Reklama

Reklama

"American Psycho": Christian Bale otrzymał za rolę "absolutne minimum"

Christian Bale ujawnił w rozmowie z magazynem "GQ", że za występ w kultowym filmie "American Psycho" otrzymał najniższą możliwą gażę. "Charakteryzatorki śmiały się ze mnie, ponieważ zarobiłem mniej niż każda z nich" - przyznał aktor.

Christian Bale ujawnił w rozmowie z magazynem "GQ", że za występ w kultowym filmie "American Psycho" otrzymał najniższą możliwą gażę. "Charakteryzatorki śmiały się ze mnie, ponieważ zarobiłem mniej niż każda z nich" - przyznał aktor.
Christian Bale w filmie "American Psycho" /NG Collection / Interfoto /Agencja FORUM

Bohaterem "American Psycho" - ekranizacji kontrowersyjnej powieści Breta Eastona Ellisa  - był psychopatyczny seryjny zabójca Patrick Bateman. Jego postać urosła do rangi symbolu swojej epoki i stawiana była przez niektórych na równi z bohaterami "M - morderca" Fritza Langa i "Mechanicznej pomarańczy" Stanleya Kubricka.

Christian Bale otrzymał rolę w filmie "American Psycho" po tym, jak z występu w filmie zrezygnował Leonardo DiCaprio. Bale ujawnił jednak, że jego kandydaturę wspierała tylko reżyserka Mary Harron.

Reklama

Christian Bale: Za rolę w "American Psycho" dostał najniższą możliwą gażę

"Nikt mnie nie chciał poza reżyserką. Powiedzieli więc, że przystaną na to, jeśli zapłacą mi absolutne minimum, na które pozwalało im prawo" - Bale ujawnił kulisy negocjacji w sprawie występu w "American Psycho".

Aktor wspomniał, że jego skromna gaża była przedmiotem żartów wśród ekipy filmu. "Pamiętam, jak [...] charakteryzatorzy śmiali się ze mnie, ponieważ zarobiłem mniej niż każdy z nich".

Bale dodał, że w czasie, gdy kręcił "American Psycho", dzielił dom z ojcem i siostrą. Sytuacja finansowa rodziny była na tyle trudna, że groziła im utrata domu. Główną motywacją dla Bale'a było więc zarobienie takich pieniędzy, które pozwolą na zachowanie domu.

Christian Bale: Zagrał w "American Psycho", bo zrezygnował DiCaprio

Aktor podziękował też za rolę... Leonardowi DiCaprio. 

"To nie tylko mój przypadek. Po dziś dzień powodem, dla którego ktoś dostaje rolę, jest fakt, że zrezygnował z niej [DiCaprio]. (...) Nie liczy się stopień zażyłości z reżyserami. Wszyscy ci ludzie, z którymi wielokrotnie pracowałem, zawsze najpierw proponowali role właśnie jemu. (...) Tak więc Leo, dzięki" - zażartował Bale, dodając, że uważa DiCaprio za "fenomenalnego" aktora.

Ciekawostką pozostaje fakt, że osobą, która przekonała DiCaprio do zrezygnowania z roli w "American Psycho" była Gloria Steinem, przyszła żona ojca Bale'a. Współscenarzystka filmu Guinevere Turner ujawniła, że Steinem poradziła aktorowi, by po roli w "Titanicu" nie ważył się wystąpić w filmie, który przedstawia "okrutną przemoc względem kobiet". 

Czytaj więcej:

Brad Pitt dusił własne dziecko? Jest odpowiedź!

Ruszył proces Kevina Spaceya. Aktor twierdzi, że jest niewinny

"Miłość na pierwszą stronę": Ja cię kocham, a ty pstryk [recenzja]

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Christian Bale | American Psycho

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy