Reklama

Reklama

Rebel Wilson ujawniła, że jest ofiarą molestowania seksualnego

W wywiadzie udzielonym BBC Rebel Wilson poruszyła wiele bolesnych kwestii ze swojego życia. Wyjawiła, że gdy zdecydowała się na spektakularną metamorfozę, w wyniku której schudła ponad 35 kilogramów, osoby z jej otoczenia skrytykowały ją za tę decyzję. Aktorka zdecydowała się też na ujawnienie bardziej dramatycznych wydarzeń - wyznała, że była dwukrotnie molestowana seksualnie.

Rebel Wilson

Znana głównie z ról komediowych aktorka podbiła serca widzów w takich produkcjach jak "Oszustki", "Jojo Rabbit", "Druhny" czy "Pitch Perfect". W zeszłym roku podjęła decyzję, że nie chce dłużej być dziewczyną ze sporą nadwagą i kłopotami zdrowotnymi. Przeszła na dietę i zaczęła intensywnie trenować. Zmiana trybu życia i sposobu odżywiania przyniosły wyraźne efekty - z każdym miesiącem aktorka jest szczuplejsza i po ponad roku może się pochwalić utratą 35 kilogramów. Jak się okazuje, nie wszyscy jej w tym kibicowali.

Reklama

Rebel Wilson: Dlaczego schudła?

W wywiadzie dla BBC Rebel Wilson zdradziła, że wiele zastrzeżeń do jej metamorfozy miały osoby z jej managementu, które obawiały się, że gdy straci nadwagę, która była przez lata jej cechą charakterystyczną, producenci nie będzie już zapraszana na castingi i przestanie zarabiać. "Pytali: 'Dlaczego chcesz to zrobić? Przecież zarabiasz miliony dolarów, będąc zabawną grubą dziewczyną, stracisz to'" - relacjonowała argumenty swoich agentów Wilson, rozżalona tym, że nikogo nie obchodziło jej zdrowie i samopoczucie, tylko pieniądze.

O jeszcze boleśniejszych doświadczeniach aktorka opowiedziała w dalszej części wywiadu. Wyznała, że dwa razy padła ofiarą molestowania seksualne. Raz dopuścił się tego znany reżyser, który zwabił ją pod pozorem rozmów o nowej roli, kolejna sytuacja spotkała ją ze strony kolegi z planu. Wilson nie ujawniła nazwisk tych mężczyzn, jednak opowiedziała o okolicznościach, w jakich się to stało.

Rebel Wilson ofiarą molestowania seksualnego

Pierwszy przypadek miał miejsce w Australii, gdy Rebel miała około 20 lat. Została zaproszona na rozmowę ze słynnym reżyserem do hotelowego pokoju. "Byłam przekonana, że będę miała spotkanie w sprawie roli w komedii. Jednak on przez cały czas polewał mi alkohol i namawiał, żebym piła jeszcze więcej" - opowiadała aktorka i dodała, że w pewnym momencie reżyser odebrał telefon od swojej żony, a Wilson słyszała każde słowo ich rozmowy.

"Jego żona zaczęła krzyczeć: 'Masz Rebel w hotelu, pewnie zamierzałeś się z nią przespać!'. Usłyszałam, co powiedziała i pomyślałam: 'O mój Boże, co tu się dzieje?'" - wspominała aktorka. Dodała, że chwilę później uciekła z pokoju reżysera i nigdy nie wróciła do rozmów o pracy w jego filmie.

Drugi raz była molestowana przez aktora, z którym grała w jednej produkcji. Została przez niego zaproszona do jego garderoby w przyczepie, a gdy weszła, mężczyzna opuścił spodnie i wyjaśnił, czego od niej oczekuje. W przyczepie było jeszcze kilku innych mężczyzn, którzy filmowali całą sytuację telefonami. "Byłam w szoku. To było straszne. Jego kumple się śmiali, a on świetnie się bawił" - wspominała aktorka i dodała, że jej agent zgłosił ten incydent producentom. Okazało się, że była to czwarta skarga na tego aktora.

Zobacz również:

Adam Fidusiewicz i Karolina Sawka parą? "Kocham cię"

Twórca "Samych swoich" nie żyje. Miał 91 lat

Ostatni z wielkich. Wciąż nie chce się wierzyć, ilu lat dożył

Objawienie roku? 20-letnia piękność ma polskie korzenie!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Rebel Wilson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama