Choć obecnie Harrison Ford uznawany jest za jednego z najsłynniejszych i najbardziej zasłużonych hollywoodzkich aktorów, jego początki w branży filmowej nie były łatwe. Zanim zdobył sławę, przez kilkanaście lat bezskutecznie próbował zaistnieć w Fabryce Snów. Ciągłe odmowy na castingach skłoniły go w pewnym momencie do porzucenia wymarzonej profesji. Ford postanowił wówczas spróbować swoich sił jako... stolarz. Mimo zmiany zawodu wciąż miał jednak styczność z planami zdjęciowymi - stale otrzymywał bowiem zlecenia na budowę filmowych scenografii.
Na początku lat 70. Ford dostał niewielką rolę w dramacie "Amerykańskie graffiti" George'a Lucasa. To właśnie dzięki temu epizodowi nieznany szerszej widowni aktor zwrócił na siebie uwagę producenta Freda Roosa, który pomógł mu później dostać się na przesłuchanie do "Gwiezdnych wojen". Ku swojemu zaskoczeniu Ford dostał angaż. Rola w kultowej produkcji zapewniła mu olbrzymią popularność i stała się początkiem błyskotliwej kariery. Grani przez niego bohaterowie, jak Han Solo, Indiana Jones czy Rick Deckard sprawili, że zdobył sympatię całego świata.
Harrison Ford szczerze o ojcostwie. "Przez większość życia byłem poza domem"
Ford doczekał się pięciorga potomków. Aktor ma dwóch synów - 59-letniego Benjamina i o trzy lata młodszego Willarda - z pierwszego małżeństwa z Mary Marquardt, 38-letniego syna Malcolma i 35-letnią córkę Georgię z drugiego małżeństwa z Melissą Mathison oraz 25-letniego syna Liama Flockharta. Ford został jego prawnym opiekunem po ślubie ze swoją obecną żoną Calistą Flockhart, która adoptowała chłopca w 2001 roku.
"Mogę śmiało powiedzieć, że gdybym odniósł mniejszy sukces, byłbym prawdopodobnie lepszym rodzicem. Przez większość życia byłem poza domem, skupiony wyłącznie na sobie" - zaznaczył w wywiadzie dla magazynu "Esquire".
Po latach aktor przyznał, że w dojrzałym wieku jest dużo lepszym ojcem niż kiedyś. Gdy jego dzieci dorastały, często przebywał na planach zdjęciowych i nie mógł wtedy być tak obecny w ich życiu, jakby chciał. Niestety wpłynęło to bardzo negatywnie na ich relacje, które mocno się oziębiły. Obecnie nie tylko ma więcej czasu, ale też dzięki starszym pociechom zdobył cenne doświadczenie.
"Moje starsze dzieci wiele mnie nauczyły o rodzicielstwie, mam spore doświadczenie w tej materii. Pierwsze dziecko urodziło mi się, gdy miałem 25 lat. Myślę, że teraz jestem w tym lepszy" - wyjaśnił aktor.
Benjamin Ford
Benjamin Ford jest najstarszym synem legendarnego gwiazdora. Gdy przyszedł na świat, Harrison dopiero myślał o karierze aktorskiej; musiał czekać jeszcze dziesięć lat na przełomową rolę Hana Solo w filmie "Gwiezdne wojny".
Ben z powodzeniem rozwija się jako szef kuchni. Jest właścicielem restauracji Ford's Filling Station, a także autorem książki kucharskiej "Taming the Feast: Ben Ford's Field Guide to Adventurous Cooking".
Willard Ford
Podobnie jak starszy brat, Willard również wybrał ścieżkę kariery z dala od świata rozrywki. Obecnie jest przedsiębiorcą i właścicielem Strong Sports Gym, siłowni z siedzibą w Los Angeles. Wcześniej był również właścicielem Kim Sing Theatre i wynajmował to miejsce na różne wydarzenia.
"Organizowaliśmy rozmaite imprezy dla BMW i Nike, a także wydarzenia firmowe dla Grammy, Pepsi czy 'Gwiezdnych Wojen'" - mówił w wywiadzie dla "The Hollywood Reporter".
Malcolm Ford
3 października 1987 roku Ford i jego druga żona, Mathison, powitali na świecie Malcolma Forda, który zdecydował się na pracę w świecie rozrywki i związał swoje życie z muzyką.
Zasłynął jako wokalista zespołu The Dough Rollers. W trakcie swojej działalności zespół występował jako support przed takimi artystami jak Bob Dylan czy grupa Queens of the Stone Age.

Georgia Ford: jedyna córka Harrisona Forda
Georgia poszła w ślady ojca i próbowała swoich sił w branży filmowej. Zagrała w "Amerykańskim koktajlu" z 2013 roku oraz w produkcji "Złodziej tożsamości. Historia prawdziwa" z 2015 roku.
Jedyna córka Harissona Forda od dziecka mierzy się z epilepsją. Dopiero po wielu latach prawidłowo zdiagnozowano schorzenie i zastosowano skuteczne leczenie. W marcu 2016 roku aktor wystawił na aukcję swoją kultową kurtkę Hana Solo, a cały dochód przeznaczył na rzecz badań nad tą chorobą.
"Podziwiam w niej wiele rzeczy. Podziwiam jej wytrwałość, talent, siłę. Jest moją bohaterką. Kocham ją" - mówił o Georgii w rozmowie z "NY Daily News".
Liam Flockhart Ford
Liam jest jedynym adoptowanym dzieckiem Forda. W wywiadzie dla magazynu "Reader's Digest", udzielonym, gdy chłopiec miał 7 lat, aktor opowiedział, jak bardzo jest wdzięczny za możliwość wychowania kolejnego potomka:
"To wspaniała okazja, by uczestniczyć w dorastaniu dziecka [...]. Widzisz, jak rozkwita, rośnie i jakie to przynosi korzyści. Bycie rodzicem sprawiło, że stałem się nieco mniej egocentryczny".
"Calista adoptowała Liama, zanim się spotkaliśmy. Była gotowa wychowywać go samodzielnie, nie obawiała się tej ogromnej odpowiedzialności, z jaką wiąże się rodzicielstwo. Całkowicie poświęciła się Liamowi i wspaniale go wychowała. Cieszę się, że ja również mogę być częścią jego życia" - przyznał Ford podczas innej rozmowy.
Zobacz też:
Zamiast odebrać Oscara, pojechał na Ukrainę. Sean Penn sumieniem Hollywood?











