Polacy ją uwielbiają. Nie uwierzysz, jak zaczęła się jej kariera
Katarzynę Pakosińską wszyscy bardzo dobrze znamy jako artystkę kabaretową, która od lat rozśmiesza Polaków. W ostatnim czasie była również jedną z prowadzących program "Pytanie na śniadanie". Okazuje się jednak, że znana postać polskiego show-biznesu zaczynała swoją karierę nie w skeczach, a w sztukach teatralnych!
Już w wieku 7 lat występowała na scenie wspólnie z zespołem folklorystycznym "Pruszkowiacy". Później ukończyła liceum plastyczne i zdecydowała się na studia na Uniwersytecie Warszawskim. Zostanie absolwentką Wydziału Polonistyki jej nie wystarczyło, Pakosińska zrobiła również 2-letnie studium dziennikarskie, które dało jej solidne podstawy do pracy w telewizji.
Już na studiach występowała na deskach teatru, jednak swoją zawodową ścieżkę rozpoczęła od pracy w charakterze dziennikarki. Później była wydawcą programów TVP Polonia i prowadziła "Kawę czy herbatę?" w TVP1. Współpracowała też z Programem III Polskiego Radia.
To właśnie w 1996 roku wraz z kolegami ze studiów - Robertem Górskim, Mikołajem Cieślakiem, Przemysławem Borkowskim i Rafałem Zbieciem - założyła Kabaret Moralnego Niepokoju, który odniósł ogromny sukces na polskiej scenie kabaretowej. Do dziś jest jedną z najbardziej znanych formacji. Mimo sukcesów w grupie artystycznej, drogi Katarzyny i jej kolegów się rozeszły.
"Przez te swoje optymistyczne, ufne różowe okulary nie dostrzegłam w porę, że w grupie dzieje się coś niedobrego. (...) Gdy menedżer powiedział: 'Jedziesz albo wylatujesz' (...) wzięłam walizkę i wyszłam, wierząc, że wszystko się ułoży. I się ułożyło." - tłumaczyła aktorka.
Katarzyna Pakosińska rozstała się z Kabaretem Moralnego Niepokoju po 15 latach współpracy.
Przez lata spełniała się jako aktorka na małym i dużym ekranie oraz występowała na deskach teatrów. W 1999 roku zagrała w spektaklu "Gra o Manon" wg A. F. Prevosta w reżyserii Wojciecha Siemiona w Teatrze Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza w Warszawie. Pojawiała się w serialach "Boża podszewka", "Badziewiakowie", "Niania" i "Hotel 52". Na wielkim ekranie widzieliśmy ją m.in. w rolach drugoplanowych w filmach "Deborah" i "Łóżko Wierszynina".
Wzięła udział też w programach rozrywkowych: "Taniec z Gwiazdami" i "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Współprowadziła m.in. Telekamery Tele tygodnia, Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu czy program "Tok Szoł". Przez rok była prowadzącą "Pytania na śniadanie", aż do kwietnia 2025 roku.
Gwiazda polskiej sceny kabaretowej od kilku lat idzie przez życie u boku gruzińskiego "księcia". Mało kto pamięta, że zanim poznała Irakliego Basilashviliego, była żoną znanego artysty plastyka. Do ślubu z Tomaszem Wiadernym zmusili ją rodzice - wcale nie miała zamiaru wychodzić za mąż.
"Byłam pod sporą presją ze strony najbliższych i otoczenia: a to że mam już przecież 30 lat, a to że młodsza siostra już dawno po ślubie, a ja tak się waham. Nie umiałam się wtedy przed tym uchronić" - wyznała na łamach "Poradnika Domowego".
26 grudnia 2003 roku, niedługo po ślubie, na świat przyszła córka Kasi i Tomasza, Maja.
"W naszym związku zmieniły się priorytety. Maja przesłoniła mi cały świat. Zaczęliśmy się z Tomkiem coraz częściej mijać" - opowiadała Katarzyna "Olivii".
Pięć lat po narodzinach Mai jej rodzice podjęli decyzję o rozstaniu. Teraz aktorka jest szczęśliwa u boku drugiego męża. O Gruzinie mówi, że jest "miłością jej życia".
Zobacz też: Nowy film polskiego twórcy trafi do wielu krajów na całym świecie