Nie żyje aktor Stephen Hibbert
Nie żyje Stephen Hibbert, brytyjski aktor i scenarzysta, który zagrał epizodyczną, ale znaczącą rolę w kultowym filmie Quentina Tarantino "Pulp Fiction" (1994).
Jak poinformował portal TMZ, powołując się na oświadczenie rodziny, Hibbert zmarł 3 marca w Denver po ataku serca.
"Nasz ojciec, Stephen Hibbert, odszedł niespodziewanie w tym tygodniu. Jego życie było pełne miłości oraz oddania sztuce i rodzinie. Będzie go nam wszystkim bardzo brakować" - przekazali najbliżsi aktora.
Od Davida Lettermana po "Pulp Fiction"
Choć wielu widzów kojarzy go głównie z ról ekranowych, Hibbert był przede wszystkim niezwykle utalentowanym scenarzystą. Urodzony w 1960 roku w Fleetwood w Anglii, swoją karierę za oceanem rozpoczął w połowie lat 80. jako autor tekstów do programu "Late Night with David Letterman".
W kolejnych latach współtworzył scenariusze do tak popularnych amerykańskich produkcji jak: "Dzielny Agent Kaczor", "Przygody Animków", "Animaniacy" czy "Chłopiec poznaje świat".
Jako aktor Hibbert zyskał popularność dzięki epizodycznej, ale niezwykle zapadającej w pamięć roli Pokraka w "Pulp Fiction". Pokrak, ubrany w czarny, lateksowy kostium, był tajemniczym bohaterem filmu Quentina Tarantino. Pojawił się w scenie rozgrywającej się w piwnicy lombardu Maynarda (w tej roli Duane Whitaker), gdzie właściciel sklepu oraz ochroniarz Zed (Peter Greene) przetrzymywali Butcha (Bruce Willis) i Marsellusa (Ving Rhames).
"Tarantino nie mówił wiele o tej postaci. Popatrzyłem na niego, podniósł do góry kciuk i to byłoby na tyle. Na planie siedział za kamerą i patrzył na to, co zarejestrowała. A kiedy miał do aktorów jakieś uwagi, podchodził do nich i szeptał im coś do ucha" - tak Stephen Hibbert wspominał trzy dni spędzone na planie "Pulp Fiction" [cytat za PAP - red.].
Aktor pojawił się również w takich produkcjach jak: "Austin Powers 2: Szpieg, który nie umiera nigdy", "Kot" czy "Skarb narodów: Księga tajemnic". Gościnnie wystąpił w serialach: "Jericho", "Ja się zastrzelę!" oraz "Dr Ken".
"Stephen Hibbert pozostawił po sobie bogaty dorobek komediowy i scenariuszowy, będąc postacią, która choć często pozostawała w drugim planie lub za kulisami, miała ogromny wpływ na kształt amerykańskiej telewizji i kina lat 90." - podają amerykańskie media.












