Po odejściu z sił morskich Casey Ryback (Steven Seagal) prowadzi restaurację w Denver. Dowiaduje się o śmierci swojego brata, który pozostawił po sobie córkę Sarah (Katherine Heigl). Casey i jego bratanica mają się udać do Los Angeles na pogrzeb. W trakcie podróży ich pociąg zostaje zaatakowany przez grupę terrorystów pod wodzą Travisa Dane’a (Eric Bogosian), byłego urzędnika rządowego i genialnego hakera. Ryback postanawia rozprawić się z ludźmi, którzy grążą bezpieczeństwu nastolatki i innych pasażerów.
"Liberator 2". Wykorzystano scenariusz niezrealizowanego filmu
Scenariusz do "Liberatora 2" napisali Richard Hatem oraz Matt Reeves – późniejszy reżyser "Wojny o Planetę Małp" i "Batmana". Ich tekst był początkowo niepowiązany z serią. Opowiadał o przypadkowym facecie, który ma pecha wsiąść do złego pociągu. "W tamtym czasie był boom na filmy akcji, więc napisaliśmy jeden, a ja miałem sprytny plan, że go sprzedam i tak sfinansuję mój film studencki, i tak zostanę reżyserem" – wspominał Reeves w rozmowie z "Empire" z 2014 roku. Przeliczył się. Gdy scenariusz pod tytułem "Dark Territory" był gotowy, rynek się załamał.
Po jakimś czasie ich tekstem zainteresowała się wytwórnia Warner Bros., która szukała pomysłu na kontynuację "Liberatora" Andrew Davisa. Hatem i Reeves dostali polecenie przepisania go na sequel przygód Caseya Rybacka. Nie byli tym zachwyceni. "Planowaliśmy coś w rodzaju ‘Szklanej pułapki’. ‘Liberator’ to podobna fabuła, ale tam napięcie wynika z tego, że nie wiesz, kiedy Seagal zrobi komuś krzywdę. W ‘Szklanej pułapce’ uwielbiam ideę outsidera, zwykłego policjanta z Nowego Jorku, który nie ma nawet butów. I musi uratować wszystkich ludzi w budynku. Tak to miało wyglądać, ale stało się inaczej" – kontynuował Reeves.
Według aktora Morrisa Chestnuta, który zagrał wspierającego Rybacka pracownika obsługi pociągu, Seagal i tak nie trzymał się scenariusza. Na planie przepisywał wiele scen pod siebie. "Tekstu trzymaliśmy się tylko w ujęciach w których nie występował. […] [Seagal] przychodził na plan i dyktował: ‘ty powiesz to, ja powiem to i stanie się coś takiego, a potem zrobisz jeszcze coś innego. Tak nakręciliśmy większość filmu" – mówił w rozmowie z serwisem "Crave Online" z 2014 roku.
"Liberator 2". Steven Seagal wymógł zwolnienie jednego z producentów
Producent Jon Peters pragnął, by w rolę prawej ręki antagonisty wcielił się Gary Busey. Był jednak jeden problem. Busey wystąpił w pierwszej części "Liberatora", a jego postać zginęła, gdy w łódź podwodną, w której przebywała, uderzyła torpeda. Peters nie dawał się jednak przekonać. Reżyserowi Geoffowi Murphy’emu powiedział, że w takim razie Busey mógłby powtórzyć swą rolę. Dałoby mu się bliznę na twarzy i po sprawie. Mimo sprzeciwu wszystkich Peters podpisał z aktorem umowę.
Gdy Seagal dowiedział się o tym, był wściekły. W kontrakcie miał zaznaczone, że ostateczne decyzje dotyczące głównych ról należą do niego. W dodatku podczas pracy nad pierwszym "Liberatorem" on i Busey nie przypadli sobie do gustu. Jego współpraca z Petersem także był ciężka. Dla aktora była to idealna okazja, by pozbyć się znienawidzonego producenta.
Seagal zażądał od Warner Bros., by zwolnili Petersa i Buseya. Dla wytwórni sprawa nie była prosta. Gdyby się nie zgodzili, mistrz aikido mógł odejść z projektu i pozwać ich za złamanie kontraktu. Ugoda byłaby liczona w dziesiątkach milionów dolarów. Z drugiej strony zwolnienie Petersa równało się z rozwiązaniem umowy ze sporą częścią ekipy filmowej z pionu technicznego. W dodatku kontrakt Buseya zakładał, że otrzyma on wynagrodzenie niezależnie od tego, na jak długo pojawi się na ekranie. Ostatecznie wypłacono mu 750 tysięcy dolarów za niezagranie w filmie. Natomiast odejście Petersa i jego ludzi sprawiło, że cała produkcja znalazła się w poważnych tarapatach. Zastąpiono go Steve’em Perry, który miał zadbać przede wszystkim o interesy Warner Bros.

"Liberator 2". Zachowanie Seagala wobec aktorek
W momencie premiery "Liberatora 2" coraz głośniej mówiło się o nieodpowiednim zachowaniu Seagala wobec aktorek na planie i w czasie przesłuchań. Po latach dowiedzieliśmy się, że w trakcie realizacji filmu Murphy’ego nie było inaczej.
Katherine Heigl wspomniała o jednej z takich sytuacji podczas wizyty w programie Jimmy’ego Kimmela w 2017 roku. "Właśnie skończyłam 16 lat. Powiedział mi: ‘wiesz, Katie, mam dziewczyny w twoim wieku’. Spytałam, czy to nie jest nielegalne. ‘Im to nie przeszkadza’ - odpowiedział. Zawołałam mamę" – wspominała aktorka z rozbawieniem.
Do żartów nie było natomiast Jenny McCarthy, która zjawiła się na castingu do roli pracującej w obsłudze pociągu Kelly. Gdy doszło do przesłuchania, Seagal miał poprosić ją o rozebranie się, chociaż w scenariuszu nie było scen nagości. Modelka odparła, że w takim razie powinien kupić numer "Playboya" z jej sesją i wyszła z castingu. Gwiazdor i jego przedstawiciele zaprzeczyli później jej słowom.
Z powodu podobnych oskarżeń Seagal stracił swoją rolę w "Krytycznej decyzji" z 1996 roku.
"Liberator 2". Ostatni sukces w karierze Seagala
"Liberator 2" spotkał się ze słabym przyjęciem krytyków. Kosztujący 60 milionów dolarów film zarobił ponad 104 miliony. Nie był katastrofą finansową, ale po 156 milionach kosztującej dwa razy mniej pierwszej części wszyscy liczyli na więcej. Był to ostatni wysokobudżetowy film z Seagalem w roli głównej, który przyniósł zyski. Od tego momentu kariera mistrza aikido zaczęła się mieć coraz gorzej. Nikt nie przewidział jednak, jak źle się ona zakończyła.









!["Baranek Shaun i Kudłata Bestia" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MJ11H6I1OCL3L-C401.webp)
!["Pucio" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MJ10LLJY89L9H-C401.webp)