Patrick Schwarzenegger chciał być Supermanem. Dali mu jasno do zrozumienia, co myślą
Twórcy serialu "Biały Lotos" mogą być z siebie dumni. Wprowadzenie Patricka Schwarzeneggera do 3. sezonu produkcji okazało się strzałem w dziesiątkę. O jego występie rozpisują się teraz światowe media, fani są zachwyceni, a krytycy pod wrażeniem. Również dla samego aktorka rola w hicie HBO była zbawienna, ponieważ na krótko przed procesem castingowym ubiegał się o rolę w zupełnie innej produkcji, ale przesłuchanie poszło fatalnie.
Okazuje, że syn Arnolda Schwarzeneggera ubiegał się najpierw o pracę w nadchodzącym "Supermanie" w reżyserii Jamesa Gunna zanim nagrał demo dla twórców "Białego Lotosu". Szczegóły wyjawił niespodziewanie w wywiadzie dla "Happy Sad Confused". Gdy został zapytany, czy kiedykolwiek chciał zagrać w produkcji o superbohaterach, zdradził, że trzykrotnie brał udział w przesłuchaniach do ról w tym świecie superbohaterów, w tym do postaci Homelandera z "The Boys" i "Supermana". W tym drugim przypadku nie dostał nawet żadnej informacji zwrotne, zupełnie jakby reżyserzy castingu chcieli mu dać do zrozumienia, że nie tędy droga.
"Chyba nie dostałem nawet jakiegoś feedbacku. To było raczej coś w stylu: 'Nie, to nie dla ciebie'" - wyjawił w w podcaście "Happy Sad Confused".
Nie tylko "Biały Lotos". Gdzie można oglądać syna legendarnego Arnolda Schwarzeneggera?
Patrick Schwarzenegger swoją przygodę z aktorstwem rozpoczął już jako nastolatek, pojawiając się w epizodycznych rolach, ale na poważnie zaczął budować swoją karierę dopiero w drugiej połowie lat 2010.
Jego pierwszym większym sukcesem była rola w romantycznym dramacie "W blasku nocy", gdzie zagrał u boku Belli Thorne. Kolejnym przełomowym projektem był psychologiczny horror "Wymyślony przyjaciel", w którym wcielił się w mroczną i niepokojącą postać. Trzecim znaczącym projektem był serial "Gen V" spin-off "The Boys", w którym Patrick zagrał charyzmatycznego bohatera o nadprzeciętnych zdolnościach. Choć to jego występ w "Białym Lotosie" przyniósł mu teraz większą rozpoznawalność, to właśnie te trzy role najlepiej pokazują jego aktorski rozwój i wszechstronność.
ZOBACZ TEŻ:
Adrien Brody ma Oscara! Przejmujące słowa: nie ma miejsca na nietolerancję!









