Reklama

Weronika Rosati kelnerką w Las Vegas

Robert de Niro, Michael Douglas, Morgan Freeman i Kevin Kline spędzają czas na wieczorze kawalerskim w Las Vegas. W tym doborowym towarzystwie pojawia się Weronika Rosati. Aktorka zagrała epizod we wchodzącym na polskie ekrany tej jesieni filmie "Last Vegas".

To nie pierwszy epizod Polki w hollywoodzkiej produkcji. Jednak tym razem gra u boku naprawdę gwiazdorskiej obsady. Każdy z towarzyszących jej na planie aktorów jest zdobywcą Oscara. Rosati wciela się w rolę kelnerki o imieniu Veronica. Miejmy nadzieję, że to kolejny krok do światowej kariery polskiej aktorki!

Reklama

"Last Vegas" to - jak chce dystrybutor - "niegrzeczna komedia z klasą i obsadą z najwyższej półki".

Billy, Paddy, Archie i Sam przyjaźnią się od podstawówki. Z całej czwórki tylko Billy nigdy nie dał się zaciągnąć do ołtarza. Nic więc dziwnego, że gdy wreszcie decyduje się na ślub, starzy kumple bez wahania przybywają do Las Vegas, by wyprawić mu wieczór kawalerski i pokazać światu, że faceci z takim doświadczeniem potrafią bawić się jakby nie było jutra.

Zanim jednak impreza rozkręci się na dobre, jeden z panów zdąży wplątać się w romans z uroczą piosenkarką, drugi pobije się w dyskotece z gościem, który mógłby być jego wnukiem, trzeci spróbuje ulec długo oczekiwanej pokusie, a czwarty zapragnie uczynić wszystko, by nie doszło do ślubu. Co jeszcze można zrobić z tak pięknie rozpoczętym wieczorem?

"Last Vegas" trafi na ekrany kin dopiero 27 grudnia, a już za miesiąc do kin trafi kolejna hollywoodzka produkcja z udziałem polskiej aktorki. W muzycznym obrazie "Bitwa roku" Rosati partnerować będzie Joshowi Hollowayowi oraz Caity Lotz.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama