"Zamach na papieża" (2025), reż. Władysław Pasikowski
Papież pojawia się tutaj tylko w tle. Fabuła filmu osnuta jest bowiem wokół postaci zamachowca, który ma zlikwidować Karola Wojtyłę. Scenariusz odwołuje się do prawdziwych wydarzeń, które rozegrały się na placu św. Piotra 13 maja 1981 roku, ale Pasikowskiego nie interesuje odwzorowywanie faktów. W swoim filmie świetnie bawi się teoriami spiskowymi, które narosły wokół zamachu. Bo choć wiadomo, że zamachowcem był Mehmet Ali Ağca, turecki reprezentant skrajnej prawicy, to szybko pojawiły się doniesienia, że zabójstwo miało być zlecone przez KGB po tym, jak papież Polak zaczął wspierać "Solidarność". Pasikowski łączy więc wątek polskiej historii z historią jednostki. W Wojtyłę wciela się Maciej Słota i trzeba przyznać, że scena, w której jego papież zostaje postrzelony, wywołuje przejęcie nie tylko w wierzących widzach.
"Karol - człowiek, który został papieżem" (2005) i "Karol - papież, który pozostał człowiekiem" (2006), reż. Giacomo Battiato
Seria, która zaczęła powstawać natychmiast po śmierci papieża. Wojtyła umarł w 2005 roku, a już rok później przez kina triumfalnie przetoczył się "Karol - człowiek, który został papieżem". Produkcja była włoska, ale w głównej roli obsadzono Polaka, Piotra Adamczyka. Filmy zebrały milionową widownię, co spowodowało, że do Adamczyka przylgnął wizerunek postaci Wojtyły, co zresztą do dzisiaj pokutuje. Jedni biją mu za tę rolę pokłony, bo pokazał papieża z pokorą, szacunkiem i oddaniem, a dla innych to jego filmowe wcielenie stało się memem. Filmy Battiato były absolutnie bezkrytyczne wobec postaci Karola Wojtyły. Pokazywały go jako kryształowego człowieka, świętego za życia, idealnego pod każdym kątem.
"South Park": odcinki "Do the Handicapped Go to Hell?" (2000), "Red Hot Catholic Love" (2002) i "A Boy and a Priest" (2018), reż. Trey Parker
W tym na wskroś prześmiewczym serialu, który ma już status kultowego, postać Jana Pawła II pojawia się w sposób satyryczny. W "Do the Handicapped Go to Hell?" bohaterowie zastanawiają się, czy osoby, które mają problem z mówieniem, mają szansę na zbawienie, bo podczas spowiedzi nie mogą przecież wyznać swoich grzechów. Namysł nad tym tematem prowadzi ich do chęci zasięgnięcia opinii samego Jana Pawła II. Tylko że gdy filmowy ksiądz Maksim - ich wysłannik do Watykanu - spotyka się z papieżem, okazuje się, że Wojtyła nic już nie kojarzy i nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na zadany temat. Twórcy żartowali w ten sposób z wieku papieża, który był już seniorem w momencie, gdy wciąż jeszcze rządził światem Kościoła. Z kolei w "Red Hot Catholic Love" twórcy obśmiewali skandale pedofilskie w Kościele. Wojtyła był przez nich pokazany jako osoba, która je tuszowała.
"Młody papież" (2016), reż. Paolo Sorrentino
Chociaż ekranowy papież nie nazywa się Jan Paweł II tylko Pius XII, to ani twórcy serialu, ani krytycy nie mieli wątpliwości, że postać papieża jest inspirowana pontyfikatem Jana Pawła II. Jakie są podobieństwa między ekranowym papieżem a Karolem Wojtyłą? Otóż, w momencie kiedy wybrano Wojtyłę na zarządcę Watykanu w 1978 roku, ludzie przeżyli szok, bo nagle, pierwszy raz od ponad 450 lat, papieżem nie był Włoch o kruczoczarnych włosach i oczach tylko blondyn o jasnej cerze z intensywnie niebieskimi oczami. Nagle zaczęto zauważać atrakcyjność fizyczną papieża, do czego przysłużyło się też wysportowane ciało Wojtyły, który kochał narty i wędrówki po górach. To wszystko stało się inspiracją do zarysowania fizyczności Jude'a Lawa na ekranie w serialu Paolo Sorrentino. Jego papież, choć pali papierosy i popija cherry coke, jest też niesamowicie konserwatywny, a z tego przecież słynął pontyfikat Jana Pawła II.

"Jan Paweł II - Nie lękajcie się" (2005), reż. Rosario Tronnolone
Ten film miał swoją premierę kilka miesięcy po śmierci Wojtyły i w momencie, kiedy wchodził na ekrany, wybuchł ogromny skandal. Otóż okazało się, że twórcy w roli dojrzałego Jana Pawła II obsadzili niemieckiego aktora Bruno Ganza, który wcielił się chwilę wcześniej w postać... Adolfa Hitlera w głośnym filmie "Upadek", pierwszym w historii kina, która próbował pokazać Hitlera z empatią. Takie połączenie uznano za atak na świętość papieża i próbę ośmieszenia go. Oczywiście, film Tronnolone był laurką wystawioną Wojtyle, ale najwięcej do powiedzenia o nim mieli jak zwykle ci, którzy go nie widzieli.




!["Miłość, która zostaje" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MJ7PR9UMKWWUK-C401.webp)





