Jak zaczęła się jej przygoda z aktorstwem?
Anna Dzieduszycka kończy 35 lat. Urodzona 12 grudnia 1990 roku aktorka zachwyciła świat w nominowanej do Oscara "Sukience" Tadeusza Łysiaka, chociaż swoją karierę rozwijała na długo przed tym projektem. Jak sama mówi, aktorstwem zainteresowała się trochę z przypadku.
"Znajoma szepnęła mi o pewnym projekcie edukacyjno-teatralnym o osobach z niepełnosprawnościami. Uznałam, że mówienie o tym językiem sztuki to wspaniały pomysł i bez wahania wzięłam w nim udział. Pół roku później stałam na przystanku autobusowym z grupką przypadkowych ludzi, którzy podeszli do mnie i spytali, czy nie chciałabym zagrać w ich autorskim projekcie, który trzeba było złożyć za 48 godzin. Zgodziłam się, choć nie ukrywam, że miałam wątpliwości. [...] dostaliśmy główną nagrodę i pięć innych. Ktoś mnie zobaczył, ktoś o mnie usłyszał i tak zaczęła się moja przygoda z aktorstwem, a właściwie z filmem" - wyznała w wywiadzie dla Interii.
Portfolio aktorki obfituje w wiele ról w filmach krótkometrażowych. Warto wymienić chociażby jej udział w produkcjach "Lubisz to", "Bezrybie", "Ptaki latają kluczami", "Jelonek", "Ułaskawienie", "Marionetka" czy "Ego". W 2020 roku zagrała w etiudzie szkolnej "Sukienka" w reżyserii Tadeusza Łysiaka. Mimo że nie była profesjonalną aktorką, stworzyła w filmie poruszającą kreację.
Zachwyciła widzów w oscarowej "Sukience"
Film miał swoją premierę na 60. Krakowskim Festiwalu Filmowym. Znalazł się również w oficjalnej selekcji Odense International Film Festival w Danii, Bengaluru International Short Film Festival w Indiach oraz polskich festiwali Kameralne Lato w Radomiu i Młodzi i Film w Koszalinie. Odniósł wielki sukces, wygrywając na Rhode Island International Film Festival w USA. Anna Dzieduszycka otrzymała tam nagrodę dla najlepszej aktorki. Film Tadeusza Łysiaka zdobył także nominację do najważniejszej nagrody filmowej - Oscara. Mimo że nie wygrał, zdecydowanie poruszył widzów.

"Nie przypuszczałam, że nasz film odbije się tak szerokim, międzynarodowym echem, choć przecież mówimy w nim o uniwersalnych wartościach - o potrzebie akceptacji, bliskości i miłości. Ogromną radością było znalezienie się na long liście i nikt z nas nawet nie marzył, że znajdziemy się w wąskim gronie nominowanych" - wspominała aktorka.
Film "Sukienka" opowiada historię Julii, pracującej w przydrożnym motelu, której życie zmienia się gdy poznaje przystojnego kierowcę ciężarówki. Długo skrywane przez kobietę pragnienia dają o sobie znać. Nie jest to tylko historia kobiety, spotykającej mężczyznę. Julia jest fizycznie odmienna od otaczającego ją społeczeństwa, jest niskorosła, przez co w swoim życiu doświadczyła wielu przykrości.
Później przyszedł czas na filmy "Krótka podróż ku nocy", "Pani od polskiego" czy "Dawid i elfy". W 2023 roku Anna zagrała Carlę w "Kajtku czarodzieju" zrealizowanym na podstawie powieści Janusza Korczaka. Po premierze aktorka podkreślała, jak ważny jest przekaz filmu.
"Janusz Korczak apelował o traktowanie dziecka jako samoistnej jednostki, która ma prawo do szacunku, samostanowienia, niewiedzy, upadków, tajemnicy, do dzielenia się swoimi emocjami, do radości, smutku, niepowodzeń i łez. Jego apel do dorosłych nadal jest aktualny. Traktujmy dzieci tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani to przesłanie, które powinno przyświecać dorosłym. Dzięki temu będziemy żyli w lepszym świecie mądrych i wrażliwych ludzi" - mówiła.

Anna Dzieduszycka: "Jestem karlicą i jestem kobietą"
Anna Dzieduszycka otwarcie podejmuje temat swojej odmienności. Aktorka od urodzenia choruje na achondroplazję - genetyczną chorobę powodującą zaburzenie rozwoju kości w organizmie. Artystka ma 118 cm wzrostu, ogromne poczucie humoru i emanuje pewnością siebie. "Jestem karlicą i nie ma w tym żadnych negatywnych konotacji. (...) Jestem też normalną kobietą, która ma swoje potrzeby" - mówi.
"Jesteśmy kimś więcej, a przede wszystkim normalni, tylko czasem na drodze napotykamy różne schody. Owszem, nie ze wszystkim damy sobie radę - ja na przykład nie podniosę zgrzewki mleka, więc zakupy robię przez aplikację, ale staram się być maksymalnie samodzielna. Dużo zależy od wychowania i otoczenia. Dlatego irytuje mnie podziwianie za to, jak sobie radzę w życiu" - wyznaje.
Zobacz też: Gwiazdor zekranizuje klasyk literatury. Wszyscy na to czekają! Co wiemy?










