Premiera "Spider-Mana 4" przesunięta! Wyczekiwany film wejdzie do kin później niż zakładano
Przykra wiadomość dla fanów Pajączka. Okazuje się, że Sony Pictures zdecydowało się przesunąć premierę "Spider-Mana 4". Skąd wynika ta decyzja?
Sony Pictures ogłosiło zmianę daty premiery filmu "Spider-Man 4" z Tomem Hollandem. Produkcja trafi do kin 31 lipca 2026 roku, tydzień później niż pierwotnie planowano. Reżyserem obrazu jest Destin Daniel Cretton ("Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni"), który zastępuje na tym stanowisku Jona Wattsa.
Zmiana ma umożliwić więcej seansów w kinach IMAX oraz dać filmowi więcej przestrzeni w harmonogramie premier, zwłaszcza w kontekście konkurencji z "Odyseją" Christophera Nolana, w której również występuje Tom Holland. Film ten, będący adaptacją "Odysei" Homera, zadebiutuje na ekranach 17 lipca 2026 roku. W obsadzie znaleźli się także Matt Damon, Anne Hathaway, Zendaya, Lupita Nyong’o, Robert Pattinson i Charlize Theron.
Wciąż trwają prace nad scenariuszem. W podcaście "Rich Roll" Tom Holland powiedział: "Przeczytałem go trzy tygodnie temu i naprawdę nie mogę się już doczekać! Wraz z Zendayą usiedliśmy i przeczytaliśmy go wspólnie i czasami podskakiwaliśmy z wrażenia w salonie. To naprawdę film godny szacunku fanów."
Na dzień 31 lipca 2026 roku zaplanowana jest również premiera "Psiego Patrolu 3" od Paramount.
Holland ostatni raz wcielił się w Spider-Mana w 2021 roku w wielkim hicie "Spider-Man: Bez drogi do domu", który zarobił ponad 1,9 miliarda dolarów na całym świecie. Scenariusz do nowej części ponownie napisali Erik Sommers i Chris McKenna, którzy pracowali także nad "Bez drogi do domu".
W międzyczasie fani Marvela mogą wyczekiwać innych premier: "Thunderbolts" (maj 2025) oraz "The Fantastic Four: First Steps", który trafi do kin 25 lipca 2025 roku. W kolejnych latach pojawi się także "Avengers: Doomsday", w którym Robert Downey Jr. ma zagrać Doktora Dooma.
Tom Holland ma także inne projekty w planach - wkrótce zobaczymy go u boku Austina Butlera w filmie kryminalnym "American Speed" dla Amazon MGM Studios.
Zobacz też: "Ziemia obiecana": najbardziej hollywoodzki polski film ma 50 lat