Reklama

Reklama

"IO" Jerzego Skolimowskiego powalczy o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych

Wyróżniony w Cannes nagrodą jury "IO" Jerzego Skolimowskiego znalazł się na liście filmów, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. Jego konkurentami będą m.in. "W trójkącie" Rubena Ostlunda, "Matki równoległe" Pedro Almodovara i "Alcarras" Carli Simon.

Wyróżniony w Cannes nagrodą jury "IO" Jerzego Skolimowskiego znalazł się na liście filmów, które powalczą o nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. Jego konkurentami będą m.in. "W trójkącie" Rubena Ostlunda, "Matki równoległe" Pedro Almodovara i "Alcarras" Carli Simon.
Mateusz Kościukiewicz w filmie "IO" /Gutek Film /materiały prasowe

Europejska Akademia Filmowa opublikowała na swojej stronie internetowej 30 tytułów, które mają szanse na nominacje do Europejskich Nagród Filmowych. We wrześniu lista zostanie rozszerzona o 10-15 kolejnych produkcji. "Do nagród kwalifikują się europejskie filmy, które - oprócz spełnienia innych kryteriów - miały premiery między 1 czerwca 2021 r. a 31 maja 2022 r. i które mają europejskiego reżysera" - przypomniano w komunikacie. 

"IO" Jerzego Skolimowskiego z szansą na nominację do Europejskich Nagród Filmowych

Wśród filmów, które powalczą o nominacje, znalazł się "IO" Jerzego Skolimowskiego, doceniony w maju w Cannes nagrodą jury. Tytułowym bohaterem obrazu jest osiołek, który występuje w cyrku z młodą artystką o pseudonimie Kasandra (Sandra Drzymalska). Dziewczyna troskliwie się nim opiekuje, a IO darzy ją bezwarunkową miłością. Niestety, kiedy po demonstracji przeciwników wykorzystywania zwierząt do cyrku wkraczają komornicy, owa dwójka musi się rozdzielić. Osiołek trafia do stajni, a później jeszcze kilkakrotnie zmienia właścicieli. Opiekę nad nim sprawują m.in. kierowca tira (Mateusz Kościukiewicz) i włoski ksiądz (Lorenzo Zurzolo), który zabiera zwierzę do posiadłości hrabiny (Isabelle Huppert).

Reklama

Współscenarzystką i współproducentką filmu jest Ewa Piaskowska. Za zdjęcia odpowiada Michał Dymek (część z nich zrealizowali Michał Englert i Paweł Edelman), a za montaż - Agnieszka Glińska.

Konkurentami "IO" będą m.in. "W trójkącie" Rubena Ostlunda, "Matki równoległe" Pedro Almodovara i "Alcarras" Carli Simon. Do kogo ostatecznie trafią nominacje - dowiemy się 8 listopada. Gala wręczenia nagród odbędzie się 10 grudnia w Reykjaviku na Islandii.

Europejskie Nagrody Filmowe (European Film Awards) to najważniejsze wyróżnienia na Starym Kontynencie, odpowiednik amerykańskich Oscarów, przyznawane przez filmowców zrzeszonych w Europejskiej Akademii Filmowej. Zostały wręczone po raz pierwszy w 1988 roku. Statuetkę za najlepszy film otrzymał wówczas Krzysztof Kieślowski za "Krótki film o zabijaniu". W ostatnich latach nagrody odebrali m.in. Dorota Kobiela i Hugh Welchman za polsko-brytyjską animację "Twój Vincent", Anna Zamecka za dokument "Komunia" i Paweł Pawlikowski za "Zimną wojnę". 

Zobacz również:

Brad Pitt dopuścił się przemocy? Wyciekły zdjęcia Angeliny Jolie

Weekend w kinie: Wrobiony Adamczyk, płonąca katedra

Oscary 2023: Siedem filmów ma szansę być polskim kandydatem 

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Skolimowski | IO (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL