Reklama

Reklama

Marvel zapowiada pięć filmów do końca 2021 roku

W sobotę 20 lipca podczas trwającego w San Diego Comic-Conu szef Marvel Studios Kevin Feige przedstawił planowane premiery kinowe i telewizyjne do 2021 roku. Jego występ trwał półtorej godziny. W tym czasie przez scenę przewinęło się wiele gwiazd najbardziej kasowej serii w historii kinematografii.

Kevin Feige, Taika Waititi i Natalie Portman

Feige rozpoczął swój panel od ogłoszenia, że "Avengers: Koniec gry" oficjalnie pobił wynik kasowy "Avatara" Jamesa Camerona i tym samym został najbardziej dochodowym filmem w historii. Ostatnie dzieło Marvel Studios miała zgromadzić ponad 2,790 miliarda dolarów. Feige żartował, że tytuł wróci najprawdopodobniej do Camerona, gdy tylko ten zrealizuje swój kolejny film.

Pierwszym filmem czwartej fazy kinowego uniwersum Marvela będzie "Czarna Wdowa", która pojawi się w kinach 1 maja 2020 roku. W rolach głównych, poza Scarlett Johansson, wystąpią David Harbour, Florence Pugh, O.T. Fagbenie i Rachel Weisz. Reżyseruje Cate Shortland. Zdjęcia rozpoczęły się pod koniec maja i potrwają do września. Głównym przeciwnikiem Czarnej Wdowy będzie Taskmaster. Póki co nie ujawniono, kto wcieli się w tę postać.

Reklama

"The Eternals" to drugi film Marvela w 2020 roku. Jego gwiazdami będą Angelina Jolie, Richard Madden, Kumail Nanjiani, Lauren Ridloff, Brian Tyree Henry, Salma Hayek, Lia McHugh i Don Lee. Wśród ogłoszonych aktorów zabrakło Tomasza Kota, o którego udziale plotkowano o jakiegoś czasu. Reżyseruje Chloé Zhao. Premiera nastąpi 6 listopada.

12 lutego 2021 roku do kin wejdzie "Shang Chi and the Legend of the Ten Rings", który przedstawi losy pierwszego azjatyckiego superherosa w uniwersum. W tytułowego bohatera wcieli się Simu Liu. Jego antagonistą będzie Mandaryn (Tony Leung). W filmie pojawi się także Awkwafina. Reżyseruje Destin Daniel Cretton.

Grany przez Benedicta Cumberbatcha Doktor Strange powróci do uniwersum 7 maja 2021 roku. Będzie mu partnerować Elizabeth Olsen, czyli znana z ostatnich części "Avengers" Scarlet Witch. Film wyreżyseruje twórca pierwszej części, Scott Derrickson, który zapowiedział, że będzie to pierwszy horror w historii uniwersum. 

Ostatnim z zapowiedzianych filmów była czwarta część przygód boga piorunów. "Thor: Love and Thunder" wejdzie do kin 5 listopada 2021 roku. W roli głównej powróci Chris Hemsworth, swoją rolę z "Ragnaroku" powtórzy także Tessa Thompson. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami reżyserem i scenarzystą filmu został Taika Waititi. Centralną postacią będzie grana przez Natalie Portman Jane Foster, która zostanie kobiecą wersją Thora. Gdy aktorka pojawiła się na scenie, Waititi wręczył jej młot boga pierunów, co spotkało się z żywą reakcją publiczności.

Feige zapowiedział także seriale telewizyjne, które trafią na platformę steamingową Disney+ i będą powiązane z kinowym uniwersum. Pierwszym z nich jest "The Falcon and the Winter Soldier", w którym role z pełnometrażowych produkcji powtórzą Anthony Mackie i Sebastian Stan. Ich przeciwnikiem będzie grany przez Daniela Brühla Helmut Zemo, który pojawił się w filmie "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów". Serial zadebiutuje jesienią 2020 roku.

Swojego serialu doczekają się także Scarlet Witch i Vision (Paul Bettany). "WandaVision" pojawi się w Disney+ wiosną 2021 roku, a produkcja będzie bezpośrednio powiązana z drugą częścią kinowych przygód Doktora Strange'a.

Bohaterem kolejnej produkcji będzie Loki, w którego ponownie wcieli się Tom Hiddleston. Jego serial także pojawi się wiosną 2021 roku. Z kolei grany przez Jeremy'ego Rennera Hawkeye dostanie swoje odcinki jesienią 2021 roku.

Feige zapowiedział także animowany serial "What if...", który przedstawi alternatywną wersję najważniejszych wydarzeń uniwersum. Swoje role powtórzą aktorzy znani z produkcji kinowych. Serial pojawi się latem 2021 roku.

Producent zaznaczył, że nie miał czasu, by mówić o dalszych projektach studia - "Czarnej Panterze 2", "Kapitan Marvel 2" oraz "Strażnikach galaktyki 3". Zapowiedział także, że są plany wobec Fantastycznej czwórki i X-Men, do który Marvel odzyskał prawa po wykupieniu wytwórni Fox przez Disney'a.

Na koniec na scenie pojawił się dwukrotny zdobywca Oscara Mehershala Ali, który wcieli się w łowcę wampirów Blade'a w kolejnym filmie kinowego uniwersum Marvela. 

Niektórzy fani narzekali, że wśród zapowiedzi zabrakło kolejnej części "Avengers". Feige miał dla nich krótką odpowiedź: "Naprawdę chcecie jeszcze więcej?".


Reklama

Reklama

Reklama