"1949": co wiemy o nowym filmie Pawła Pawlikowskiego?
Akcja filmu będzie rozgrywała się na początku zimnej wojny w 1949 roku. Skupi się na relacji pisarza Thomasa Manna i jego córki Eriki oraz ich podróży z Frankfurtu, w którym rządzą Amerykanie, do kontrolowanego przez siły sowieckie Weimara.
W obsadzie znalazła się Sandra Hüller, która w zeszłym roku miała szansę na nagrodę Akademii za "Anatomię upadku". Obok niej zobaczymy Augusta Diehla, Annę Madeley, Davida Striesowa, Theo Trebsa i Hannsa Zischlera.
Reżyser napisał scenariusz razem z Henkiem Handloegtenem. Wśród producentów filmu znaleźli się Ewa Puszczyńska, która pracowała z Pawlikowskim przy "Idzie" i "Zimnej wojnie", oraz Edward Berger, reżyser głośnych filmów "Na Zachodzie bez zmian" i "Konklawe". Za zdjęcia odpowie nominowany do dwóch Oscarów Łukasz Żal. Przy filmie będą pracowali także kostiumografka Aleksandra Staszko, montażysta Piotr Wójcik oraz scenografowie Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński.
Marcin Masecki napisze muzykę do filmu Pawlikowskiego. Kolejna współpraca
Za muzykę w najnowszym filmie Pawła Pawlikowskiego będzie odpowiadać Marcin Masecki, polski pianista, który był związany m.in. Pink Freud czy Waglewski Fisz Emade. Co istotne w tym przypadku, nie będzie to jego pierwsza współpraca z reżyserem.
"Mam przyjemność pisać i nagrywać muzykę do '1949' - nowego filmu Pawła Pawlikowskiego. Pierwszy raz pracowaliśmy razem przy 'Zimnej Wojnie' (2018) a ostatnio przy 'Muse' (2025)" - poinformował w mediach społecznościowych Marcin Masecki.
Zobacz też:
Epickie widowisko już w streamingu. Te sceny zapierają dech










