Mógł zarobić prawie 30 mln dolarów. Nie chciał wrócić do kultowego filmu

Mężczyzna w zielonym kubraku z białym futrzanym kołnierzem, uśmiechnięty, w tle rozmyte światełka i świąteczna dekoracja.
Will Ferrell w filmie "Elf"New Line Cinema/Courtesy Everett Collection/Everett Collection/EEast News

"Elf 2": oferta, która zrobiła hałas

Zobacz również:

Dlaczego Will Ferrell nie chciał zagrać w kontynuacji świątecznego hitu?

  • Strach przed słabą kontynuacją - "Elf" ma status świątecznego klasyka. Jeśli druga część byłaby gorsza, ucierpiałaby nie tylko nowa produkcja, ale też wspomnienie pierwszej.
  • Wyczerpanie formuły - Buddy działa, bo jest świeżym człowiekiem z bieguna w wielkim mieście. Kontynuacja musiałaby znaleźć równie mocny pomysł, a to trudniejsze niż się wydaje.
  • Ten sam reżyser - Ferrell odrzucił propozycję, bo nie mógł dogadać się z reżyserem filmu, Jonem Favreau, który miał kręcić również drugą część.
"Kicia Kocia w podróży" [trailer]materiały dystrybutora
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?