Reklama

Opóźniono premiery filmów "Szybcy i wściekli 10" oraz "Bullet Train"

Od czasu wybuchu pandemii kolejne przesunięcia premier filmowych nie dziwią już nikogo. Harmonogram nieustannie się zmienia, a kolejne tytuły zajmują nowe daty, bądź całkowicie znikają, by trafić później na streamingi. Następnymi dwoma filmami, na które widzowie będą musieli poczekać nieco dłużej, są "Szybcy i wściekli 10" oraz "Bullet Train". Przesunięcia terminów ich premier nie są jednak aż tak drastyczne.

Od czasu wybuchu pandemii kolejne przesunięcia premier filmowych nie dziwią już nikogo. Harmonogram nieustannie się zmienia, a kolejne tytuły zajmują nowe daty, bądź całkowicie znikają, by trafić później na streamingi. Następnymi dwoma filmami, na które widzowie będą musieli poczekać nieco dłużej, są "Szybcy i wściekli 10" oraz "Bullet Train". Przesunięcia terminów ich premier nie są jednak aż tak drastyczne.
Michelle Rodriguez i Vin Diesel w scenie z filmu "Szybcy i wściekli 9" /materiały prasowe

Fani serii "Szybcy i wściekli" mogą odetchnąć z ulgą. Premiera dziesiątej części cyklu przesunięta została zaledwie o sześć tygodni. To w zasadzie drobiazg w porównaniu z innymi tytułami, na które trzeba czekać dłużej o rok albo i więcej, czego przykładem jest "Top Gun: Maverick". Pierwotnie film "Szybcy i wściekli 10" miał trafić do kin 7 kwietnia 2023 roku, ale pojawi się w nich 19 maja 2023 roku.

Reklama

Studio Universal nie podało żadnych powodów przesunięcia premiery dziesiątej odsłony słynnej serii. Latem 2023 roku film ten konkurować będzie z innymi głośnymi premierami zaplanowanymi na ten okres. Mowa o drugiej części komiksowego "Shazam", która wchodzi do kin 26 maja oraz o aktorskiej wersji "Małej syrenki", której premierę wyznaczono na 2 czerwca. Reżyserowany przez Justina Lina film "Szybcy i wściekli 10" będzie przedostatnią częścią serii, która do tej pory zarobiła w kinach na całym świecie ponad 6 miliardów dolarów.

"Bullet Train": Brad Pitt i Sandra Bullock w pociągu do Tokio

Innym filmem, którego data premiery została właśnie przesunięta, jest napakowany gwiazdami sensacyjny thriller "Bullet Train". Studio Sony zdecydowało się przenieść jego kinowy debiut z 8 kwietnia na 15 lipca 2022 roku.

Reżyserowany przez Davida Leitcha "Bullet Train" z Bradem Pittem w roli głównej został oparty na motywach powieści graficznej "Maria Beetle" Kotaro Isaki. Opowiada o kilkorgu płatnych zabójcach, którzy spotykają się w jednym pociągu jadącym do Tokio. W pozostałych rolach w filmie Leitcha występują: Sandra Bullock, Joey King, Andrew Koji, Aaron Taylor-Johnson, Brian Tyree Henry, Zazie Beetz, Masi Oka oraz Michael Shannon.

Zobacz również:

Najważniejszy film roku wchodzi do kin!

Odkryta przez Polaka! To jemu zawdzięcza wielką karierę

Gwiazda złożyła nietypową obietnicę. Po latach żałuje?

Więcej newsów o filmach, gwiazdach i programach telewizyjnych, ekskluzywne wywiady i kulisy najgorętszych premier znajdziecie na naszym Facebooku Interia Film.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Szybcy i wściekli 10
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy