Reklama

Reklama

"Ciche miejsce 3" ma nowego reżysera

Właśnie znaleziono następcę Jeffa Nicholsa na stanowisku reżysera trzeciego filmu z cyklu "Ciche miejsce". Wybór studia Paramount Pictures padł na ubiegłorocznego debiutanta Michaela Sarnoskiego, autora głośnego filmu "Świnia".

Michael Sarnoski

Akcja "Cichego miejsca" rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, kiedy Ziemię opanowały tajemnicze monstra wyczulone na dźwięk. Wystarczy najmniejszy nawet szmer, by pożegnać się z życiem. Monstra są bezlitosne i mordercze. Szybko dziesiątkują populację Ziemi. W takim świecie stara się przetrwać dzielna rodzina, która wie, że przeżyje, jeśli zachowa bezwzględną ciszę. Film odniósł sukces kasowy, zebrał również dobre recenzje krytyków, dlatego szybko doczekał się sequela.

Reklama

W następstwie dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w ich domu, Abbottowie (Emily Blunt, Millicent Simmonds, Noah Jupe) muszą stawić czoła temu, co dzieje się poza domem, temu, jak wygląda teraz świat. Wiedzą, że kluczem do przetrwania jest cisza. Idąc w nieznane, szybko przekonają się, że tajemnicze stworzenia, które do ataku prowokuje dźwięk, to nie jedyne zagrożenie... - czytamy w oficjalnym opisie fabuły "Cichego miejsca 2". Do obsady filmu dołączyli m.in. Cillian Murphy oraz Djimon Hounsou.

"Ciche miejsce 2", które w marcu zeszłego roku zadebiutowało w kinach po roku oczekiwania spowodowanym pandemią COVID-19 - pierwotnie premiera filmu została zaplanowana na 2019 rok, ale zbiegła się w czasie z zamknięciem kin z powodu pandemii - bez problemu znalazło się na pierwszym miejscu północnoamerykańskiego box-office’u. Sukces filmu przyspieszył tylko decyzję o tym, o czym mówiło się od dawna. Powstanie trzeci film cyklu "Ciche miejsce". Jak informuje "Forbes", nie będzie to jednak kontynuacja, a spin-off.

Mianem spin-offa określa się produkcje, które rozwijają jakiś wątek danego filmu bądź serialu rozgrywający się obok głównych wydarzeń. Tym samym wygląda na to, że w trzecim filmie serii "Ciche miejsce" póki co nie zobaczymy bohaterów dwóch pierwszych części serii granych przez Johna Krasinskiego, Emily Blunt, Noah Jupe'a i Millicent Simmonds.

"Naprawdę nie myślałem o drugiej części, gdy pracowałem nad jedynką. Pojawiały się jednak w mojej głowie pewne pytania. W filmie można zobaczyć rozpalone w oddali ogniska i zawsze zastanawiałem się, czy nie byłoby fajnie sprawdzić, co się dzieje w tym miejscu, w którym płoną. Nigdy jednak nie myślałem, że będę robił drugą część. Kiedy więc przyszedł czas na pisanie kontynuacji, zacząłem od tych ognisk. Zacząłem myśleć o ich znaczeniu, a wkrótce zacząłem sporządzać notatki, przygotowując się na pisanie trzeciej części" - powiedział Krasinski w wywiadzie udzielonym portalowi "Collider".

Od początku wiadomo było, że reżyserem trzeciego filmu z cyklu "Ciche miejsce" nie będzie twórca dwóch pierwszych części filmu, czyli Krasinski. Początkowo mówiło się, że film wyreżyseruje Jeff Nichols, który specjalizuje się w skromnych produkcjach stawiających główny nacisk na fabułę, a nie na efekty za setki milionów dolarów. Popularność przyniósł mu "Uciekinier" z 2012 roku z Matthew McConaugheyem w roli głównej. Nicholsowi nie jest obcy również gatunek science-fiction. To on wyreżyserował świetnie przyjęty przez krytyków film "Nocny uciekinier" z 2016 roku.

Pod koniec października ubiegłego roku Nichols zrezygnował jednak z projektu. Powody jego odejścia nie zostały ujawnione. Studio musiało w miarę szybko znaleźć następcę, ponieważ już ustaliło datę premiery. W amerykańskich kinach "Ciche miejsce 3" ma pojawić się 31 marca 2023 roku. Teraz ogłoszono, że Nicholsa na stanowisku reżysera "Cichego miejsca 3" zastąpi Michael Sarnoski.

Do niedawna nie był on znany szerszej publiczności. W ubiegłym roku premierę miał jednak jego pełnometrażowy debit fabularny "Świnia".

To historia mężczyzny wiodącego spokojne życie w lesie, a jego jedynym towarzyszem jest tytułowe zwierzę Razem tworzą niezawodny duet, tropiąc wyjątkowo cenne trufle. Sprawy się komplikują, gdy na ich teren wkraczają lokalni gangsterzy. W brutalnej walce Rob zostaje mocno poturbowany, a jego ukochane zwierzę uprowadzone. Do czego zdolny jest człowiek, aby ratować ostatnią istotę, którą kocha? Droga do ratunku prowadzi przez mroczne ulice Portland i skrzętnie skrywane tajemnice.

"Świnia" zachwyciła krytyków. Sarnoski otrzymał nagrodę za debiut reżyserski od National Board of Review. W głównej roli wystąpił w filmie Nicolas Cage, którego kreacja także zebrała sporo pochwał. Dzięki temu jego aktorska kariera odżyła i zaczął otrzymywać propozycje gry w najważniejszych produkcjach głównych wytwórni. Niebawem w filmie "Renfield" wcieli się w "Draculę".

Zobacz również:

Gwiazda filmów porno w szpitalu. Cierpi na rzadką chorobę

Jazda bez trzymanki? To najbardziej szalony film roku!

Znany pisarz znieważył prezydenta RP? Jest wyrok sądu!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama