i przyjaźnią będziemy wspólnie wychowywać naszych synów i odkrywać nowy etap naszej relacji" - takie oświadczenie wydali Watts i Schreiber w 2016 roku. Poprosili też prasę o uszanowanie prywatności ich rodziny.

Od kilku lat aktor spotyka się z młodszą o 25 lat modelką Taylor Neisen.

Liev Schreiber: Ojciec aktora zdecydował się na eutanazję

Jednym z ostatnich filmów Schreibera jest ekranizacją powieści Ernesta Hemingwaya "Za rzekę, w cień drzew". Praca na planie filmu "Across the River and Into the Trees" była dla aktora wyczerpująca emocjonalnie. Bohater, którego grał w tym filmie, chce popełnić samobójstwo. Produkcja jest ekranizacją książki pisarza, który odebrał sobie życie. Jakby tego było mało, w trakcie kręcenia zdjęć aktor dostał hiobowe wieści na temat stanu zdrowia swojego ojca.  

"Jedną z rzeczy, jakie przytrafiły nam się w trakcie tych bardzo długich zdjęć do filmu w Wenecji, była informacja o tym, że w nodze mojego ojca wykryto bardzo szybko rosnącego mięsaka. Został nam miesiąc zdjęć, a ekipa zgodziła się je przerwać, bym mógł wrócić do Seattle do mojego ojca. W tym czasie pojawiły się u niego przerzuty na płuca i tak dalej. Kiedy wróciłem do Wenecji, zadzwonił do mnie tata i powiedział, że rezygnuje z chemioterapii. W stanie Waszyngton eutanazja jest legalna, więc mój ojciec zdecydował się na zażycie pigułki i tak dalej. W tym samym momencie mieliśmy kłopoty finansowe i nie mogliśmy kontynuować zdjęć. Gdy członkowie włoskiej ekipy dowiedzieli się, że mój ojciec umiera i chce poddać się eutanazji, przez następne kilka tygodni pracowali za darmo. A ja cały czas miałem z tyłu głowy, że gram tę rolę człowieka, który też planuje popełnić samobójstwo. A ci Włosi rozumieli to, że nie poświęcamy wystarczająco dużo czasu poprzednim pokoleniom, by podziękować im za to, czego dokonali. Było to dla mnie bardzo znaczące. Bardzo mocno to odczułem" - wspomina aktor.

Bohaterem powieści "Za rzekę, w cień drzew" jest amerykański pułkownik Richard Cantwell, który po zakończeniu II wojny światowej wspomina swoje życie oraz romans z dużo młodszą, 18-letnią Renatą. Powieść oparta została na prawdziwym romansie, jaki połączył podstarzałego Hemingwaya z młodą Adrianą Iwancić.

Liev Schreiber w Przemyślu pomagał ukraińskim uchodźcom

Liev Schreiber jest jedną z hollywoodzkich gwiazd, która aktywnie włączyła się w pomoc ukraińskim uchodźcom.

W kwietniu aktor przybył do Przemyśla, by w wspomóc wolontariuszy. Podobnie jak Penn, Schreiber od początku wojny apelował o pomoc. Na Instagramie zamieścił zdjęcia z Przemyśla, gdzie pomaga m.in. przy gotowaniu posiłków dla uchodźców. 

"Barszcz dla 1500 osób! Dzień pierwszy w Przemyślu (Polska, tuż za granicą z Ukrainą). World Central Kitchen nadal jest gwiazdą rocka, która służy i karmi tych, którzy stracili prawie wszystko. Ogromne podziękowania dla wszystkich niezwykłych wolontariuszy" - napisał pod jednym ze zdjęć. 

Czytaj więcej:

Marcin Dorociński w "Mission: Impossible"? Polski aktor przerwał milczenie

Seksbomba? Polska aktorka nie unika rozbieranych scen

HBO Max usuwa papierosy z plakatów filmowych. Gwiazdorzy zostali ocenzurowani!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Liev Schreiber

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy