Kontynuacja kultowego serialu "Seks w wielkim mieście", która nosi tytuł "I tak po prostu", otwiera się w nowym oknie, zadebiutowała na HBO na początku grudnia. Nie został przyjęty owacyjnie - wielu widzów skarżyło się na słaby scenariusz i brak humoru, który był tak charakterystyczny dla oryginalnej produkcji. Potem mankamenty serialu przestały być istotne z powodu oskarżeń pod adresem Chrisa Notha wcielającego się w rolę Mra Biga. Gwiazdorowi zarzuca się gwałty i napaści seksualne.
Kim Catrall nie pojawiła się w serialu "I tak po prostu"
Serial "I tak po prostu" budził mieszane uczucia na długo przed premierą, gdy ujawniono, że pojawiają się w nim tylko trzy główne bohaterki "Seksu w wielkim mieście" - Carrie Bradshaw, Charlotte York Gondenblatt i Miranda Hobbes. Nieobecność czwartej - Samanthy Jones, którą grała Kim Cattrall, otwiera się w nowym oknie jest podobno spowodowana konfliktem, jaki wybuchł między nią a Sarah Jessicą Parker w 2018 roku. Jednak oficjalnie przyczyny, dla których Cattrall nie przyjęła roli w kontynuacji kultowej produkcji, nie zostały podane. Scenarzyści zostawili jednak aktorce furtkę do ewentualnego powrotu. Już w pierwszym odcinku "I tak po prostu" widzowie dowiadują się, że Samantha wyjechała do Londynu i ma chłodne relacje z przyjaciółkami, ale co jakiś czas daje znak życia, przesyłając wiadomości czy kwiaty (na pogrzeb Mra Biga).
Wiernym fanom serialu "Seks w wielkim mieście" nieobecność Samanthy w jego kontynuacji ciągle nie daje spokoju i nie mogą się z tym faktem pogodzić. W social mediach lawinowo zaczęły się więc pojawiać kolejne spekulacje, że t bohaterka jednak wróci - ale nie w "I tak po prostu", tylko w drugiej głośnej produkcji Darrena Stara, która jest porównywana do "Seksu w wielkim mieście", czyli w kolejnym sezonie "Emily w Paryżu", otwiera się w nowym oknie.
Bohaterka "Seksu w wielkim mieście" wróci w serialu "Emily w Paryżu"?
Zobacz również:
Serial, którego pierwsze odcinki biły rekordy popularności na Netfliksie rok temu, początkowo wzbudzał sporo kontrowersji w środowisku filmowym. Mimo to miliony widzów na całym świecie z chęcią oglądały historię tytułowej Emily, Amerykanki robiącej karierę w Paryżu, i zachwycały się Lily Collins, otwiera się w nowym oknie, która wciela się w tę rolę. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia zadebiutował drugi sezon "Emily...", a zakończenie ostatniego odcinka oraz wypowiedzi twórców serialu sugerują, że powstanie trzeci.
Widzowie obu seriali połączyli fakty i zdaniem wielu z nich to nie może być przypadek, że Samantha przebywa w Europie. Zobaczyli w tym ukrytą wskazówkę od producentów, iż Samantha i Emily niedługo się spotkają. Obie bohaterki pracują w działach PR, więc teoretycznie jest możliwe, że Samantha w trzecim sezonie pojawi się jako szefowa Emily. To właśnie zasugerowała na Twitterze Jen Chaney z serwisu Vulture. "Obecna teoria: Samantha podobno przeprowadziła się za granicę, stąd jej nieobecność w nowym serialu telewizyjnym 'I tak po prostu'. Potem pojawi się całkowicie zaskoczona w crossoverowym odcinku 'Emily w Paryżu, otwiera się w nowym oknie'. Bardzo chętnie bym zobaczyła, jak Samantha próbuje tolerować Emily" - napisała.
Potwierdzeniem tej teorii ma być też fakt, że oba seriale mają wspólnego producenta oraz to, że Kim Cattrall niedawno wrzuciła na Instagram zdjęcie z Patricią Field, która była główną kostiumografką serialu "Seks w wielkim mieście", a teraz związana jest z produkcją "Emily w Paryżu".
Zobacz również:
Styczniowe nowości Netfliksa. Co obejrzeć?, otwiera się w nowym oknie
"Sanatorium miłości": Kiedy nowe odcinki?
Najlepsze aktorki 2021Najlepsi aktorzy 2021 roku
Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film, otwiera się w nowym oknie.












