Reklama

Reklama

Oszpecili się, zgolili włosy i zmienili ciało dla roli. Największe metamorfozy

Ile w stanie jest zrobić aktor dla roli? Przytyć albo drastycznie zeszczupleć, ogolić głowę, wytatuować ciało, albo poddać drakońskim treningom. Wielokrotnie udowodniali, że niemożliwe staje się możliwym. Oto aktorzy, którzy przeszli ogromne metamorfozy specjalnie dla roli.

Ile w stanie jest zrobić aktor dla roli? Przytyć albo drastycznie zeszczupleć, ogolić głowę, wytatuować ciało, albo poddać drakońskim treningom. Wielokrotnie udowodniali, że niemożliwe staje się możliwym. Oto aktorzy, którzy przeszli ogromne metamorfozy specjalnie dla roli.
Mateusz Damięcki w filmie "Furioza" /Kino Świat /materiały prasowe

Dawid Ogrodnik: Metamorfozy do filmów biograficznych

Dawid Ogrodnik to bez wątpienia jeden z najwybitniejszych polskich aktorów. Artysta w ostatnim czasie poświęcał się pracy nad filmem biograficznym opisującym historię życia ks. Jana Kaczkowskiego pt. "Johnny". 

Ogrodnik wcielił się w tytułową postać przechodząc zmianę wyglądu o 180 stopni: zgolił głowę i włożył sutannę. 

Wcześniej Dawid Ogrodnik zmienił wygląd wcielając się w Tomasza Beksińskiego - kultowego dziennikarza muzycznego i tłumacza w filmie "Ostatnia rodzina". Była to jedna z najbardziej zdumiewających zmian w polskim kinie ostatnich lat.

Reklama

Mateusz Damięcki: "Przypakował" do roli Goldena

Ciało Mateusza Damięckiego w "Furiozie" gęsto pokrywają czarne tatuaże i liczne, grube blizny, natomiast jego głowa jest ogolona. Aktor został ucharakteryzowany na niebezpiecznego gangstera o pseudonimie Golden. Damięcki w skórze bandziora wygląda niezwykle wiarygodnie.

Mateusz Damięcki aby osiągnąć wysportowaną sylwetkę, spędzał wiele godzin na siłowni pod okiem trenera i pilnował jadłospisu. 

"Pięć miesięcy codziennych treningów. Pół miliona na skakance. Dieta 1500 kalorii dziennie plus shake białkowy na mleku" - mówił w rozmowie z Pudelkiem.

Weronika Książkiewicz: Ścięła i przefarbowała włosy

Kolejną spektakularną metamorfozę do filmu "Furioza" przeszła Weronika Książkiewicz do roli Dzikiej. Przez wiele miesięcy regularnie trenowała siłowo, do tego opanowała podstawy sztuk walki i zapoznała się z podstawowymi zagadnieniami choreografii ruchu. Dlatego, by porządnie wejść w swoją postać, jeszcze przed zdjęciami zaczęła inaczej mówić i się poruszać.

W końcu obcięła włosy na krótko i wydobyła z siebie mnóstwo mocy i stanowczości - wszystko po to, by zniknęła delikatna blondynka z "Planety Singli", a pojawiła się zdecydowana strażniczka prawa.

Jak podkreśla aktorka, mało która rola wymagała od niej tyle zaangażowania. "Przeszłam długą drogę, by stworzyć Dziką. (...) Rzadko kiedy tyle czasu poświęca się na przygotowania, próby z aktorami i reżyserem, pracę nad dialogami" - wyjaśnia.

Michał Koterski: Przytył prawie 20 kg!

Misiek Koterski do roli Edwarda Gierka przytył prawie 20 kg (ważył 104 kg). Jako tytułowy "Gierek" pokazał nieznane dotąd oblicze. Ta metamorfoza sprawiła, że bardzo upodobnił się do I sekretarza PZPR. Koterski zaraz po zakończeniu zdjęć rozpoczął intensywne treningi, by jak najszybciej wrócić do formy.

Czytaj więcej:

Michał Koterski: Jak zmienił się przez lata?

Antoni Pawlicki: Zgolił włosy by zagrać Generała Roztockiego

Do filmu "Gierek" metamorfozę przeszedł także Antoni Pawlicki, by przeistoczyć się w generała Roztockiego. Ta przemiana nie jest jedynie dziełem charakteryzatorów. Aktor zdobył się na bardzo odważny ruch – zgolił głowę nad czołem, by łysina jego bohatera wygląda jak najbardziej naturalnie. Po zakończeniu zdjęć musiał przez trzy miesiące nosić tupet, by zatuszować braki we włosach.

Tak się złożyło, że Pawlicki akurat nie grał w innym filmie w tym czasie. "Stwierdziłem, że, no cóż, ten zawód jest dla mnie wielką pasją i jeśli mogę uzyskać taki piorunujący efekt w wyglądzie, to ogolę się. Niemniej, nawet jeśli miałem wygoloną głowę, to i tak charakteryzatorzy musieli jeszcze to dopracować, żeby nie było widać mieszków włosowych" - wspomina.

Christian Bale: Mistrz nad mistrzami

Christian Bale jest absolutnym mistrzem transformacji. Metamorfozy, które przechodził na potrzeby ról filmowych, stały się jego wizytówką. Niejednokrotnie Bale ryzykował własne zdrowie. W trakcie swojej kariery aktor znacznie przytył, zrzucił wiele kilogramów, a nawet wykonywał ciężkie ćwiczenia, żeby jego szyja stała się odpowiednio gruba...

Przygotowując się do roli Trevora Reznika w filmie "Mechanik", Christian Bale schudł 30 kilogramów w cztery miesiące. To oznaczało, że gdy pojawił się na planie zdjęciowym, ważył niespełna 55 kilogramów!

By osiągnąć tak imponujący rezultat, aktor prawie całkowicie przestał jeść. Podobno aktor podczas drastycznej diety spożywał jedynie jedno jabłko dziennie. Poza tym pił wodę i pozwalał sobie na kawę. Christian Bale miał też palić papierosy i pić whisky, wierząc, że dzięki temu szybciej zgubi kilogramy.

Christian Bale zaskoczył też metamorfozą, którą przeszedł, chcąc zagrać Irvinga Rosenfelda w filmie "American Hustle". Jego bohater miał być otyły i... łysy. W związku z tym aktor przytył ponad dwadzieścia kilogramów i ogolił sobie głowę!

Christian Bale poddał się podobnej transformacji, przygotowując się do wystąpienia w roli Dicka Cheney’a w filmie "Vice". Dodatkowo aktor wybielił sobie wtedy brwi i regularnie wykonywał wymagające ćwiczenia, aby jego szyja stałą się grubsza!

Charlize Theron: Oszpeciła się dla roli

Przełomową dla Charlize Theron rolą okazał się występ w obsypanym nagrodami, opartym na faktach, dramacie "Monster", w którym gwiazda wcieliła się w postać prostytutki i seryjnej morderczyni, Aileen Wuornos. Na potrzeby udziału w filmie Theron pozwoliła twórcom się oszpecić, z seksownej piękności przeistaczając się w zmęczoną życiem, zaniedbaną kobietę z nadwagą, której wygląd odzwierciedlał doznane w życiu krzywdy i upokorzenia. 

Wysiłki charakteryzatorów i samej Theron, która na ekranie dała błyskotliwy występ, opłaciły się - w 2003 roku otrzymała nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej.

Zobacz też:

"Dzień świra": Najlepszy polski film wszech czasów na teatralnej scenie

Gwiazdy sagi "Zmierzch" znowu razem?

Marcin Dorociński w kolejnej części "Mission: Impossible"?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL