Krzysztof Globisz: Wszystko, co najważniejsze

Oprac.: Tomasz Bielenia

Krzysztof Globisz w 2019 roku w spektaklu "Królestwo" w Starym Teatrze w Krakowie
Krzysztof Globisz w 2019 roku w spektaklu "Królestwo" w Starym Teatrze w KrakowieMarek Lasyk Reporter

Kieślowski i kara śmierci

Rozgłos, jaki zyskały na świecie "Krótki film o zabijaniu" i "Krótki film o miłości", spowodował, że z niecierpliwością czekano na pokaz całego serialu. Premiera "Dekalogu" odbyła się na festiwalu w Wenecji we wrześniu 1989 roku. Serial odniósł spektakularny sukces i Telewizja Polska sprzedała go do ponad 70 krajów.
Rozgłos, jaki zyskały na świecie "Krótki film o zabijaniu" i "Krótki film o miłości", spowodował, że z niecierpliwością czekano na pokaz całego serialu. Premiera "Dekalogu" odbyła się na festiwalu w Wenecji we wrześniu 1989 roku. Serial odniósł spektakularny sukces i Telewizja Polska sprzedała go do ponad 70 krajów.
Obraz Kieślowskiego wyróżniono Nagrodą Jury i nagrodą FIPRESCI - akredytowanych na festiwalu dziennikarzy. W grudniu 1988 roku "Krótki film o zabijaniu" otrzymał przyznawaną po raz pierwszy nagrodę Europejskiej Akademii Filmowej.
Obraz Kieślowskiego wyróżniono Nagrodą Jury i nagrodą FIPRESCI - akredytowanych na festiwalu dziennikarzy. W grudniu 1988 roku "Krótki film o zabijaniu" otrzymał przyznawaną po raz pierwszy nagrodę Europejskiej Akademii Filmowej.EAST NEWS/POLFILM
W maju 1987 roku "Krótki film o zabijaniu" zaprezentowano w konkursie głównym Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Film odniósł duży sukces, choć nie wszyscy wytrzymali do końca projekcji. "Podczas tej sceny [egzekucji - przyp.red.] rozległy się okrzyki: 'Dosyć, dosyć'. Potem znany amerykański aktor Chuck Norris powiedział nam: 'Zabiłem w filmach kilku facetów, ale żeby w taki sposób...'" - wspominała Irena Strzałkowska ze Studia Filmowego "Tor".
W maju 1987 roku "Krótki film o zabijaniu" zaprezentowano w konkursie głównym Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Film odniósł duży sukces, choć nie wszyscy wytrzymali do końca projekcji. "Podczas tej sceny [egzekucji - przyp.red.] rozległy się okrzyki: 'Dosyć, dosyć'. Potem znany amerykański aktor Chuck Norris powiedział nam: 'Zabiłem w filmach kilku facetów, ale żeby w taki sposób...'" - wspominała Irena Strzałkowska ze Studia Filmowego "Tor".
Film Kieślowskiego wpisał się w dyskusję o karze śmierci, tocząca się nie tylko w naszym kraju. - Według opinii samego Kieślowskiego jego "Krótki film o zabijaniu" w Polsce - w przeciwieństwie do świata - nie bardzo trafił w swój czas. Duża część obywateli jest za karą śmierci, a dodatkowo w 1989 roku w społeczeństwie było sporo niechęci do niedawno ogłoszonej amnestii i wcześniejszego zwalniania przestępców kryminalnych - mówi Tadeusz Sobolewski.
Film Kieślowskiego wpisał się w dyskusję o karze śmierci, tocząca się nie tylko w naszym kraju. - Według opinii samego Kieślowskiego jego "Krótki film o zabijaniu" w Polsce - w przeciwieństwie do świata - nie bardzo trafił w swój czas. Duża część obywateli jest za karą śmierci, a dodatkowo w 1989 roku w społeczeństwie było sporo niechęci do niedawno ogłoszonej amnestii i wcześniejszego zwalniania przestępców kryminalnych - mówi Tadeusz Sobolewski.
Montaż "Krótkiego filmu o zabijaniu" zakończono pod koniec 1987 roku, a premiera odbyła się w 11 marca roku następnego. Część krytyków zarzucała reżyserowi uprawianie publicystyki. Zygmunt Kałużyński - nie zawsze przychylny dokonaniom Kieślowskiego - film chwalił. "Uważam, że jest on znakomity. (...) Szczegółowość, powaga, skupienie, z jakim film postępuje za mordercą i zarazem ofiarą, minuta po minucie, aż do jego stracenia, dają ową wszechstronność i zarazem tajemnicę charakteru ludzkiego, jaka jest cechą sztuki (...) i jaką rzadko znajdujemy w kinie, czasem u jakiegoś Bunuela czy Bergmana" - pisał krytyk na łamach "Polityki".
Montaż "Krótkiego filmu o zabijaniu" zakończono pod koniec 1987 roku, a premiera odbyła się w 11 marca roku następnego. Część krytyków zarzucała reżyserowi uprawianie publicystyki. Zygmunt Kałużyński - nie zawsze przychylny dokonaniom Kieślowskiego - film chwalił. "Uważam, że jest on znakomity. (...) Szczegółowość, powaga, skupienie, z jakim film postępuje za mordercą i zarazem ofiarą, minuta po minucie, aż do jego stracenia, dają ową wszechstronność i zarazem tajemnicę charakteru ludzkiego, jaka jest cechą sztuki (...) i jaką rzadko znajdujemy w kinie, czasem u jakiegoś Bunuela czy Bergmana" - pisał krytyk na łamach "Polityki".
Ważną rolę mordercy, Jacka Łazara, otrzymał debiutant Mirosław Baka. "W przeddzień zdjęć Baka był poważny, ponury i przerażony. (...) Niepokoił się, czy podoła roli. Potem bardzo starał się utożsamić z bohaterem, jakby nie było - zabójcą. Musiał wykonywać zadania, które czasem wzbudzały w nim sprzeciw" - wspominał Dariusz Jabłoński, drugi reżyser serialu.
Ważną rolę mordercy, Jacka Łazara, otrzymał debiutant Mirosław Baka. "W przeddzień zdjęć Baka był poważny, ponury i przerażony. (...) Niepokoił się, czy podoła roli. Potem bardzo starał się utożsamić z bohaterem, jakby nie było - zabójcą. Musiał wykonywać zadania, które czasem wzbudzały w nim sprzeciw" - wspominał Dariusz Jabłoński, drugi reżyser serialu.
W poniedziałek, 11 marca, mija 25 lat od premiery "Krótkiego filmu o zabijaniu" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego. - Ten film zwrócił uwagę światowej krytyki na Kieślowskiego - przypomina krytyk filmowy Tadeusz Sobolewski.
W poniedziałek, 11 marca, mija 25 lat od premiery "Krótkiego filmu o zabijaniu" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego. - Ten film zwrócił uwagę światowej krytyki na Kieślowskiego - przypomina krytyk filmowy Tadeusz Sobolewski.EAST NEWS/POLFILM
Krzysztof Globisz w "Krótkim filmie o zabijaniu"
Krzysztof Globisz w "Krótkim filmie o zabijaniu"Everett CollectionEast News
"Wróżby kumaka" (z Markiem Kondratem)
"Wróżby kumaka" (z Markiem Kondratem)materiały prasowe
"Pogoda na jutro"
"Pogoda na jutro"materiały prasowe
"Lejdis"
"Lejdis"materiały prasowe
w serialu "Odwróceni"
w serialu "Odwróceni"materiały prasowe
"Powiedz to, Gabi"
"Powiedz to, Gabi"materiały prasowe
"To ja, złodziej" (z Januszem Gajosem)
"To ja, złodziej" (z Januszem Gajosem)materiały prasowe
"Zakochany Anioł"
"Zakochany Anioł"materiały prasowe
"Katyń"
"Katyń"materiały prasowe
"Kochaj i tańcz"
"Kochaj i tańcz"materiały prasowe
w serialu "Czas honoru"
w serialu "Czas honoru"materiały prasowe
"Pora umierać"
"Pora umierać"materiały prasowe
"Droga do raju"
"Droga do raju"materiały prasowe
"Idealny facet dla mojej dziewczyny"
"Idealny facet dla mojej dziewczyny"materiały prasowe
"Krótki film o zabijaniu"
"Krótki film o zabijaniu"materiały prasowe
"Pan Tadeusz"
"Pan Tadeusz"materiały prasowe
"Wszystko, co najważniejsze..." (z Bogusławem Lindą)
"Wszystko, co najważniejsze..." (z Bogusławem Lindą)materiały prasowe
"Pornografia"
"Pornografia"materiały prasowe

Wiem, że nic nie wiem

Krzysztof Globisz
Krzysztof GlobiszWojciech PlewińskiAgencja FORUM
Krzysztof Globisz z Dorotą Segdą, obecną rektor Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie
Krzysztof Globisz z Dorotą Segdą, obecną rektor Akademii Sztuk Teatralnych w KrakowieCzesław CzaplińskiFotonova

Gdyby nie został aktorem, na pewno byłby aniołem

Zobacz również:

Jerzy Trela w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Jerzy Trela w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Teresa Budzisz-Krzyżanowska i Krzysztof Globisz w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Teresa Budzisz-Krzyżanowska i Krzysztof Globisz w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Agata Kulesza w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Agata Kulesza w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Krzysztof Globisz w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Krzysztof Globisz w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Kadr z filmu "Wszystkie kobiety Mateusza"
Kadr z filmu "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Anna Romantowska w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Anna Romantowska w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Andrzej Kozak i Anna Seniuk w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Andrzej Kozak i Anna Seniuk w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Jerzy Kamas i Teresa Budzisz-Krzyżanowska w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Jerzy Kamas i Teresa Budzisz-Krzyżanowska w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Teresa Budzisz-Krzyżanowska w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Teresa Budzisz-Krzyżanowska w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora
Krzysztof Globisz w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"
Krzysztof Globisz w filmie "Wszystkie kobiety Mateusza"materiały dystrybutora

Życie po udarze

Zobacz również:

Zobacz również:

Co ze zdrowiem Krzysztofa Globisza?

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?