Reklama

Reklama

Quentin Tarantino chwali Brada Pitta. "To inny gatunek faceta"

W swojej karierze reżyserskiej Quentin Tarantino współpracował z Bradem Pittem dwukrotnie. Pierwszy raz przy realizacji "Bękartów wojny", a później w filmie "Pewnego razu... w Hollywood", który przyniósł Pittowi Oscara. Popularny reżyser nie może nachwalić się zalet gwiazdora. Według Tarantino atutów Brada Pitta nie da się opisać, tak jak nie da się opisać blasku słońca.

W swojej karierze reżyserskiej Quentin Tarantino współpracował z Bradem Pittem dwukrotnie. Pierwszy raz przy realizacji "Bękartów wojny", a później w filmie "Pewnego razu... w Hollywood", który przyniósł Pittowi Oscara. Popularny reżyser nie może nachwalić się zalet gwiazdora. Według Tarantino atutów Brada Pitta nie da się opisać, tak jak nie da się opisać blasku słońca.
Quentin Tarantino i Brad Pitt na festiwalu w Cannes /Daniele Venturelli/WireImage /Getty Images

"Zauważyłem to już podczas kręcenia 'Bękartów wojny'. Kiedy Brad był w ujęciu, nie czułem, jak gdybym patrzył przez obiektyw kamery. Czułem, jak gdybym oglądał gotowy już film. Wystarczyła tylko jego obecność w czterech granicach kadru, by miało się takie wrażenie" - powiedział Quentin Tarantino w najnowszym wywiadzie, którego udzielił magazynowi "GQ". 

Reżyser nie ma wątpliwości, że Pitt jest jedną z niewielu wielkich gwiazd dużego ekranu. "Niewiele pozostało już tak wielkich aktorów jak Brad Pitt. Przypomina tych dawnych gwiazdorów kina jak Paul Newman, Robert Redford czy Steve McQueen. To inny gatunek faceta. I prawdę mówiąc, nie sądzę, aby dało się to dokładnie opisać, bo czy można opisać blask słońca?" - rozpływa się dalej w zachwytach Quentin Tarantino.

Reklama

Popularny filmowiec ostatecznie jednak podjął się próby opisania zalet Pitta. "Jest naprawdę przystojny. Męski, ale i nowoczesny. Ma poczucie humoru. Jednak to, co najbardziej go charakteryzuje i o czym wiedzą jedynie reżyserzy i aktorzy, którzy z nim pracowali, to fakt, że jest niewiarygodnie utalentowany. Posiada zdolność prawdziwego zrozumienia danej sceny. Może nie jest w stanie tego opisać, ale po prostu instynktownie to rozumie" - stwierdził.

Brad Pitt zapowiada koniec aktorskiej kariery

Jeśli wierzyć zarówno Tarantino, jak i Pittowi, ekranowa kariera obydwu dobiega już końca. Tarantino jakiś czas temu ogłosił, że dziesiąty film w jego karierze będzie zarazem ostatnim, a ma ich w dorobku już dziewięć. Reżyser wciąż jednak nie ogłosił, jakie będzie to jego ostatnie dzieło. 

Z kolei Pitt wyznał w rozmowie z "GQ", że jest w ostatnim "semestrze lub trymestrze" swojej kariery. Czy znajdzie się w nim miejsce na ostatni film Quentina Tarantino? Tego na razie nie wiadomo.

Zobacz też:

Gwiazdor nie chciał zagrać u boku Weroniki Roasti! Kto chce jej zaszkodzić?

Sandra Bullock robi przerwę od aktorstwa! Jest "wyczerpana i zmęczona"

Znana aktorka ma najpiękniejszą twarz na świecie. Zostało to naukowo udowodnione!

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Tarantino Quentin | Brad Pitt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL